statystyki

Fiskus znów będzie mógł sięgnąć po ukryte dochody

autor: Magdalena Majkowska, Agnieszka Pokojska11.06.2014, 07:20; Aktualizacja: 11.06.2014, 07:47
Skutki zmian i wyroku TK

Skutki zmian i wyroku TKźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Ministerstwo Finansów opublikowało projekt, w którym zaproponowało nowe zasady opodatkowania nieujawnionych zarobków. Nadal stawka ma wynosić 75 proc., ale pojawi się też druga, niższa

Reklama


Reklama


Upubliczniony wczoraj projekt to odpowiedź resortu na ubiegłoroczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2013 r. (sygn. akt SK 18/09). TK zakwestionował w nim sposób szacowania nieujawnionych dochodów określony w art. 20 ust. 3 ustawy o PIT.

Wprawdzie trybunał odniósł się w nim do przepisu z lat 1998–2006, ale wskazał, że obecny – w zasadzie identyczny – ma te same wady i cały mechanizm opodatkowania nieujawnionych dochodów wymaga poważnych zmian.

Przygotowany przez MF projekt zakłada, że do ustawy o PIT zostanie wprowadzony cały nowy rozdział (5a), w którym kompleksowo zostanie uregulowane to zagadnienie. Przede wszystkim pojawią się nowe definicje: przychodów o nieznanym pochodzeniu (ze źródeł nieujawnionych) oraz ze znanych źródeł pochodzenia, lecz nieznajdujących w nich pokrycia.

Będą nimi m.in. przychody niewskazane przez podatnika i nieustalone przez organ albo nieprawidłowo wykazane przez podatnika, gdy organ nie może ustalić prawidłowego zobowiązania.

Przychód pojawi się w każdej sytuacji, w której nastąpi nadwyżka wydatków nad legalnymi przychodami opodatkowanymi lub nieopodatkowanymi (np. zwolnionych z daniny). Podstawą opodatkowania będzie suma nadwyżek z danego roku.

Podstawowa stawka nie ulegnie zmianie (nie zakwestionował jej TK) i nadal będzie wynosić 75 proc. Projekt wprowadza jednak drugą, szczególną stawkę – w wysokości 55 proc. Będzie ją można zastosować do tych nieprzedawnionych zobowiązań, którą podatnik ujawni z własnej inicjatywy, zanim wykryje je organ. Chodzi o nadwyżkę wydatków sfinansowaną z dochodów z lat minionych, wobec których zobowiązanie już się przedawniło.

10-letnie przedawnienie

Projekt ma też być realizacją drugiego postulatu trybunału – by dać organom podatkowym określony termin na ustalanie zobowiązań podatkowych od nieujawnionych przychodów. Ministerstwo Finansów zaproponowało, by urzędy miały na to 10 lat, licząc od końca roku, w którym – zgodnie z nowymi zasadami – powstanie obowiązek podatkowy (będzie to moment wystąpienia nadwyżki wydatków nad przychodami opodatkowanymi lub nieopodatkowanymi).

TK uznał art. 68 par. 4 ordynacji podatkowej w obecnym brzmieniu za niezgodny z konstytucją. Stwierdził, że pozwala on urzędom wydawać decyzje ustalające podatek od nieujawnionych dochodów bez ograniczeń czasowych. Przepis ten straci moc 28 lutego 2015 r.

MF w uzasadnieniu do projektu zapewnia, że wprowadzenie 10-letniego terminu przedawnienia – dwukrotnie dłuższego niż zwykłe (5-letnie) – nie pogorszy sytuacji podatników. Ma temu służyć przepis przejściowy, który uniemożliwi orzekanie na nowych zasadach w tych sytuacjach, w których na podstawie dotychczasowych przepisów nastąpiłoby już przedawnienie.

Czynności sprawdzające

Kolejna nowość: organy podatkowe mają uzyskać prawo do badania spraw dotyczących nieujawnionych źródeł przychodów już w ramach czynności sprawdzających. W ich toku organ podatkowy będzie mógł ustalać poniesione przez podatnika wydatki i przychody w zakresie niezbędnym do ujawnienia podstawy opodatkowania.

MF tłumaczy, że pozwoli to wstępnie określić, czy celowe jest wszczynanie postępowania w sprawie. Ma ono być prowadzone wówczas, gdy z wyjaśnień i z dokumentów zgromadzonych w ramach czynności sprawdzających będzie wynikać, że wystąpiły okoliczności wskazujące na ukrywanie dochodów. A także – gdy podatnik np. nie przedłoży żądanych w wezwaniu organu podatkowego wyjaśnień i dokumentów.

Przepisy są niezrozumiałe i zawiłe

Projektowane przepisy w zasadzie realizują większość wskazówek TK zawartych w wyroku z 18 lipca 2013 r. Dwie kwestie mogą budzić wątpliwości. Po pierwsze, sposób sformułowania przepisów. Projektodawca zapomina, że kieruje te przepisy do osób fizycznych często nie będących profesjonalistami w obrocie prawym i nakłada na nie obowiązek proponowania dowodów, pod rygorem uznania tezy organu o istnieniu nieujawnionych źródeł jako prawdziwej. Język tych przepisów jest niezrozumiały i zawiły oraz będzie stwarzał trudności w ich rozumieniu przez podatników. Czasami może stać się dla nich źródłem pułapek, szczególnie w początkowej fazie kształtowania się praktyki ich stosowania. W proponowanych przepisach dość swobodnie przeplatają się normy procesowe i materialne, co dodatkowo pogłębia trudności w ich zrozumieniu. Po drugie, projektodawca w dalszym ciągu proponuje specjalne rozwiązania związane z pokrywaniem dochodów przez środki pochodzące z przedawnionych zobowiązań podatkowych. TK dość wyraźnie wskazuje w swoim orzecznictwie, że z przedawniania zobowiązań podatkowych korzystają także podatnicy uczciwi, którzy z powodu powszechnie znanej niedoskonałości przepisów popadają w zaległość podatkową. Dla tych podatników projektodawca proponuje drakońską stawkę 55 proc.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • asdasdaw3(2014-06-12 02:24) Odpowiedz 00

    Ci co wypisują takie zdania:

    "W państwie korwinowskim może zapłacisz mniejszy podatek ale wystarczy poważniejsza choroba i jesteś zdany na siebie."

    Pytam, czy teraz państwo tobie pomoże? Jeśli nie jesteś ubezpieczony prywantie to możesz latami czekać na poprawną diagnozę i zabieg.

  • Konrad(2014-06-12 03:33) Odpowiedz 00

    Dokładnie to samo chciałem napisać ale wyręczyłeś mnie.
    Ale mam inne pytanie: w którym miejscu ten projekt realizuje wyrok Trybunału bo przeczytałem cały projekt i nie doszukałem się spełnienia choćby jednej wskazówki z SK 18/09, może jestem jakiś ciemny. Projekt nie tylko nie realizuje wyroku Trybunału ale wręcz jest sprzeczny z prawem, bo przecież prawo nie powinno działać wstecz a art. 3 i art. 4 projektu mają właśnie takie działanie.

  • wawa(2014-06-11 09:15) Odpowiedz 00

    witaj Stalinie a może ten nawiedzony fiskus wprowadził totalna abolicje i niech ludzie ujawniają to co maja ukryte,Włosi to robią co kilka lat i dużo kasy spływa

  • pppp(2014-06-11 11:25) Odpowiedz 00

    nie ma drugiego takiego kraju jak polska gdzie fiskus jest tak wrogo nastawiony do obywateli a Szczurek mial bardzo zlego nauczyciela ponoc skonczyl tyle kierunkow i nie ma pojecia o gospodarce

  • Aki(2014-06-11 12:45) Odpowiedz 00

    Do wawa:
    Włochy? To ten kraj, w którym przepisy dotyczące dochodów nieujawnionych są tak proste, że aparat podatkowy nie ma najmniejszego problemu z ustaleniem stanu faktycznego i przeciwnie do naszego kraju, błyskawicznego zakończenia postępowania na bazie kilkunastu prostych przesłanek? Poza tym Scudo Fiscale dotyczą głównie ujawnienia majątków poza granicami Włoch.
    Do pppp:
    Poziom wiedzy Szczurka jest wymiernie sprawdzalny - jest makroekonomistą, którego prognozy długoterminowe sprawdziły się w ponad 80%. Pytanie czy człowiek ma pojęcie o prowadzeniu podatków państwa. Po jego wypowiedziach nt kodeksu podatkowego śmiem wątpić.

