Ministerstwo Finansów stworzyło projekt zmian w ustawie o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 330 z późn. zm.), który zakłada uproszczenia dla mikrofirm. Czy to początek modyfikacji, które pozwolą łatwiej i taniej prowadzić księgowość?

Tak. Chcemy zmniejszać obciążenia związane z rachunkowością. Umożliwia to dyrektywa 2013/34/UE dotycząca sprawozdań finansowych, która obowiązuje od lipca. Pierwszym etapem planowanych działań jest propozycja uproszczeń dla mikropodmiotów, która jest już w konsultacjach społecznych. Tę zmianę umożliwiała już zeszłoroczna zmiana dyrektywy o rachunkowości. Jednocześnie – wychodząc naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców – w celu umożliwienia stosowania uproszczeń przez szerszy krąg jednostek niż wynika to bezpośrednio z dyrektywy, w nowelizacji przewidzieliśmy rozszerzenie katalogu podmiotów mikro (patrz ramka – red.). Ponadto pracujemy już nad kolejnymi zmianami, chociażby dla małych podmiotów. Przepisy UE definiują je jako te, które nie przekraczają dwóch z trzech kryteriów: sumy bilansowej 4 mln euro, przychodu 8 mln euro i zatrudnienia – 50 osób. Na ich wdrożenie mamy czas do 19 lipca 2015 r.

Czeka nas nowa ustawa o rachunkowości?

Jeszcze za wcześnie o tym przesądzać, czy to będzie nowy akt, czy kompleksowa nowelizacja. Wszystkie zmiany wymagają analizy, nad którą obecnie pracujemy. Decyzja zostanie podjęta po jej zakończeniu. Jeśli zaś chodzi o kierunek zmian, to jednym z kluczowych obszarów, na których się skupimy, będą uproszczenia w obowiązkach sprawozdawczych dla małych jednostek. Będzie to kontynuacja działań zmierzających do zmniejszenia obciążeń administracyjnych w obszarze rachunkowości zapoczątkowanych obecną nowelizacją ustawy w zakresie uproszczeń dla mikropodmiotów. Oczywiście przy tej okazji przyjrzymy się także pozostałym zapisom ustawy w celu ich ewentualnej aktualizacji, której potrzeba może wynikać z dotychczasowych doświadczeń w stosowaniu przepisów oraz zmian otoczenia gospodarczego.

Czy może pani podać jakiś przykład?

Jednym z rozstrzygnięć, jakie muszą być podjęte, będzie ustalenie definicji małych jednostek. Progi określające wielkość podmiotów ustalone są w euro. Można je implementować z korektą do 50 proc. w górę. Musimy zadbać, aby przyjęte kryteria wielkości podmiotów dostosować do naszej gospodarki. Proszę też zauważyć, że przy implementacji dotychczasowych dyrektyw o rachunkowości mogliśmy od małych jednostek wymagać więcej niż określały to przepisy unijne. Nowa dyrektywa na to nie zezwala. Dotyczy to chociażby informacji dodatkowej w małych jednostkach. Nie będą wymagane tak szczegółowe, jak teraz informacje dodatkowe o poszczególnych pozycjach aktywów i pasywów oraz przychodów i kosztów. W przypadku sporządzania rachunku zysków i strat w wariancie kalkulacyjnym prawdopodobnie nie będzie się ujawniało informacji o kosztach w układzie rodzajowym. Pragnę jednakże zastrzec, że są to jedynie przykłady ilustrujące kierunek zmian.

Wróćmy do uproszczeń dla mikropodmiotów.

Mikropodmioty będą sporządzać sprawozdanie ograniczające się do bardzo uproszczonego bilansu, z informacjami uzupełniającymi, oraz rachunku zysków i strat. Należy podkreślić, że wprowadzając uproszczenia, chcemy zachować rzetelność i przejrzystość informacji. Zatem jeżeli mikropodmioty skorzystają z uproszczeń, nie będą mogły wyceniać aktywów i pasywów w wartości godziwej ani w skorygowanej cenie nabycia. Zatem odbiorca informacji zawartych w sprawozdaniu finansowym będzie – mimo braku informacji dodatkowej – pewny, jakimi metodami zostały wycenione aktywa i pasywa.

