Podatnicy walczą o zwolnienie z daniny dla najbliższych krewnych w przypadku ustanowienia przed notariuszem prawa do korzystania przez nich z lokalu. Jest wniosek o uchwałę NSA w tej sprawie.
Złożył go prokurator generalny. Chce, żeby Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie rozstrzygnął, na jakich warunkach osoba z najbliższej rodziny, na rzecz której w akcie notarialnym ustanowiono służebność mieszkania lub prawo nieodpłatnego użytkowania nieruchomości, a która nie brała udziału w czynności notarialnej (nie złożyła podpisu), może skorzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn. Czy taki obdarowany krewny musi w ciągu pół roku zgłosić nabycie prawa majątkowego na formularzu SD-Z2, czy też z uwagi na to, że służebność potwierdził notariusz, a więc osoba wykonująca zawód zaufania publicznego, jest z tego obowiązku zwolniony.
Problem dotyczy takich sytuacji, kiedy ojciec i syn podpisują w kancelarii notarialnej umowę darowizny nieruchomości, w wyniku której syn staje się jej właścicielem, a następnie ustanawia na rzecz ojca tzw. służebność mieszkania, czyli daje mu prawo do bezpłatnego korzystania z lokalu. Jeśli jednak w dokumencie została uwzględniona także służebność mieszkania dla matki, to fiskus nakazuje jej zapłacić podatek, jeśli w ciągu pół roku od wydania aktu notarialnego nie zgłosiła tego w urzędzie skarbowym. Podatnicy się z tym nie zgadzają i składają skargi do sądów administracyjnych. Te jednak orzekają niejednolicie.