statystyki

Zmiany w VAT: Handel towarami wrażliwymi pod większą kontrolą

autor: Łukasz Zalewski30.09.2013, 07:18; Aktualizacja: 30.09.2013, 08:15
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Skala wyłudzeń VAT w Polsce sięga od kilkunastu do ponad 50 mld zł rocznie. W walce z nimi mają pomóc rozwiązania, które właśnie wchodzą w życie.

Reklama


Reklama


Od dwóch lat odwrotne obciążenie funkcjonuje w Polsce w obrocie złomem. Od 1 października obejmie handel wszystkimi towarami wymienionymi w załączniku nr 11 do ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Chodzi m.in. o pręty stalowe.

Odwrotne obciążenie polega na tym, że VAT odprowadza do urzędu skarbowego nabywca towaru. Jest on jednocześnie uprawniony do odliczenia podatku naliczonego. W efekcie cena za kupowany przezeń wyrób jest ceną netto. Dzięki temu mechanizmowi rozliczania sprzedawca nie ma możliwości oszukać państwa, czyli np. zainkasować pieniędzy razem z VAT, ale nie odprowadzić go do urzędu skarbowego.

Nie zawsze wspólna odpowiedzialność

Zupełną nowością w naszych przepisach o VAT jest solidarna odpowiedzialność. Dotyczy dostawy towarów wymienionych w załączniku nr 13 do ustawy o VAT. Zgodnie z jej art. 105a, podatnik VAT – nabywca – odpowiada solidarnie ze sprzedawcą za jego zaległości podatkowe w części podatku proporcjonalnie przypadającej na dostawę dokonaną na rzecz tego podatnika, jeżeli:

● wartość towarów wrażliwych (z zał. nr 13 do ustawy) nabywanych od jednego podmiotu przekroczyła w danym miesiącu 50 tys. zł oraz

● w momencie nabycia podatnik wiedział lub miał uzasadnione podstawy do tego, żeby przypuszczać, że cała kwota podatku przypadająca na dokonaną na jego rzecz dostawę tych towarów lub jej część nie zostanie wpłacona na rachunek urzędu skarbowego.

Jerzy Martini, doradca podatkowy w Martini Tax, podkreśla, że nie każdy zakup towaru wrażliwego będzie zatem rodził ryzyko odpowiedzialności solidarnej nabywcy.

– Odpowiedzialność taka powstanie jedynie w przypadkach, gdy przekroczony zostanie próg wartościowy (ponad 50 tys. zł netto w danym miesiącu) oraz gdy nie znajdą zastosowania przesłanki wyłączające ją (np. zakup na stacji paliw). Przepisy te dotyczyć więc będą jedynie dosyć wąskiego grona podatników – ocenia ekspert.

Lepiej zrezygnować z transakcji

Drugi warunek, o którym mowa w art. 105a ustawy o VAT, rodzi obawy przedsiębiorców. Chodzi o określenie sytuacji, gdy podatnik mógł lub powinien był wiedzieć, że uczestniczy w oszustwie. Ustawodawca wyjaśnia w art. 105a ust. 2, że podatnik powinien mieć świadomość uczestnictwa w takim procederze, gdy okoliczności towarzyszące dostawie lub warunki, na jakich została dokonana, odbiegały od okoliczności lub warunków zwykle występujących w obrocie danymi towarami. W szczególności gdy cena była niższa od rynkowej, a nie było ekonomicznych przesłanek do jej zastosowania.

Zdaniem Jerzego Martiniego, nieostre pojęcia zawarte w tym przepisie będą zapewne prowadzić do sporów pomiędzy przedsiębiorcami a organami podatkowymi. Te ostatnie będą zapewne szczególną uwagę zwracać na ceny, zwłaszcza gdyby odbiegały od wartości rynkowej.

– Podatnicy w takich przypadkach powinni zachować szczególną ostrożność. Jeśli budzą uzasadnione obawy, że sprzedawca nie rozliczy się z podatku, warto zrezygnować z zakupu – stwierdza Jerzy Martini.

Bezpieczne zakupy od firmy z wykazu

Nowe przepisy określają również przypadki, gdy solidarna odpowiedzialność w handlu wyrobami wrażliwymi w ogóle nie będzie stosowana. Kupujący benzynę, olej napędowy czy gaz do samochodu nie będzie odpowiadał za zaległości podatkowe stacji paliw.

Od odpowiedzialności będzie można się również uwolnić w przypadku, gdy powstanie zaległości podatkowych nie wiązało się z uczestnictwem nabywcy w oszustwie czy nierzetelnym rozliczaniu VAT w celu odniesienia korzyści majątkowej. Trzeba to będzie jednak wykazać.

Jerzy Martini przyznaje, że najprostszy mechanizm uchronienia się przed ewentualną odpowiedzialnością solidarną za zaległości podatkowe sprzedawcy to nabywanie towarów wrażliwych od podmiotów wpisanych do wykazu prowadzonego przez ministra finansów. Chodzi o podmioty, które złożyły kaucję gwarancyjną. Jej wysokość musi odpowiadać co najmniej jednej piątej kwoty podatku należnego od przewidywanej w danym miesiącu wartości sprzedaży towarów wrażliwych (ale nie może być niższa niż 200 tys. zł).

