statystyki

Grupa Wyszehradzka chce lobbować za tańszym internetem

autor: Mariusz Szulc09.03.2016, 07:39; Aktualizacja: 09.03.2016, 07:54
internet

Węgrzy liczą się z trudnościami i mają w zanadrzu plan B. Chcą wystąpić o obniżkę VAT na usługi elektroniczne w ramach procedury derogacji.źródło: ShutterStock

Od początku następnego roku obniżymy VAT na usługi elektroniczne z 27 do 18 proc. Ewentualny sprzeciw Komisji Europejskiej chcemy pokonać wspólnie z Czechami, Polską i ze Słowacją – zapewnił Tamás Deutsch, rządowy komisarz ds. programów internetowych.

Reklama


Polityk ujawnił plany węgierskiego rządu w wywiadzie dla dziennika „Magyar Idők”. Przypomniał, że w kraju „bratanków” dostęp do internetu, tak jak wiele innych usług, podlega opodatkowaniu według 27-proc., najwyższej w UE stawki VAT (w Polsce wynosi ona 23 proc.). Budapeszt chce ją jednak obniżyć do 18 proc. Problem w tym, że choć nadal pozostanie ona wysoka, to zgodnie z węgierskimi przepisami będzie to już stawka obniżona (w Polsce ustalone są one na poziomie 5 i 8 proc.). Tymczasem zgodnie z art. 98 dyrektywy VAT (Dz. Urz. UE L z 2006 r. nr 347/1) do usług świadczonych drogą elektroniczną nie mają zastosowania stawki preferencyjne. Tak jednoznaczny zapis może pokrzyżować plany Węgrów, dlatego na następnym szczycie Grupy Wyszehradzkiej chcą przekonywać Polskę, Słowację i Czechy do przyjęcia w tej sprawie wspólnego stanowiska.

To miałoby pozwolić przekonać Brukselę do zmiany reguł i zezwolenia czterem krajom Europy Środkowo-Wschodniej na stosowanie preferencyjnego VAT, co miałoby przełożenie na spadek kosztów dostępu do internetu.

Zdaniem Tomasza Michalika, doradcy podatkowego i partnera w MDDP, nie ma jednak dużych szans, aby Bruksela uległa. – Zapisy w dyrektywie są wyjątkowo jasne i dotyczą nie tylko dostępu do internetu, ale też wielu innych usług elektronicznych – wyjaśnia ekspert. – Trudno się więc spodziewać ewentualnego ukłonu czy to w stronę Węgier, czy całej Grupy Wyszehradzkiej. Mógłby on obudzić falę podobnych wniosków ze strony innych krajów UE – przyznaje Tomasz Michalik.


Pozostało jeszcze 34% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • łubudubu(2016-03-14 01:52) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem za stworzeniem unii telekomunikacyjnej w ramach V4 - Grupy Wyszehradzkiej. To jest prawdziwa realna współpraca , korzystna dla wszystkich mieszkańców tych państw.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama