statystyki

Śmierć małżonka nie oznacza ponownego kupna mieszkania

autor: Łukasz Zalewski26.09.2014, 07:37; Aktualizacja: 26.09.2014, 09:01
Wdowa nie zgodziła się z organami podatkowymi i złożyła skargę do sądu.

Wdowa nie zgodziła się z organami podatkowymi i złożyła skargę do sądu.źródło: ShutterStock

Wdowa nie nabywa powtórnie nieruchomości, którą kupiła wraz mężem do wspólności majątkowej – orzekł gdański WSA.

Reklama


Sprawa dotyczyła podatniczki, która wraz z mężem nabyła w 1994 r. mieszkanie. W 2007 r. jej mąż zmarł, a ona sama dwa lata później zamieniła mieszkanie na inne. Spór toczył się o to, czy minęło pięć lat od kupna nieruchomości. Słowem, czy wdowa powinna zapłacić podatek dochodowy od zbycia mieszkania.

Naczelnik urzędu skarbowego twierdził, że podatniczka uzyskała w 1994 r. tylko połowę mieszkania, a drugą połowę – w 2007 r. na skutek dziedziczenia po mężu. Ponieważ dwa lata później zamieniła mieszkanie, to w efekcie od tej części powstał obowiązek podatkowy w PIT. Naczelnik nakazał więc wdowie zapłacić ponad 17 tys. zł z tytułu PIT.

Decyzję tę podtrzymał dyrektor izby skarbowej. Powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 listopada 2010 r. (sygn. akt II FSK 1054/09), z którego wynikało, że nabycie – w wyniku spadkobrania po małżonku – udziału w nieruchomości, objętej wcześniej wspólnością małżeńską, rodzi obowiązek podatkowy w PIT, jeśli udział ten zostanie zbyty przed upływem pięciu lat.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • wjw(2014-09-26 12:39) Zgłoś naruszenie 00

    Czego to jeszcze te nieuki z US nie wymyślą żeby tylko ograbić podatnika ?
    Matołek pewnie nie słyszał o współwłasności łącznej.

    Odpowiedz
  • daniela(2014-10-02 14:38) Zgłoś naruszenie 00

    Bratu zmarła żona, nie mieli dzieci, mieli 2 pokojowe mieszkanko wykupione od spółdzielni, teraz chcąc przepisać na siebie musi do Sądu wlec całe rodzeństwo żony.PARANOJA!!! oni mają swoje mieszkania i domy , co im do chatki brata , nawet jeżeli rodzice jego dali na wkład do Spółdzielni. Są problemy , oni są skłóceni ,do Sądu potrzeba akty małżeństwa , urodzin itp . Co robić??? Co pazerniejsi chcą spłaty Brat jest na rencie 1200 zł. TAKIE MAMY PRAWO!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama