Problem dotyczy zagranicznych podatników VAT z innych krajów członkowskich UE, niezarejestrowanych w Polsce dla celów tego podatku. Mogą się oni ubiegać o zwrot daniny z faktur otrzymanych od polskich sprzedawców. Polskie organy podatkowe mają na zwrot sześć miesięcy od dnia złożenia wniosku przez podatnika.

Należne oprocentowanie

Przez pierwsze lata obowiązywania przepisów regulujących to zagadnienie organy podatkowe stały na stanowisku, że ewentualne opóźnienia w tym zakresie nie mają dla nich żadnych konsekwencji. W szczególności nie mają one obowiązku wypłacenia odsetek z zwłokę. W konsekwencji Skarb Państwa regularnie kredytował się pieniędzmi uprawnionych do zwrotu podatników, przeciągając postępowania dotyczące zwrotu.

Ukróciło to dopiero orzecznictwo sądów administracyjnych (sygn. akt III SA/Wa 679/10, III SA/Wa 849/07, I FSK 96/08, I FSK 1948/08, I FSK 742/08). Sądy potwierdziły, że za każdy dzień opóźnienia organy podatkowe powinny zapłacić odsetki za zwłokę. W konsekwencji zagraniczni podatnicy zaczęli występować z żądaniami wypłaty odsetek za, często wieloletnie, opóźnienia w zwrocie VAT. Kredytowanie się pieniędzmi podatników przez Skarb Państwa, które w zamyśle procederu miało być darmowe, nagle okazało się dla budżetu niezwykle kosztowne.

Tylko w połowie

Fiskus próbował więc ograniczyć konieczność wypłaty odsetek, sięgając po kolejny argument – zasadę równego traktowania podatników krajowych i zagranicznych. Zwracał uwagę na to, że sądy przyznały zagranicznym podatnikom prawo do odsetek za opóźniony zwrot VAT, ponieważ takie samo uprawnienie przysługuje polskim podatnikom w razie opóźnienia zwrotu podatku na ich rzecz. Analogicznie więc – tłumaczyły organy – w razie konieczności przedłużenia postępowania w sprawie zwrotu odsetki należą się nie w pełnej wysokości (jak od zaległości podatkowych), lecz jedynie w 50 proc. (czyli w wysokości opłaty prolongacyjnej).

Idąc w ślad za tą argumentacją, administracja podatkowa zaczęła wypłacać odsetki w wysokości 50 proc. zawsze, gdy tylko przed upływem terminu zwrotu wysłała podatnikowi pismo informujące o przedłużeniu postępowania. Zabieg ten miał często charakter czysto formalny.

To są inne przepisy

Z takim podejściem zagraniczni podatnicy również się nie zgadzali. W sprawach, które 10 kwietnia br. stały się przedmiotem rozstrzygnięcia przez WSA w Warszawie, skarżące – włoska i szwajcarska spółka – podnosiły, że art. 87 ust. 2 ustawy o VAT nie znajduje zastosowania do zagranicznych podatników. Dotyczy on bowiem wyłącznie sytuacji złożenia przez podatnika podatku od towarów i usług wniosku o dokonanie na jego rzecz zwrotu różnicy pomiędzy podatkiem należnym a podatkiem naliczonym.

Wskazywały na kilka powodów. Po pierwsze, wniosek o zwrot VAT został złożony przez podatnika podatku od wartości dodanej (a nie podatnika podatku od towarów i usług), a zatem przez inny podmiot niż przewidziany w tym przepisie.

Po drugie, dotyczył on wyłącznie zwrotu podatku zawartego w niektórych fakturach polskich sprzedawców, a nie zwrotu różnicy pomiędzy podatkiem należnym a podatkiem naliczonym (w tym wypadku w ogóle nie ma żadnego podatku należnego). To zupełnie odrębne regulacje – tłumaczyły.

Podnosiły, że kwestie zwykłego zwrotu różnicy VAT podatnikom krajowym oraz zwrotu podatnikom z innych krajów członkowskich UE są regulowane całkiem odrębnie już na poziomie regulacji unijnych. W pierwszym wypadku znajduje zastosowanie dyrektywa 2006/112/WE, w drugim – dyrektywa Rady 2008/9/WE.

Kluczowym argumentem była także różnica w terminach zwrotu podatku. W przypadku zwykłych zwrotów krajowych zasadą jest zwrot w ciągu 60 dni (na szczególny wniosek podatnika – w ciągu 25 dni), natomiast w przypadku zwrotu na rzecz podmiotów zagranicznych – sześć miesięcy.

Wystarczająco dużo czasu

WSA w Warszawie w pełni się z tym zgodził. Stwierdził, że przewidziany w przepisach sześciomiesięczny termin zwrotu podatku jest terminem wystarczająco długim, a jego przekroczenie, niezależnie od powodów tego przekroczenia, zawsze skutkuje koniecznością wypłacenia podatnikowi odsetek za zwłokę w pełnej wysokości. Sąd potwierdził, że procedura zwrotu podatku VAT podmiotom zagranicznym jest zupełnie odrębna od procedury regulującej zwrot VAT podatnikom krajowym. Dlatego obniżenie oprocentowania, przewidziane w niektórych sytuacjach w procedurze zwrotu podatnikom krajowym, nie może być przekładane na procedurę zwrotu podmiotom zagranicznym.

ORZECZNICTWO

Wyroki WSA w Warszawie z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 2650/13, III SA/Wa 3139/13 i III SA/Wa 3140/13. 

Mateusz Kaczmarek, doradca podatkowy, Kancelaria Doradztwa Podatkowego Kaczmarek i Partnerzy