Aby w 2014 r. stosować kartę podatkową (KP), trzeba do 20 stycznia złożyć wniosek do naczelnika urzędu skarbowego – o ile do tej pory nie korzystało się z tej formy opodatkowania. Ten sposób rozliczeń jest dość prosty, nie wymaga prowadzenia ksiąg, wpłacania zaliczek w oparciu o wyliczony dochód ani składania zeznań podatkowych. Miesięczny podatek ustalany jest decyzją obowiązującą przez cały rok, którą urząd wysyła podatnikowi do domu. Stawki karty ogłoszono w obwieszczeniu ministra finansów. Podano tam kwoty dla poszczególnych rodzajów działalności, np. oddzielnie dla fryzjerstwa damskiego i męskiego. A jeśli podatnik chce świadczyć obie te usługi?

Wtedy stosuje się stawkę wyższą. Przepisy pozwalają łączyć różne rodzaje działalności usługowych lub wytwórczo-usługowych, opisane w części I tabeli stanowiącej załącznik nr 3 do ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. z 1998 r. nr 144, poz. 930 z późn. zm.). Przykładowo w 2014 r. w przypadku fryzjerstwa damskiego świadczonego bez zatrudniania pracowników w miejscowości powyżej 50 tys. mieszkańców podatek wynosi 161 zł miesięcznie, a dla tych samych usług świadczonych mężczyznom – 140 zł. Oznacza to, że przy łącznym wykonywaniu obu usług stosuje się pierwszą z wymienionych stawek. Ta sama zasada dotyczy maksymalnej liczby pracowników, jaką może zatrudnić przedsiębiorca w przypadku łączenia działalności – przyjmuje się wtedy liczbę pracowników przewidzianą dla działalności z możliwym wyższym stanem zatrudnienia. Przykładowo, gdy podatnik prowadzi równocześnie działalność w zakresie cyklinowania (maksymalny stan zatrudnienia 1 osoba) i usług budowlanych (maksymalny stan zatrudnienia 5 osób) – to wolno mu zatrudnić maksymalnie 5 pracowników. Jeśli przy połączeniu usług fryzjerskich i kosmetycznych podatnik zatrudnia 4 fryzjerki i 1 kosmetyczkę (dla obu działalności przewidziano maksymalnie 5 pracowników), to zastosowana zostanie stawka właściwa dla usług kosmetycznych z 5 pracownikami, bo jest to stawka wyższa niż przewidziana dla fryzjerstwa przy zatrudnieniu 5 osób.

A jeżeli podatnik chce połączyć działalność usługową ze sprzedażą? Przykładowo – szewc chce sprzedawać pastę do butów.

W takim przypadku nie może wybrać opodatkowania w formie karty podatkowej. Handlu nie można łączyć z inną działalnością usługową ani wytwórczo-usługową. Wyjątkiem jest wytwórczość ludowa i artystyczna. Twórcy wyrobów, które spełniają takie wymagania, mogą je również sprzedawać. Działalności opodatkowanej w formie KP nie można łączyć też z żadną działalnością, która jest inaczej opodatkowana.

Jednak etat nie wyklucza karty?

Etat to nie działalność gospodarcza. Z tytułu zatrudnienia podatnik rozliczy się na zasadach ogólnych, podobnie jak i z innych dochodów, takich jak świadczenia z ZUS. Również wynajem domu, mieszkania czy garażu nie jest działalnością gospodarczą. Można rozliczać go zarówno na zasadach ogólnych, jak i w formie ryczałtu. To jedyny wyjątek, kiedy podatnik prowadzący działalność opodatkowaną KP może równocześnie opłacać ryczałt (oczywiście tylko z wynajmu). A jeśli już mówimy o zatrudnieniu, to podatnik prowadzący działalność gospodarczą określoną w I części tabeli i jednocześnie mający pełny etat ma prawo do 80-proc. obniżki stawki karty podatkowej. Aby ją uzyskać, wystarczy na początku roku dostarczyć zaświadczenie od pracodawcy. Obniżka nie obejmuje jednak podatników, którzy sami są pracodawcami.

Czy są jakieś ograniczenia, jeśli także małżonek podatnika wykonuje działalność rozliczaną kartą?

Mąż lub żona może również prowadzić działalność gospodarczą opodatkowaną w formie karty podatkowej, pod warunkiem że nie jest ona taka sama, jak działalność współmałżonka. I tak, jeżeli oboje prowadzą przewóz osób taksówką, to żadne z nich nie może być opodatkowane w formie KP.

A czy żona może być zatrudniona u męża, który płaci kartę?

Nie ma do tego przeszkód. Małżonek może także pomagać w prowadzeniu działalności, co nie wymaga zgłoszenia ani podwyższenia stawki karty podatkowej.

