Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Podatnik ma za zadanie doprowadzić do sprzedaży części majątku zleceniodawcy. Jego wynagrodzenie składa się z elementu stałego (związanego z wykonaniem pewnych czynności) i elementu zmiennego (uzależnionego od sukcesu, czyli np. zawarcia transakcji w określonym terminie lub za określoną cenę). Staje więc przed koniecznością określenia momentu powstania obowiązku podatkowego związanego z wykonaną usługą. Często jest bowiem tak, że wszystkie faktyczne czynności wykonywane przez usługodawcę zostały zakończone wiele miesięcy przed wystąpieniem okoliczności, które uprawniają go do uzyskania dodatkowego wynagrodzenia.

Jeżeli więc podatnik zakończył wykonywanie czynności np. w maju, a pożądany efekt wystąpił w październiku i wtedy została wystawiona faktura, pojawia się wątpliwość, czy podatnik powinien rozpoznać obowiązek podatkowy – w odniesieniu do zmiennego elementu wynagrodzenia – w październiku (wystąpienie oczekiwanego efektu i wystawienie faktury) czy raczej powinien cofnąć się do maja (moment zakończenia wykonywania czynności) i wykazać obowiązek podatkowy w tym miesiącu. To z kolei, rzecz jasna, skutkować może powstaniem zaległości podatkowej, w przypadku wykazanej lub powstałej na skutek korekty nadwyżki podatku należnego nad naliczonym.

Wydaje się, że nie powinno być wątpliwości co do tego, że obowiązek podatkowy w odniesieniu do kwoty należnej za sukces powstaje wraz z zaistnieniem oczekiwanego efektu. Należy bowiem zaznaczyć, że to charakter umowy między stronami decydować może o tym, kiedy (i jak) usługa została wykonana. Tym samym zasadne jest przyjęcie, że w odniesieniu do wynagrodzenia uzależnionego od sukcesu usługa jest wykonana dopiero w związku z osiągnięciem efektu – i w chwili spełnienia się warunku określonego przez strony.