Jest to skutek orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE, który 5 marca 2015 r. (sygn. akt C-502/13 i C-479/13) uznał, że Francja i Luksemburg nie mogą pobierać niższego (odpowiednio 5,5 i 3 proc.) VAT od książek w formacie elektronicznym. TSUE orzekł, że w świetle dyrektywy sprzedaż takich e-booków jest usługą elektroniczną, która musi być rozliczana według stawki podstawowej.

W odpowiedzi Luksemburg ogłosił, że od 1 maja 2015 r. będzie rozliczał takie transakcje według stawki 17 proc., a teraz w jego ślady idzie Francja, która będzie pobierać 20 proc. VAT przy sprzedaży e-booków już od 1 stycznia 2016 r. 

Ostatnimi krajami w UE, które pobierają niższą daninę zostaną Włochy i Malta. W obu tych państwach preferencja obowiązuje od początku 2015 r.

Mimo planowanych podwyżek Francja jak i inne większe kraje UE nie rezygnują z walki o niższą daninę od sprzedaży e-booków. Dowodem na to jest apel do Komisji Europejskiej o zmiany w prawie, które pozwolą na obniżkę VAT wystosowany 19 marca 2015 r. przez ministrów kultury Polski, Francji, Niemiec i Włoch. W ten sposób ostatnim dużym krajem UE, który nie poparł tego postulatu pozostaje Wielka Brytania.