statystyki

Jak się przygotować do stosowania jednolitego pliku kontrolnego

autor: Radosław Kowalski27.06.2016, 18:00
podatki dokumenty urzędnik

Niedobrze się stało, że tak ważne zmiany są wprowadzane w zbyt krótkim czasie, a po części bez konsultacji z podatnikami i zainteresowanymi fachowymi środowiskami.źródło: ShutterStock

OPIS SYTUACJI: Mobix SA zajmuje się produkcją urządzeń i podzespołów elektronicznych. Spółka, chociaż jej działalność ma szeroki zakres, składa kwartalną deklarację w podatku od towarów i usług (VAT-D). Oczywiście nie jest małym podatnikiem VAT, w trakcie kwartału płaci zaliczki na VAT, jednak wybór dłuższego okresu rozliczeniowego był w pełni przemyślany i jest uzasadniony. Chodzi o to, że podatnik zatrudnia dużą grupę pracowników pracujących w terenie. Są to przedstawiciele, opiekunowie klientów czy serwisanci, którzy nie tylko pracują, ale także mieszkają w innych częściach kraju niż ta, w której spółka ma swoją siedzibę. W konsekwencji spływ i obróbka merytoryczna dokumentów zakupowych wymagają trochę czasu. Aby wydłużyć ten okres, wobec faktu, że cała sprzedaż jest opodatkowana według stawki podstawowej i spółka nie otrzymuje zwrotów, lecz wpłaca podatek należny, w przeszłości zarząd podjął decyzję o wyborze kwartału jako okresu rozliczeniowego w VAT.

Reklama


Oczywiście księgi firmy są prowadzone w formie elektronicznej, tj. z wykorzystaniem programu finansowo-księgowego. Jednak z uwagi na to, że oprogramowanie ma pewne ograniczenia, niektóre ewidencje pomocnicze są prowadzone za pomocą zewnętrznego programu, a dokładniej w formie tabeli arkusza kalkulacyjnego. Sporządzając deklaracje w podatku od towarów i usług, pani Iwona, główna księgowa spółki, uwzględnia zarówno dane z ewidencji VAT prowadzonej w systemie finansowo-księgowym, jak i z dodatkowych tabel. Firma nieraz była kontrolowana przez urzędników z urzędu skarbowego i żaden z nich nie kwestionował takiej praktyki jako naruszającej zasady podatkowe.

W czasie szkolenia, w którym pani Iwona uczestniczyła pod koniec kwietnia, prowadzący uprzedzał, że tego rodzaju rozwiązania jak funkcjonujące w spółce Mobix, chociaż obecnie akceptowane przez przedstawicieli fiskusa, w przyszłości mogą przysporzyć trochę problemów. Chodzi o jednolity plik kontrolny. Szkolenie dotyczyło ogólnie VAT i podatków dochodowych, a nie konkretnie jednolitego pliku kontrolnego, więc prowadzący jedynie zasygnalizował, że w przyszłości może wystąpić pewna trudność, i nie omówił szczegółowo zagadnienia. Jednak ziarno niepewności zostało zasiane. Pod koniec 2015 r. pani Iwona czytała na temat jednolitego pliku kontrolnego i wydawało jej się oczywiste, że firma ma czas na implementację poszczególnych struktur JPK do końca pierwszego półrocza 2018 r. Ale ze szkolenia wracała pociągiem z inną uczestniczką i w czasie rozmowy panie doszły do wniosku, że to wcale nie jest tak oczywiste, iż w przypadku ich firm jednolity plik kontrolny nie będzie miał zastosowania już od lipca 2016 r. Po powrocie do firmy po dwóch dniach nieobecności bieżące sprawy skutecznie przesłoniły wątpliwości w sprawie pliku kontrolnego. Jednak temat powrócił w drugiej połowie maja, gdy pani Iwona przeczytała artykuł na temat jednolitego pliku kontrolnego, którego autor dowodził, że nawet firmy, które nie są dużymi przedsiębiorcami, muszą przyspieszyć implementację jednej ze struktur JPK. Zwracał przy tym uwagę, że pierwotne założenia co do „miękkiego” wdrażania jednolitego pliku kontrolnego, realizowane w praktyce poprzez przekazywanie konkretnych danych poprzedzone uzgodnieniami, testami itp. stają się nieaktualne (przynajmniej w części). Jednocześnie autor przypominał, że żadne odroczenia terminów wdrożenia komunikacji z fiskusem za pomocą jednolitego pliku kontrolnego nie mają zastosowania wobec tych podatników, którzy nie są przedsiębiorcami. Zagadnienie to zainteresowało panią Iwonę, bo właściciele spółki powołali niedawno fundację i jej przypadł obowiązek zajmowania się prowadzeniem ksiąg tego podmiotu.

Główna księgowa znała doradcę będącego autorem tej publikacji, gdyż uczestniczyła w prowadzonych przez niego szkoleniach i korzystała z usług jego kancelarii, więc postanowiła niezwłocznie się z nim skontaktować. Doradca podatkowy tego samego dnia odpisał na e-maila, którego wysłała pani Iwona, i ustalili termin spotkania jeszcze w tym samym tygodniu.

● ETAP I


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama