Gdy spółka kapitałowa (spółka z o.o. lub spółka akcyjna, w tym także w organizacji) ma zaległości podatkowe, egzekucja jest w pierwszej kolejności prowadzona z jej majątku. Jeśli jednak okaże się w całości lub w części bezskuteczna, za zaległości odpowiadają członkowie zarządu, którzy pełnili swe obowiązki w czasie, kiedy upłynął termin płatności danych podatków. Ich odpowiedzialność jest niezależna od sprawowanej w zarządzie funkcji. Na takich samych zasadach, solidarnie i całym swoim majątkiem, odpowiada zatem zarówno prezes, jak i członek, który nie ma w zarządzie dodatkowej funkcji (o ile oczywiście prezes jest w ogóle powołany, bo wbrew mylnemu wyobrażeniu wielu podatników spółka wcale nie musi go mieć).

Organy podatkowe mają obowiązek prowadzenia postępowania wobec wszystkich osób mogących ponosić odpowiedzialność za dane zobowiązania spółki. W ramach takiego postępowania wydają decyzję orzekającą o odpowiedzialności podatkowej członka zarządu. Jest to przykład odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej.

Problemy interpretacyjne

Członek zarządu nie będzie odpowiadał za zaległości podatkowe, jeśli wykaże, że:

1) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające jej ogłoszeniu (postępowanie układowe) albo

2) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości nastąpiło bez jego winy.

Członek zarządu może uwolnić się także od odpowiedzialności, jeżeli wskaże mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie w znacznej części zaległości podatkowych.

Powyższe zasady wynikają z dyspozycji art. 116 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.) i brzmią dość jasno. Jednak ich stosowanie w praktyce nie jest ani jasne, ani jednolite.

W niektórych sytuacjach problemy pojawiają się już przy ustalaniu, czy dana osoba w momencie upływu terminu płatności zobowiązań, z tytułu których powstały zaległości podatkowe, w rzeczywistości była członkiem zarządu spółki. Należy pamiętać, że dla ustalenia takiej okoliczności niewystarczająca jest jedynie analiza danych z Krajowego Rejestru Sądowego. Powołanie członka zarządu oraz jego odwołanie następuje w sposób określony w ustawie i umowie spółki, niezależnie od ujawnienia tego w rejestrze. Wpis w rejestrze ma zatem jedynie charakter deklaratoryjny.

Również bezskuteczność egzekucji może powodować pewne trudności interpretacyjne. Uznaje się, że aby móc przyjąć, iż egzekucja jest bezskuteczna, środki egzekucyjne powinny zostać zastosowane względem całego majątku spółki. Bezskuteczność należy więc rozumieć jako niemożność zaspokojenia się z całego majątku spółki, a nie tylko z niektórych jego składników.