  • XXX(2014-06-11 13:13) Odpowiedz 00

    Powiem tak: nic z tego nie zrozumiałem. Jakiś kolejny koszmar. Korwin ratuj!

  • Fred(2014-06-11 14:30) Odpowiedz 00

    Do XXX. Korwin w niczym nie poratuje. Umie rzucać tylko ogólne frazesy a jak chodzi o konkrety to się wykłada. W państwie korwinowskim może zapłacisz mniejszy podatek ale wystarczy poważniejsza choroba i jesteś zdany na siebie.

  • Wiśnia(2014-06-11 14:40) Odpowiedz 00

    Trybunał się przecież jasno wyraził w SK 18/09 że termin przedawnienia zobowiązań podatkowych nie powinien być zbyt długi. Panie Krawczyk, czemu Pan na to nic? 10 lat to przecież za dużo biorąc pod uwagę że dokumenty trzeba przechowywać przez 5 lat. Dlaczego nie zrobią tak jak jest w innych krajach a nigdzie nie ma 10 lat pomijając już inne aspekty bo nie tylko o przedawnienie się tu rozchodzi. Za parę lat w tym kraju ludzi nie będzie. Nie wspominając już o tym że za 5 lat znowu będą zwroty bo przepis znów niekonstytucyjny.

  • radek(2014-06-11 18:29) Odpowiedz 00

    fajnie, jakby mogli to by obdarli ze wszystkiego, ja aby sie zabezpieczyc inwestuje w lokaty z Getin, niechce w przyszlosci zalowac ze nie oszczedzalem

  • emigrant(2014-06-11 20:15) Odpowiedz 00

    Ale oszczędzanie w Polsce Cię nie zabezpieczy czy to w lokaty w Getin czy w cokolwiek innego. Ten przepis art. 20 ust. 3 nie jest wymierzony w tych którzy nie oszczędzali tylko właśnie w tych którzy całe życie oszczędzali aby się zabezpieczyć. A teraz jak widać powyżej, powstaje następny bardziej niekonstytucyjny niż ten poprzedni. Ludzie uciekajcie z tego kraju! No chyba że to jakaś reklama z tym Getinem.

  • nastek(2014-06-11 21:09) Odpowiedz 00

    To proponuję zacząć od Tuska &company za darowizny od CDU, a potem Oluś z małżonką - zakup i sprzedaż willi w Wiśle i kolejno Nowaki i pozostałe. Czas wrócić do bohaterów afery hazardowej i Amber Gold, będzie fiskus miał co ścigać.

  • mruca(2014-06-11 21:26) Odpowiedz 00

    Resortowy orzeł - generał Kapica kręci zmianami w podatkach i skarbówce nie licząc się z konsekwencjami u podatników i podwładnych urzędników. Forza FISKALIA.

  • emigrant(2014-07-11 01:27) Odpowiedz 00

    10-letnie przedawnienie nie pogorszy sytuacji podatników? A mnie interesuje taka rzecz: załóżmy że zakończone postępowania za lata 2007+ zostaną na skutek wyroku P 49/13 uchylone, dajmy na to, za miesiąc. US może w styczniu 2015 wydać w stosunku do tych samych podatników nowe decyzje na podstawie nowych przepisów? Czy zgodne z prawem jest że sytuacja tych podatników ulegnie pogorszeniu? No bo jeśli w sierpniu 2014 urząd uchyli decyzję z powodu niekonstytucyjności przepisów czyli podatnik będzie miał do zapłacenia 0 zł, a następnie urząd wyda za 5 miesięcy decyzję na podstawie nowych przepisów i podatnik będzie miał do zapłacenia x zł to przecież jego sytuacja ulegnie pogorszeniu. Czy jest to zgodne z prawem?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama