Obciążenie komorników koniecznością odprowadzania VAT sprawiło, że koszty tego podatku są przerzucane na dłużników. Sądy nie kwestionują takiego rozwiązania.

Zamieszanie jest wynikiem wydania przez ministra finansów interpretacji ogólnej, z której wynika konieczność odprowadzania podatku VAT od opłat za czynności komornicze. Interpretacja obowiązuje od 1 października. Z broszury informacyjnej wydanej przez resort wynika, że stawki opłat określonych w ustawie o komornikach sądowych i egzekucji (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 790 ze zm.) są stawkami brutto. Na takim samym stanowisku stoi Ministerstwo Sprawiedliwości, które jednoznacznie stwierdza, że opłaty egzekucyjne zostały określone w ustawie jako maksymalne. A jeśli tak, to nie można ich powiększać o wartość podatku VAT.

Tymczasem takie właśnie rozwiązanie rekomenduje komornikom Krajowa Rada Komornicza. Co więcej, są już pierwsze wyroki potwierdzające zasadność takiego rozwiązania. Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim, rozpatrując skargę na czynności komornika, który powiększył wysokość opłaty o wartość podatku VAT, stwierdził m.in., że skoro jego dochodem są pobrane i ściągnięte w danym miesiącu opłaty egzekucyjne, to obciążenie go obowiązkiem zapłaty VAT powoduje konieczność zwiększenia opłaty o ten podatek (sygn. akt I Co 2181/15). Sąd stwierdził też, że opłaty egzekucyjne stanowią wynagrodzenie komornika, więc należy je utożsamiać z zapłatą, jaką ma on otrzymać z tytułu świadczonych czynności. Z kolei Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim, oddalając analogiczną skargę (złożoną przez wierzyciela), zauważa, że VAT jest podatkiem obciążającym konsumenta, więc powinien go ponieść odbiorca świadczonej przez komornika usługi.

Zdaniem dr. Grzegorza Julke z Uniwersytetu Gdańskiego art. 45 ustawy o komornikach sądowych mówi, że należy mu się opłata we wskazanej wysokości. Zatem trzeba przyjąć, że ustalona w ustawie opłata jest opłatą należną na pokrycie kosztów działalności egzekucyjnej. – Poza tym ustawa reguluje, co komornik pokrywa z uzyskanych opłat, i VAT nie jest tam wymieniony – wskazuje dr Julke. Wskazuje, że na takiej samej zasadzie pobierane są opłaty przewidziane w innych ustawach prawniczych, za czynności radców prawnych czy taksa notarialna. – W prawie o notariacie jest powiedziane, że notariusz pobiera opłatę w minimalnej wysokości, do której notariusze doliczają podatek – dodaje. ©?