Limit darowizny przekazanej na cele kultu religijnego, którą można rozliczyć w PIT, dotyczy dochodów tylko jednego małżonka. Nie można go powiększyć, sumując swoje zarobki z zarobkami męża lub żony. Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

Sąd zajął się sprawą podatniczki, która chciała przelać kwotę 5,1 tys. zł na konto parafii w ramach kultu religijnego i rozliczyć tę wpłatę jako darowiznę uprawniającą do ulgi w podatku.

Podatniczka wyjaśniła, że spodziewała się uzyskać na koniec roku ok. 70 tys. zł dochodu, zaś jej mąż miałby zarobić 32 tys. zł. Podkreśliła, że zarówno jej zarobki, jak i męża wejdą w skład wspólności małżeńskiej i że będą rozliczać się z podatków wspólnie. Uważała, że może przekazać na konto parafii 5,1 tys. zł, ponieważ kwota ta nie przekroczy limitu 6 proc. (ten zaś według niej wynosi 6732 zł, ponieważ powinien być liczony od 102 tys. zł zarobków wspólnych jej i małżonka).

Dyrektor Izby Skarbowej w Gdańsku nie zgodził się z tym i stwierdził, że odliczyć można tylko 4,2 tys. zł, ponieważ tyle wyniesie limit 6 proc. przy osobistych zarobkach żony na poziomie 70 tys. zł.

Kobieta nie uznała wyjaśnień skarbówki i skierowała sprawę do sądu. Uważała, że jeśli jest w związku małżeńskim i razem z małżonkiem posiada majątek wspólny, to ma prawo liczyć limit ulgi od wspólnych zarobków, a nie tylko od tego, co sama zarobiła.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie zgodził się ze skarżącą i przyznał rację fiskusowi. Sąd wyjaśnił, że opodatkowany co do zasady jest dochód każdego z małżonków odrębnie, nie zaś ich wspólny majątek. To, że małżonkowie pozostają we wspólności majątkowej, ma znaczenie tylko dla tego, czy mogą skorzystać ze wspólnego rozliczenia w PIT. Nie ma to jednak znaczenia dla ustalenia ich odrębnych dochodów oraz tego, czy te dochody zostaną pomniejszone o różne odliczenia (np. darowizny).

W przypadku ewentualnego wspólnego rozliczenia małżonków podatek określa się sumarycznie w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków (ale już po ich indywidualnych odliczeniach).

Podatniczce nie pomogło również skierowanie skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sędzia Sławomir Presnarowicz podkreślił, że limit 6 proc. należy liczyć dla każdego podatnika oddzielnie i z przepisów ustawy nie wynika, żeby ten limit łączyć.

Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 6 września 2013 r. (sygn. II FSK 2618/11).