statystyki

VAT: Nie można karać za błędy uczciwych firm

autor: Przemysław Molik, Paulina Bąk, Łukasz Zalewski06.07.2012, 07:23; Aktualizacja: 06.07.2012, 08:03
Pieniądze

Pieniądzeźródło: ShutterStock

Podatnik, który sprawdzi solidność rozliczeń swojego partnera handlowego, nie powinien być pozbawiony prawa do odliczenia VAT.

reklama


reklama


Organy podatkowe i wojewódzkie sądy administracyjne wydawały dotychczas niekorzystne interpretacje i wyroki dla firm, które padły ofiarą oszustw w VAT. Przedsiębiorcy nie mogli w takiej sytuacji odliczyć podatku. Ostatnie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE oraz NSA, które zapadły w czerwcu tego roku, mogą zmienić ich sytuację. Dotychczasowe dominujące orzecznictwo polskich sądów nie przystaje bowiem do najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE i NSA. Pierwszy korzystny wyrok już zapadł. Teraz potrzebne są kolejne lub wydanie uchwały przez NSA, która rozstrzygnęłaby kwestię odliczeń VAT przez podmioty m.in. z branży recyklingowej, stalowej i paliwowej.

Jerzy Martini, doradca podatkowy w kancelarii Martini i Wspólnicy, przyznaje, że obecnie prawo do odliczenia VAT może zostać odebrane wyłącznie w przypadku albo uczestnictwa w oszustwie podatkowym, albo w razie ewidentnego niedochowania należytej staranności przez podatnika.

Dobra wiara bez znaczenia

Organy podatkowe i sądy dotychczas zgodnie twierdziły – z pewnymi wyjątkami – że dobra wiara nie ma znaczenia dla skorzystania z prawa do odliczenia VAT.

WSA w Krakowie w wyroku z 30 marca 2012 r. (sygn. akt I SA/Kr 79/12) wskazał na dominującą linię orzeczniczą sądów, w tym NSA. Zgodnie z nią organy podatkowe nie mają obowiązku badać dobrej wiary skarżącego oraz jego świadomości co do udziału w popełnieniu oszustwa podatkowego przy zawieraniu transakcji (w sprawie chodziło o zakup złomu). WSA zwrócił uwagę, że w przepisach ustawy o VAT dotyczących odliczenia podatku nie występują takie pojęcia jak: dobra wiara, zamiar czy subiektywne przekonanie. Podobnie orzekł NSA w wyrokach z 1 grudnia 2010 r. (sygn. akt I FSK 936/09) oraz z 24 marca 2011 r. (sygn. akt I FSK 589/10).

Sądy podkreślały, że podatnik nie może odliczyć VAT, nawet jeśli zachował należytą staranność, o ile transakcja jest oszukańcza. Podobnie orzekały sądy w dziesiątkach innych spraw (np. NSA w wyroku z 30 czerwca 2011 r., sygn. akt I FSK 697/10, z 22 lutego 2012 r., sygn. akt I FSK 446/11 oraz WSA w Łodzi z 6 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Łd 3/12).

Nowe spojrzenie sądów

Z orzecznictwa wynika, że sądy rozgraniczają trzy zdarzenia: gdy oszustwa dotyczą tzw. karuzeli podatkowych (chodzi o sytuację, gdy towar jest sprzedawany przez kilka firm, często z różnych krajów, co utrudnia sprawdzenie wszystkich transakcji) lub firmanctwa (gdy podatnik kupuje towar od podmiotu podstawionego, a jest przekonany, że kupuje od faktycznego zbywcy) oraz gdy oszustwa dotyczą pustych faktur (nie dokumentują rzeczywistej sprzedaży).

W tych pierwszych dwóch przypadkach zdarzały się wyroki korzystne dla podatników. Przykładowo WSA w Białymstoku (sygn. akt I SA/Bk 307/10) orzekł, że dla pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego kluczowe jest ustalenie, że wiedział on bądź na podstawie obiektywnych okoliczności istniejących w sprawie powinien wiedzieć, że transakcje, w których uczestniczy, mają oszukańczy charakter. Podobnie orzekał np. WSA w Warszawie w wyroku z 11 marca 2010 r. (sygn. akt III SA/Wa 1896/09).

Jednostkowe, korzystne rozstrzygnięcia wydał też minister finansów. W interpretacji indywidualnej z 25 lutego 2011 r. (nr IBPP2/443-998/10/RSz) przyznał, że jeśli podatnik sprawdza kontrahentów przed transakcją, która faktycznie została zawarta, a mimo to okaże się, że towar pochodził z kradzieży, to może odliczyć VAT z faktury.

W dalszym ciągu dominują jednak niekorzystne interpretacje i wyroki.

Najnowszy wyrok NSA z 26 czerwca 2012 r. (sygn. akt I FSK 1200-1201/11), a także kolejny wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE dają jednak podatnikom nadzieję na zmianę całej linii orzeczniczej polskich sądów.

Podatnicy powinni sprawdzać, czy kontrahent jest zarejestrowany w KRS

Szymon Karpiński, doradca podatkowy w Sendero Tax & Legal we Wrocławiu, wyjaśnia, że rozstrzygnięcie NSA w pełni wpisuje się w dorobek Trybunału Sprawiedliwości UE. NSA potwierdził – tłumaczy ekspert – że organy podatkowe nie mogą pozbawić podatnika prawa do odliczenia VAT w przypadku transakcji z podmiotem, który dopuścił się oszustwa (np. firmantem), o ile nie wykażą, że nabywca działał w złej wierze – tzn. świadomie uczestniczył w oszustwie.

Jerzy Martini przyznaje, że orzecznictwo, zgodnie z którym sądy odmawiają prawa do odliczenia VAT w przypadku, gdy faktury nie odzwierciedlają rzeczywistej transakcji, jest co do zasady słuszne. Natomiast w przypadku transakcji, w której nabywca jest uczciwym podatnikiem, zachowującym należytą staranność, wystąpienie firmanctwa nie ma znaczenia z punktu widzenia oceny prawa do odliczenia VAT.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • zby(2012-07-06 10:38) Odpowiedz 10

    tylko MF nie pozwoli podatnikowi udowodnic ze jest nie winny z gory wskazuje podatnika na przegrana bo zaraz jest blokowanie kont i zabierani pieniedzy a pozniej czlowieku walcz z czym z wiatrakami taka jest metoda UC ale co mnie ciekawi jakich mamy niedouczonych sedziow w WSA NSA oczywiscie nie wszystkich alw wiekszosc jak masz czlowieku szczescie sedzia chce znac temat wygrasz jesli nie to przegrasz a podobno zyjemy w panstwi prawa prawa ktore nie istnieje dla wladzy

  • Andrzej(2012-07-06 09:32) Odpowiedz 00

    Wielofazowy podatek obrotowy ma to do siebie, ze aby uzyskać skutek fiskalny wszyscy kolejni uczestniczy muszą spełniać swój obowiązek podatkowy. Zwyczajne niezapłacenie podatku przez wystawcę faktury oczywiście daje prawo do odliczenia podatku. Nie daje go natomiast wystawienie faktury przez nieistniejącego podatnika lub z faktury dokumentującej transakcje nieistniejącą. Dobra wiara ma znaczenie wyłącznie przy ustalaniu odpowiedzialności karno- skarbowej natomiast wielkość zobowiązania podatkowego ma charakter obiektywny. Orzecznictwo TS akceptuje te zasady. Warto dobrze sie wczytać w wyroki aby zrozumieć istotę ochrony przyznanej dla dobrej wiary podatników.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama