To mniej niż w porównania z 2010 r., kiedy współczynnik wynosił 23 proc., a w latach 2008 – 2009 – 24 proc. W sprawach podatkowych, których na wokandzie sądowej jest zawsze najwięcej (ponad 30 proc. wszystkich spraw), jest jednak inaczej.

Z danych zgromadzonych przez sądy wynika, że organy podatkowe mylą się częściej. Na 20 607 załatwionych przez sądy skarg na akty i inne czynności organów podatkowych sądy uwzględniły 4662 skargi, tj. blisko 23 proc.

Jest to więcej niż w 2010 r., kiedy wskaźnik ten wyniósł blisko 21,5 proc. Więcej decyzji zostało wyeliminowanych w zakresie VAT (wzrost z 18,5 proc. do 20,7 proc.) oraz PIT (wzrost z 24,07 proc. do 24,7 proc.). Najwięcej uchylonych decyzji dotyczyło podatku od czynności cywilnoprawnych (wzrost z 24,7 do 30,5 proc.), a także podatku od spadków i darowizn (wzrost z 20,2 proc. do 23,2 proc.), ale przede wszystkim podatku od nieruchomości (wzrost z 21 do 27 proc.).

Wojciech Serafiński, doradca podatkowy, tłumaczy, że podatki lokalne stanowią niewielki obszar działalności gmin i brakuje w nich specjalistów od spraw podatkowych. Ponadto gminy często przy stanowieniu uchwał podatkowych przekraczają swoje kompetencje.

W podatku od spadków i darowizn organy najwięcej błędów popełniają w zakresie podstaw opodatkowania i zwolnienia podatkowego dotyczącego tzw. I grupy osób i sposobu dokumentowania otrzymywanych środków.

Jeśli chodzi o VAT, to sprawy z tego zakresu zdominowały błędy organów w wykładni przepisów materialnych. Polska ustawa o VAT oprócz tego, że jest wyjątkowo nieczytelna, to jeszcze zawiera masę przepisów niespójnych z prawem wspólnotowym.

– Choć liczba decyzji uchylonych przez sądy w 2011 r. wzrosła, to jednak jest to liczba wciąż nieadekwatna do błędów popełnianych przez organy. Sądy nazbyt często zapominają, że mają chronić prawa obywatelskie, a nie interes Skarbu Państwa – dodaje Wojciech Serafiński.

W 2011 r. mniej wadliwych decyzji organów dotyczyło akcyzy. W przypadku tego podatku uwzględniono 19,2 proc. skarg podatników (w 2010 r. było to 20,7 proc. skarg). Podobna tendencja jest również w przypadku CIT, a w przypadku tego podatku od lat fiskus przegrywa najwięcej spraw.

W 2011 r. sędziowie wydali korzystne dla spółek kapitałowych i innych organizacji orzeczenia w 34,6 proc. skarg (w 2010 r. było to aż 36 proc. skarg).