Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik szczecińskiej prokuratury, poinformowała, że rolnicy działali na szkodę Agencji Nieruchomości Rolnych, Skarbu Państwa i innych gospodarzy: "Osoby uczestniczące w zmowie przed przystąpieniem do przetargu umawiały się, kto go wygra. Osoba ta podczas licytacji oferowała za daną nieruchomość najniższa kwotę, taką, jaka była określona przez Agencję Nieruchomości Rolnych. Pozostali nie brali udziału w przetargu"- wyjaśniała.

"Ziemia, która była przedmiotem działań grupy przestępczej jest warta około 6 milionów złotych" - dodała Małgorzata Wojciechowicz. Jak zaznaczyła, warunkiem uczestnictwa w tym układzie było branie udziału w szczecińskich protestach rolniczych oraz przekazywanie środków finansowych dla osoby doradzającej rolnikom, którą był radca prawny.
Spośród aresztowanych mężczyzn żaden nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Dwie osoby, spośród objętych dozorem policji, przyznały się do winy.

Czterem osobom przedstawiono zarzut organizacji grupą przestępczą za co grozi kara 10 lat pozbawienia wolności. Pozostałym członkom grupy grozi do 5 lat więzienia.
Śledztwo wobec pyrzyckich rolników prowadzone jest od stycznia 2015 roku na wniosek Dyrektora Oddziału Terenowego w Szczecinie Agencji Nieruchomości Rolnych. Wczoraj przed szczecińską prokuraturą gospodarze z regionu zgromadzili się w geście solidarności z aresztowanymi. Dziś zapowiedzieli, że 12 października przygotują pikietę z udziałem blisko 100 traktorów i ciągników pod szczecińskim oddziałem Agencji Nieruchomości Rolnych.