statystyki

Projekt ustawy o REIT-ach narusza unijne zasady

autor: Piotr Paśko, Marek Szczepanik31.10.2016, 13:05; Aktualizacja: 31.10.2016, 13:26
Kolejną budzącą wątpliwości kwestią jest ograniczenie dotyczące przedmiotu inwestowania REIT do nieruchomości komercyjnych (tj. z wyłączeniem budynków i lokali mieszkalnych)

Kolejną budzącą wątpliwości kwestią jest ograniczenie dotyczące przedmiotu inwestowania REIT do nieruchomości komercyjnych (tj. z wyłączeniem budynków i lokali mieszkalnych)źródło: ShutterStock

W przypadku spółek rynku wynajmu nieruchomości obowiązuje podatek od dywidendy. Zagraniczny podmiot może jednak tej daniny uniknąć, a polski – nie.

Reklama


Zwiększenie atrakcyjności podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej w sektorze rynku nieruchomości komercyjnych na wynajem i większe zaangażowanie inwestorów indywidualnych – taki cel przyświeca Ministerstwu Finansów w pracach nad projektem ustawy dotyczącym tzw. REIT-ów (ang. Real Estate Investment Trusts).

Istotą projektowanych rozwiązań jest przyznanie REIT-om zwolnienia przedmiotowego z CIT. Ma ono obejmować dochody – uzyskane z najmu oraz zbycia nieruchomości – z odpłatnego zbycia udziałów i akcji w spółkach zależnych oraz przychody z dywidend wypłaconych przez spółki zależne. Na gruncie nowych przepisów również dochody spółek zależnych będą podlegały zwolnieniu, pod warunkiem że pochodzić będą one z najmu lub zbycia nieruchomości.

O ile sam fakt wprowadzenia takiego rozwiązania należy ocenić pozytywne, o tyle poszczególne zapisy projektu mogą wywoływać kontrowersje – szczególnie w odniesieniu do ich zgodności z prawem Unii Europejskiej.

Siedziba i zarząd w Polsce

Przede wszystkim wątpliwości budzi unormowanie dotyczące konieczności posiadania przez polski REIT siedziby i zarządu w Polsce. Nie ma przy tym w projektowanej ustawie narzędzi zapewniających równe traktowanie dla zagranicznych spółek tego typu. Może to oznaczać potencjalnie dyskryminację i naruszenie podstawowych swobód przewidzianych w prawie UE. W szczególności należy wskazać na wnioski płynące z orzecznictwa TSUE w tym zakresie (np. w sprawie Avoir fiscal [C-270/83], czy też w sprawie Commerzbank [C-330/91]). Zgodnie z tymi orzeczeniami jeżeli pomiędzy rezydentami a nierezydentami nie zachodzi obiektywna różnica, a mimo to podlegają odmiennemu traktowaniu, to w takim przypadku występuje nieuzasadniona dyskryminacja – sprzeczna z podstawowymi swobodami przewidzianymi w prawie UE.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama