Wicepremier Waldemar Pawlak chciałby, aby weszły w życie od nowego roku. Pokazujemy najważniejsze z nich.

JEDEN TERMIN ZWROTU PODATKU

Tak jest: Istnieją różne terminy zwrotu podatku, np. zwrot VAT następuje w terminie 60 dni, nadpłaty podatku dochodowego w ciągu trzech miesięcy od złożenia rozliczenia, a 30 dni w przypadku akcyzy.

Tak ma być: Resort gospodarki chce, by termin wynosił maksymalnie 30 dni i dotyczył wszystkich podatków. Ma to pomóc zwłaszcza małym firmom, które mają kłopot z dostępem do finansowania. A poprawa ich sytuacji materialnej wpłynie pozytywnie na wielkość inwestycji w całej gospodarce.

SZYBSZY ZWROT VAT OD ZŁYCH DŁUGÓW

Tak jest: Obecnie dopiero po 180 dniach podatnik, który zapłacił VAT od należności, której ostatecznie nie otrzymał, może dokonać korekty i oczekiwać zwrotu podatku.

Tak ma być: Autorzy proponują, by skrócić ten termin do 90 dni. Jak uzasadniają, nie ma powodu, aby aż tak długo firmy czekały na zwrot należnych im pieniędzy. Jeśli nowe rozwiązanie wejdzie w życie, wówczas podatnik mógłby otrzymać zwrot wpłaconego podatku po niespełna 2 miesiącach od upływu terminu płatności.

BEZ OPŁATY ZA VAT R

Tak jest: Obecnie podatnicy składający deklarację, która służy do zarejestrowania się jako płatnik VAT, muszą zapłacić 170 zł.

Tak ma być: Opłata ma zostać zniesiona, co pozwoli na obniżenie kosztów rozpoczęcia działalności gospodarczej. A sam wniosek o rozpoczęciu działalności będzie można składać elektronicznie.

BEZ PODATKU ZA DOWÓZ PERSONELU

Tak jest: Obecnie jeśli pracodawca zorganizuje dowóz pracowników do firmy, jest to traktowane jako ich dochód i opodatkowane PIT.

Tak ma być: Ustawa ma znieść ten zapis. Autorzy argumentują, że wobec sytuacji na rynku pracy dowóz przez pracodawcę skłania do szukania pracy poza miejscem zamieszkania. Dotyczy to zwłaszcza terenów z najsłabiej rozwiniętą siecią komunikacyjną, gdzie bezrobocie jest często największe. Takie rozwiązanie byłoby ważne zwłaszcza dla terenów objętych strukturalnym bezrobociem.

JEDNO OKIENKO W PORTACH

Tak jest: W polskich portach importowany towar kontrolują różne instytucje i służby, i to w różnym czasie. To np. celnicy, sanepid, inspekcja weterynaryjna oraz kontrola graniczna. W efekcie odprawa towaru w porcie może trwać nawet tydzień i jest prowadzona w wielu miejscach, co dodatkowo zwiększa koszty.

Tak ma być: Skrócenie czasu wszystkich kontroli do 24 godzin i przeprowadzanie ich w jednym miejscu. Ma to zwiększyć konkurencyjność naszych portów i sprawić, że zwiększą się też wpływy do budżetu: 25 proc. cła od odprawianych towarów zostaje w kraju, gdzie dokonywana jest kontrola, reszta jest dochodem Unii Europejskiej.

KRÓCEJ TRZYMAJ PARAGONY Z KAS

Tak jest: Obecnie przedsiębiorca musi przez pięć lat przechowywać kopie dokumentów kasowych. Często w miarę upływu czasu blakną one lub czernieją i stają się zupełnie nieczytelne

Tak ma być: Resort gospodarki proponuje skrócenie terminu do dwóch lat. Jak argumentuje, zmniejszy to koszty archiwizacji, a dobowe raporty fiskalne są w pamięci kasy i zawsze można je ponownie wydrukować i sprawdzić. Kopie paragonów po dwóch latach i tak są nieczytelne.

DOZWOLONE DROŻSZE PREZENTY W FIRMACH

Tak jest: Podatnik przekazujący prezenty droższe niż 10 zł musi prowadzić ewidencję obdarowanych, by skorzystać ze zwolnienia z VAT.

Tak ma być: Propozycja to podniesienie limitu kosztów prezentu do 100 zł zwolnionych z obowiązku ewidencji i do 200 zł przy prowadzonej ewidencji.

Jak zauważają autorzy, prowadzenie ewidencji generuje nadmierne koszty po stronie przedsiębiorców.

OPÓŹNIENIE SKŁADKI BEZ SANKCJI

Tak jest: Obywatel płacący z własnej woli ubezpieczenia społeczne traci prawo do świadczeń, nawet jeśli jeden dzień spóźni się z terminem płatności. Jest to dotkliwe zwłaszcza w odniesieniu do opieku zdrowotnej.

Tak ma być: Opóźnienie w płaceniu składki nawet do piętnastu dni, jeśli nie będzie częstsze niż raz na pół roku, nie spowoduje negatywnych konsekwencji. Zdaniem autorów obecne przepisy są nadmiernie i bezpodstawnie restrykcyjne.

RYCZAŁT ZA UŻYWANIE SŁUŻBOWYCH AUT

Tak jest: Obecne regulacje są niejasne, urzędy skarbowe często przyjmują, że podstawą opodatkowania powinien być koszt wynajmu samochodu w wypożyczalni i naliczają od tego stawkę podatku.

Tak ma być: Jak sądzą autorzy, bez zmiany obecnych przepisów trudno będzie zlikwidować szarą strefę. Proponują ryczałtowe rozliczenie, którego efektem byłoby obciążenie pracownika sumą około 50 zł za wykorzystywanie firmowego auta do celów prywatnych na miesiąc.

BEZPŁATNA POMOC PRAWNA BEZ VAT

Tak jest: Obecnie prawnicy udzielający darmowych porad mogą być ścigani przez kontrolę skarbową o zapłatę podatku VAT.

Tak ma być: Nowy przepis ma wyłączyć spod opodatkowania takie usługi, co ma pomóc w stworzeniu systemu pomocy prawnej dla niezamożnych osób.