Standard jest odpowiedzią OECD na porozumienia międzyrządowe zawierane w związku z amerykańską ustawą FATCA.

Dziś zaakceptowało go już 66 krajów (łącznie z terytoriami zależnymi), w tym wszystkie należące do OECD. W tym gronie znalazły się m.in. Szwajcaria, Liechtenstein i Singapur, czyli państwa słynące z przyciągania zagranicznego kapitału właśnie dzięki rozwiniętej tajemnicy bankowej.

Instytucje finansowe będą musiały raportować fiskusowi o każdym rodzaju dochodów inwestycyjnych.

Organizacja spodziewa się, że pod koniec października 2014 r. państw sygnatariuszy może być już ponad 120. Wtedy też w Berlinie odbędzie się spotkanie Światowego Forum Przejrzystości i Wymiany Informacji do Celów Podatkowych. Zostanie na nim zaprezentowany m.in. nowy dokument OECD.

Nowy standard wraz z komentarzem zostanie teraz zaprezentowany na wrześniowym spotkaniu ministrów finansów krajów z grupy G20 (nie ma wśród nich Polski).

66 krajów, łącznie z terytoriami zależnymi, zaakceptowało nowy standard OECD

Polska wśród prymusów

Ponad 40 krajów, w tym Polska, już zobowiązało się do wdrożenia standardu OECD w określonym porządku. Po pierwsze, każde konto bankowe otwierane po 1 stycznia 2016 r. przez państwo z tej grupy ma podlegać nowej procedurze, dzięki której będzie identyfikowana rezydencja podatkowa właściciela rachunku.

Do końca 2016 r. w podobny sposób mają być namierzone wcześniej istniejące rachunki, na których ulokowano znaczne środki pieniężne, a do 31 grudnia 2017 r. – te z mniejszym zgromadzonym majątkiem.

Najpóźniej do końca września 2017 r. mają być wymieniane informacje o nowych kontach i dotychczas istniejących rachunkach osób fizycznych o znacznej wartości. Natomiast pozostałych kont bankowych będzie to dotyczyć najpóźniej do września 2018 r.

Jak to będzie działać

Na podstawie standardu kraje mają co roku otrzymywać informacje od instytucji finansowych i następnie automatycznie wymieniać je z innymi państwami.

Składa się z dwóch części: tzw. CRS oraz Standardu CAA.

Pierwsza z nich odnosi się do reguł raportowania oraz tzw. due diligence (należytej staranności) dotyczących instytucji finansowych.

Standard CAA opisuje natomiast szczegółowe zasady wymiany informacji.

CRS – jak wyjaśnili przedstawiciele biura prasowego OECD w rozmowie z DGP – dotyczy „trzech wymiarów”.

Po pierwsze, instytucje finansowe będą musiały raportować fiskusowi informacje o każdym rodzaju dochodów inwestycyjnych (w tym tych pochodzących z odsetek, dywidend, sprzedaży kapitałów pieniężnych z niektórych umów ubezpieczeniowych i innych podobnych). Te same obowiązki będą dotyczyć bilansów i sald rachunków bankowych.

Po drugie, obowiązkowe raportowanie będzie dotyczyć nie tylko banków, ale też brokerów, niektórych instytucji ubezpieczeniowych, funduszy inwestycyjnych itp.

Po trzecie, nowe zasady będą dotyczyć rachunków nie tylko osób fizycznych, lecz także osób prawnych, w tym trustów i fundacji. Dodatkowo standard zobowiązuje do przekazywania informacji o tym, kto jest osobą bądź podmiotem, który faktycznie sprawuje kontrolę.

Sam dokument, oprócz CRS i CAA, zawiera także komentarz do niego oraz siedem szczegółowych aneksów. W komentarzu są zawarte m.in. szczegółowe reguły dotyczące poufności wymienianych informacji. Są one regulowane przez podstawowe instrumenty pozwalające już dziś na taką wymianę. Jeśli jednak ochrona poufności informacji będzie zagrożona, wtedy nie może dojść do automatycznej wymiany.

Dalsze kroki OECD

Nowy standard wraz z komentarzem zostanie teraz zaprezentowany na wrześniowym spotkaniu ministrów finansów krajów z grupy G20 (nie ma wśród nich Polski).

Dodatkowo OECD pracuje także nad nowelizacją swoich zaleceń na temat dobrowolnego ujawniania przez podatników dochodów przed fiskusem. Komentarze na ten temat można zgłaszać do 12 września 2014 r.

Najpierw FATCA

Nowy standard OECD jest odpowiedzią na amerykańską umowę FATCA, która zakłada, że instytucje finansowe na całym świecie będą przekazywać do USA informacje o środkach pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych amerykańskich podatników. Jeśli podmiot nie dostosuje się do tych zasad, to przy przekazywaniu mu dochodów z USA amerykańska instytucja może potrącić 30-proc. podatek u źródła.

Zmiany powinny mieć kompromisowy charakter

W świetle ogólnoświatowego kryzysu finansowego i rozpowszechnionego zjawiska unikania opodatkowania można było się spodziewać takich zmian. OECD powinna jednak uwzględnić specyficzną więź, jaka łączy klienta z bankiem. Jej elementem jest także informacja bankowa. Ta oczywiście nie może być nadużywana przez żadną ze stron i ani klient, ani bank nie mogą oczekiwać, że dzięki otwarciu rachunku będą mogli uniknąć obowiązków wobec fiskusa. Wydaje się, że w polskich realiach znaleźliśmy właściwy kompromis jej dotyczący.

Już dziś informacje o stanie rachunków bankowych mogą być udostępnione fiskusowi, czy to na żądanie klienta, czy w trakcie postępowania podatkowego, zgodnie z warunkami określonymi w ordynacji podatkowej, czy też na podstawie wyroku sądowego. Moim zdaniem zmiany powinny podążać właśnie w takim kompromisowym kierunku.