– Przedsiębiorcy, którzy chcą uznać za koszt zakupy na portalach aukcyjnych na podstawie oświadczeń i wydruków z internetowych serwisów, muszą liczyć się z ryzykiem zakwestionowania prawidłowości takiego działania – ostrzega Sławomir Dawidowicz, ekspert podatkowy z kancelarii DLA Piper.

Zdaniem organów podatkowych wydruk z internetowych serwisów aukcyjnych, potwierdzenie przelewu czy dowód odbioru towarów nie wystarczy do uznania wydatku za koszt (por. m.in. interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 17 sierpnia 2011 r., nr IBPBI/1/415-513/11/BK). Problem ten został ostatnio poruszony w interpelacji poselskiej do ministra finansów (nr 8337/12).

Dowody księgowe

Dowody księgowe

źródło: DGP

Piotr Zając, doradca podatkowy w Mazars, przyznaje, że rozwijający się rynek e-sprzedaży i szeroki dostęp do bankowości internetowej sprawiają, że produkty w konkurencyjnych cenach często są sprzedawane przez osoby, które nie prowadzą działalności gospodarczej. Ze względu na potencjalne przedłużenie czasu trwania transakcji i zwiększony formalizm niechętnie zgadzają się one na podpisywanie umów sprzedaży.

– Zdarza się, że udział kontrahentów, którzy odmawiają podpisania umowy, sięga kilkudziesięciu procent obrotów danego przedsiębiorcy – mówi Piotr Zając.

Dowody księgowe

Przepisy ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) generalnie nie zabraniają zaliczania do kosztów transakcji internetowych ani nie przewidują szczególnej formy dokumentu, który stanowiłby podstawę do tego. Takie ograniczenia wynikają już jednak z rozporządzenia ministra finansów z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów (Dz.U. nr 152, poz. 1475 z późn. zm.).

Renata Kabas-Komorniczak, doradca podatkowy w Rödl & Partner, tłumaczy, że przedsiębiorców prowadzących księgę obowiązuje wynikająca z rozporządzenia definicja dowodów księgowych.

Stanowisko Ministerstwa Finansów jest wewnętrznie sprzeczne

– Wśród nich prócz faktur VAT wymienia się też inne dowody, ale muszą one zawierać, oprócz określenia stron transakcji, dat i przedmiotu operacji gospodarczej, także podpis osób uprawnionych do prawidłowego udokumentowania operacji – mówi Renata Kabas.

W przypadku aukcji internetowych brak jest choćby podpisów stron transakcji, co już może stanowić podstawę do zakwestionowania wydatku jako kosztu podatkowego.

Jak wskazuje Sławomir Dawidowicz, przepisy rozporządzenia przewidują wprawdzie dokumentowanie poniesienia wydatku oświadczeniami, ale tylko w określonych przypadkach, do których aukcje internetowe się nie zaliczają.

– Aby umożliwić wolne od ryzyka podatkowego dokonywanie zakupów na aukcjach internetowych, przy jednoczesnym ujęciu poniesionych wydatków w rachunku podatkowym, potrzebna byłaby zmiana przepisów. Chodzi o rozszerzenie zakresu dopuszczalnych dokumentów potwierdzających poniesienie wydatku – uważa ekspert DLA Piper.