Mają to zmienić nowe rozwiązania. Przedsiębiorca, który kupi lub wytworzy we własnym zakresie środki trwałe lub wartości niematerialne i prawne, poprawiające innowacyjność jego przedsiębiorstwa, mógłby odliczyć od dochodu dwukrotność ich początkowej wartości. Projekt wprowadza definicję zarówno badań i prac rozwojowych (zgodna z ustawą o zasadach finansowania nauki; t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 96, poz. 615 z późn. zm.) jak i innowacyjności (wdrożenie do obrotu gospodarczego nowego lub znacząco ulepszonego rozwiązania w odniesieniu do istniejącego produktu, procesu czy organizacji). W razie gdyby urząd skarbowy miał wątpliwości co do innowacyjności danego rozwiązania, mógłby zobowiązać podatnika do przedstawienia potwierdzającej jego zdanie opinii niezależnej jednostki naukowej.

Zdaniem posłów, strata dla budżetu z tytułu wprowadzenia „kredytu na innowacje” nie przekroczy 112 mln zł rocznie. Ma być jednak zrekompensowana z naddatkiem wzrostem konkurencyjności polskiej gospodarki i związaną z tym większą sprzedażą produktów oferowanych przez przedsiębiorców korzystających z nowych rozwiązań.

Projekt został skierowany do Biura Legislacyjnego przy Kancelarii Sejmu.

Dziś podatnik w ramach obowiązującej ulgi może odliczyć połowę wydatków, które poniósł na nabycie technologii umożliwiającej wytwarzanie nowych lub udoskonalanie istniejących wyrobów lub usług. Technologia objęta ulgą nie może być stosowana na świecie dłużej niż przez ostatnie 5 lat, co musi być potwierdzić w opinii niezależna od podatnika jednostka naukowa. W praktyce najczęściej są to programy komputerowe (np. systemy SAP/ERP).

Etap legislacyjny

Projekt