Sprawa dotyczyła małżeństwa, któremu naczelnik urzędu skarbowego zweryfikował deklarację PIT-36 za 2007 r. Przychody z najmu dwóch mieszkań zaliczył do przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Małżonkowie zadeklarowali je wcześniej jako najem prywatny. Dodatkowo odliczyli w zeznaniu odsetki od kredytów zaciągniętych na zakup tych lokali, korzystając z tzw. ulgi odsetkowej (odnoszącej się do kredytów zaciągniętych przed 1 stycznia 2007 r.).

Naczelnik urzędu uznał, że podatnicy nie mogą skorzystać z tego odliczenia, bo oferując pobyty w apartamentach prowadzili tak naprawdę zorganizowaną i ciągłą działalność gospodarczą. Nie wynajmowali ich w ramach zarządzania majątkiem osobistym. Świadczył o tym także fakt, że opłaty ustalali z góry za dobę hotelową, a ich wysokość była uzależniona od terminu rezerwacji (najwyższy koszt obejmował szczyt sezonu letniego i okres noworoczny) oraz długości pobytu. Naczelnik urzędu zwrócił także uwagę na zamieszczanie przez małżonków ofert w internecie. W efekcie określił im kwotę podatku do zapłaty według ogólnych stawek przewidzianych dla osób prowadzących działalność gospodarczą.

Małżonkowie odwołali się do izby skarbowej, ale bezskutecznie. Ich skargę oddaliły także: WSA w Szczecinie oraz NSA.

Sędzia Jerzy Płusa zwrócił uwagę na to, że małżonkowie, mimo że nie zamieszkali w kupionych apartamentach, to wyposażyli je we wszelkie podstawowe przedmioty użytkowe, z których korzystali goście w trakcie kilkudniowych pobytów. Sami przyznali to w postępowaniu przed urzędem. Według NSA świadczy to o tym, że działania małżonków były zaplanowane i cechowały się prowadzeniem zorganizowanej działalności gospodarczej.

Zdaniem sądu kasacyjnego organy podatkowe słusznie też zakwestionowały odliczenie ulgi odsetkowej, skoro lokale nie były wykorzystywane przez podatników na własne cele mieszkaniowe.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 29 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1417/12.