Jakie więc metody wyceny będą stosować mikropodmioty?

Cenę nabycia i koszt wytworzenia, czyli wartość historyczną. Jednocześnie należy podkreślić, że ich ustalenie jest o wiele mniej kosztowne i łatwiejsze dla jednostek mikro niż wycena w wartości godziwej czy skorygowanej cenie nabycia.

Takie sprawozdania finansowe mogą jednak nie być wystarczające dla banków czy leasingobiorców.

Dlatego też to od jednostki będzie zależało, czy z takich uproszczeń skorzysta, gdyż jest to opcja, a nie obowiązek. Proszę też zauważyć, że warunkiem skorzystania z preferencji będzie zgoda organu zatwierdzającego sprawozdanie finansowe, tj. np. w spółce akcyjnej zwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Czyli nie kierownik jednostki, np. zarząd, podejmie decyzję, że tak będzie mu łatwiej, ale właściciele, którzy będą musieli rozważyć, czy ważniejsze jest ograniczenie kosztów czy prezentowanie większej ilości informacji. Jednak niewątpliwie łatwiej dla przedsiębiorcy jest dostarczyć dodatkowe dane bankowi czy firmie leasingowej, kiedy jest to potrzebne, niż sporządzać co roku pełne sprawozdanie finansowe.

Ile firm może skorzystać z tych uproszczeń?

Zgodnie z danymi GUS w Polsce funkcjonuje ok. 1,7 mln mikroprzedsiębiorstw, a więc firm zatrudniających do 9 osób. Spośród nich jedynie ok. 113 tys. prowadzi pełną księgowość, z czego około 21,7 tys. wpisuje się w projektowaną definicję jednostek mikro. Według naszych szacunków możliwość skorzystania z uproszczeń dostanie ok. 34 tys. jednostek zdefiniowanych w projekcie ustawy jako mikropodmioty (poza firmami w grę wchodzą np. związki czy stowarzyszenia – red.). Korzystając z danych zawartych w raporcie Ministerstwa Gospodarki „Pomiar obciążeń administracyjnych w przepisach prawa gospodarczego” oraz własnych analiz oszacowaliśmy, że oszczędności tych jednostek mogą wynieść około 17 mln zł rocznie. Zatem powinno być łatwiej i taniej.

Katalog jednostek mikro zgodnie z projektem ustawy
● M.in. spółki akcyjne, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółki komandytowo-akcyjne oraz inne osoby prawne, z wyłączeniem jednostek sektora finansów publicznych, a także oddziały przedsiębiorców zagranicznych, które w roku obrotowym, za który sporządzają sprawozdanie finansowe, oraz w roku poprzedzającym ten rok obrotowy, nie przekroczyły dwóch z następujących progów: sumy bilansowej o wartości 350 tys. euro (1 486 380 zł*), przychodów netto w wysokości 700 tys. euro (2 972 760 zł*) i średniego zatrudnienia w roku obrotowym – 10 osób;
● stowarzyszenia, związki zawodowe, organizacje pracodawców, izby gospodarcze, fundacje, organizacje dobroczynności i opieki społecznej, przedstawicielstwa przedsiębiorców zagranicznych – jeżeli nie prowadzą działalności gospodarczej;
● osoby fizyczne, w tym osoby fizyczne nieposiadające obywatelstwa polskiego, spółki cywilne i jawne osób fizycznych, spółki partnerskie, jeżeli przychody netto nie przekroczyły za poprzedni rok obrotowy 2 mln euro (obowiązek prowadzenia ksiąg istnieje przy przychodach wynoszących co najmniej równowartość 1,2 mln euro).
* wg kursu z dnia wejścia w życie dyrektywy