Czy często naczelnik odmawia opodatkowania w formie karty?

Nie. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy podatnik złożył wniosek wykazujący stan faktyczny, który zgodnie z ustawą nie daje prawa do zastosowania KP. Przykładowo gdy przy usługach fryzjerskich podatnik zatrudnia 6 osób – a przepisy pozwalają na posiadanie maksymalnie 5 pracowników. Z kolei jeżeli podatnik prowadzi działalność budowlaną, to nie może być podwykonawcą, a usługi dla podmiotów innych niż szeroko rozumiana ludność może świadczyć tylko do określonej kwoty. W ciągu roku przeprowadzamy kontrole, podczas których sprawdzamy rachunki. Zdarzają się przypadki, że tacy przedsiębiorcy tracą prawo do stosowania karty, bo świadczyli usługi podwykonawstwa lub przekroczyli limit.

Podatnicy są zobowiązani powiadamiać urząd o wszystkich zmianach, które mają wpływ na wysokość karty podatkowej lub powodują jej utratę. Jeśli tego nie zrobią, urząd decyzją pozbawi ich opodatkowania w formie KP na dany rok. Cały rok podatnik musi wtedy rozliczyć na zasadach ogólnych, nawet jeśli decyzja została wydana np. w październiku. Podatek taki może się okazać znacznie wyższy niż stawka karty podatkowej.

Co jeszcze kontroluje urząd?

W trakcie kontroli zawsze sprawdza się liczbę pracowników – od tego bowiem zależy wymiar karty podatkowej. A podatnik ma obowiązek prowadzenia ewidencji zatrudnienia i odprowadzenia zaliczek na podatek od wypłaconych wynagrodzeń. Kontroli może podlegać też liczba godzin przeznaczonych na prowadzenie działalności, istotne jest to np. w przypadku pielęgniarek, lekarzy, weterynarzy czy osób udzielających lekcji na godziny. Tu zwracamy uwagę, czy deklarowany czas pracy zgadza się z godzinami, w jakich przyjmowani są klienci. Zdarza się również, że podatnicy zgłaszają zawieszenie działalności, a pomimo to prowadzą ją nadal.

Jakie są konsekwencje, jeżeli urząd to ujawni?

Odmawia wtedy uznania przerwy w działalności. Dotyczy to całego okresu, na jaki była zawieszona, nie tylko tego czasu, w którym udowodniono prowadzenie działalności. Podatnik musi wówczas zapłacić podatek za cały ten okres, a to może być nawet parę lat. Nie muszę dodawać, że to duża dolegliwość.

Wróćmy do stawek karty. Podatnik nie zawsze musi płacić te ustalone przez ministra finansów na dany rok. Zgodnie z przepisami można liczyć na ich obniżenie. Czy trzeba w tym celu złożyć wniosek?

Nie zawsze. Przykładowo jeżeli podatnik wykonuje usługi określone w części I (z wyjątkiem prowadzenia parkingów) i V tabeli, np. szewstwo, fryzjerstwo czy usługi taksówkowe, oraz ukończy 60 lat i nie zatrudnia pracowników, to przysługuje mu obniżka w wysokości 20 proc. Zostanie ona zastosowana od następnego roku po tym, w którym ukończył 60 lat.

Podobnie jest też w przypadku obniżki stawki KP przysługującej w wysokości 20 proc. niepełnosprawnemu podatnikowi, który nie zatrudnia pracowników. Nie trzeba składać wniosku, wystarczy, że podatnik dostarczy orzeczenie lekarskie, które potwierdzi, że przysługuje mu obniżka.

Naczelnik może obniżyć stawkę na wniosek podatnika, jeżeli rozmiar jego działalności (z I części tabeli) przy zatrudnieniu nieprzekraczającym jednego pracownika wskazuje na to, że stawka byłaby za wysoka. Kiedy najczęściej przyznawana jest taka obniżka?

Przyznam, że w praktyce naszego urzędu takie przypadki zdarzają się bardzo rzadko. Po prostu podatnicy z tej grupy nie występują z takimi wnioskami. O obniżenie stawki KP częściej proszą podatnicy prowadzący działalność w zakresie handlu artykułami spożywczymi lub przemysłowymi oraz gastronomii. Stawki przewidziane dla handlu i gastronomii są dość wysokie, stąd w uzasadnionych przypadkach ustawa również daje możliwość ich obniżenia, nie więcej jednak niż o 50 proc. Takie obniżki są przyznawane drobnym handlowcom, np. osobie prowadzącej sklepik szkolny, handel obwoźny czy rożen. Generalnie jednak podatnicy, którzy uznają, że płacona stawka KP jest zbyt wysoka w stosunku do osiąganego dochodu, wybierają inną, bardziej korzystną dla siebie, choć mniej wygodną formę opodatkowania.