Wczoraj Trybunał Konstytucyjny uznał, że dwuletni maksymalny termin dochodzenia roszczeń z art. 119 par. 3 kodeksu karnego skarbowego jest za krótki i narusza konstytucję. Zdaniem TK przepis ten w zakresie, w jakim ogranicza prawo do dochodzenia roszczenia od Skarbu Państwa do dwóch lat od uprawomocnienia się wyroku o przepadku mienia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 konstytucji. Takie ograniczenie w pewnych okolicznościach uniemożliwia właścicielowi, który dochował należytej staranności, realizację zasady ochrony praw majątkowych. Jak wyjaśnił sędzia TK Stanisław Biernat, ochronie w tym przypadku podlega także możliwość realizacji tego uprawnienia.

Po wejściu w życie wyroku TK sporny przepis będzie nadal obowiązywać, ale w ograniczonym zakresie. Tak jak obecnie właściciel przedmiotów, co do których orzeczono przepadek za przestępstwo czy wykroczenie skarbowe innej osoby, będzie miał trzy miesiące na wytoczenie powództwa. Termin ten zaczyna biec od momentu, w którym dowie się on o prawomocnym orzeczeniu przepadku jego własności. Z ustawy zniknie jednak ograniczenie, że powództwo trzeba wnieść nie później niż przed upływem dwóch lat od uprawomocnienia się wyroku. Zastosowanie będą miały ogólne zasady kodeksu cywilnego przewidujące dziesięcioletni termin przedawnienia roszczeń.

Z wyroku nie wynika, że ustawodawca nie może wprowadzić innego terminu w miejsce niekonstytucyjnego rozwiązania. Jednak, jak podkreślił TK, termin ten musi pozwalać na realne skorzystanie z prawa do ochrony praw majątkowych.

Sygn. akt SK 50/08

10 lat wynosi podstawowy termin przedawnienia roszczeń z kodeksu cywilnego