Ustawa przewiduje, że o ile nabywca kupuje towar od firmy wymienionej w wykazie, to nie ponosi odpowiedzialności solidarnej i w tym przypadku nie ma znaczenia, czy działał w dobrej wierze.

– Oznacza to, że nie musi wykazywać, że nie wiedział lub nie miał uzasadnionych podstaw do podejrzeń, że transakcja zostanie wykorzystana do oszustwa podatkowego – mówi Jerzy Martini.

Kto może złożyć kaucję gwarancyjną

Wydaje się, że uczciwym podatnikom sprzedawcom, którym pozwala na to sytuacja finansowa, powinno zależeć na wpłacie kaucji gwarancyjnej. Zgodnie z przepisami może to zrobić podatnik zajmujący się sprzedażą wyrobów stalowych, paliw i złota, który nie ma zaległości podatkowych. Kaucja jest zabezpieczeniem zapłaty podatku w związku z dokonywaniem dostaw tych towarów.

Dopuszczalne są trzy jej formy: depozyt pieniężny na wyodrębnionym rachunku urzędu skarbowego, gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa oraz pisemne i nieodwołalne upoważnienie dla organu podatkowego, potwierdzone dodatkowo przez bank lub SKOK, do wyłącznego dysponowania, do wysokości składanej kaucji, środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku prowadzonym przez ten bank lub spółdzielczą kasę. Decyzja o wyborze jednej z nich należy do sprzedawcy towarów wrażliwych.

Kaucja gwarancyjna może zostać złożona bezterminowo albo terminowo, ale nie krócej niż na 1 rok. W drugim przypadku przedsiębiorca może ją później przedłużyć albo podwyższyć. Może również złożyć wniosek o jej zwrot w części przewyższającej 200 tys. zł albo w całości. W kilku przypadkach organ podatkowy może jednak odmówić – gdy np. uruchomi postępowanie podatkowe lub kontrolę dotyczącą rozliczenia, które zabezpiecza kaucja.

Deklaracje miesięczne zamiast kwartalnych

Ustawodawca ogranicza też możliwość składania deklaracji kwartalnych VAT. To ostatnie z rozwiązań, które zaczną obowiązywać od 1 października. Kamil Grzywka, aplikant adwokacki w departamencie prawa podatkowego kancelarii FKA Furtek Komosa Aleksandrowicz, tłumaczy, że do art. 99 ustawy o VAT zostały dodane ustępy 3a–3c. Zgodnie z nimi podatnicy dokonujący w danym kwartale lub w ciągu wcześniejszych czterech kwartałów dostawy produktów z załącznika nr 13 (m.in. wyroby stalowe, paliwa oraz złoto nieobrobione) nie będą mogli składać deklaracji kwartalnych.

– Chyba że wartość dostaw wyrobów wrażliwych w żadnym miesiącu w tych okresach nie przekroczy kwoty 50 tys. zł (bez VAT) lub będzie wyższa w danym miesiącu, ale nie przekroczy 1 proc. wartości sprzedaży wyrobów z załącznika 13 w sprzedaży ogółem podatnika liczonej bez podatku. W takim bowiem przypadku podatnik zachowa prawo do deklaracji kwartalnych – mówi Kamil Grzywka.

Ekspert FKA zwraca też uwagę, że specjalną regulację przewidziano dla benzyn silnikowych, olejów napędowych oraz gazów przeznaczonych do napędu silników spalinowych. Dostawy tych towarów będą mogły być rozliczane poprzez deklaracje kwartalne, w przypadku gdy są one dokonywane na stacjach paliw lub stacjach gazu płynnego do standardowych zbiorników pojazdów lub też gdy dostawy dokonuje podatnik dostarczający gaz przewodowy za pośrednictwem własnych sieci przesyłowych lub dystrybucyjnych.

Co z podatnikami, którzy utracą prawo do składania deklaracji kwartalnych? Kamil Grzywka odpowiada, że będą oni wypełniać deklaracje miesięcznie – począwszy od rozliczenia za pierwszy miesiąc kwartału, w którym przekroczono limit 50 tys. zł. Wyjaśnia też, że jeśli przekroczenie nastąpi w drugim miesiącu kwartału, to na złożenie deklaracji za pierwszy miesiąc podatnicy będą mieli czas aż do 25. dnia trzeciego miesiąca kwartału. Z kolei w przypadku przekroczenia limitu w trzecim miesiącu obowiązek rozliczania miesięcznego powstanie od następnego miesiąca.

Odwrotne obciążenie VAT
Należy je stosować m.in. do:

● wyrobów ze stali płaskich i walcowanych
● prętów ze stali walcowanych i ciągnionych
● stalowych kształtowników otwartych
● drutu ze stali i miedzi
● miedzi rafinowanej i nierafinowanej
● metali nieżelaznych
● odpadów szklanych, gumowych, z papieru, tektury i in.
surowców wtórnych z różnych materiałów (szkła, papieru, gumy i in.).
Solidarna odpowiedzialność
Dotyczy ona m.in.:
wyrobów stalowych – rur, łączników, siatek i in.
paliw – benzyny, oleju napędowego, gazów do napędu silników spalinowych, olejów opałowych i smarowych
złota – w różnych postaciach

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama