statystyki

Deregulacja: do prowadzenia biura rachunkowego nie będzie potrzebna licencja

autor: Agnieszka Pokojska02.05.2012, 09:09; Aktualizacja: 02.05.2012, 09:10
  • Wyślij
  • Drukuj

Druga tura prac deregulacyjnych ministra sprawiedliwości obejmie certyfikat księgowy. Zakłada ona, że do prowadzenia biura rachunkowego nie będzie już trzeba mieć licencji





Ministerstwo Finansów przygotowało listę zawodów, do których dostęp powinien być otwarty. Pełnej deregulacji miałyby być poddane uprawnienia do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych. Informacje te potwierdza Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy administracji podatkowej w Ministerstwie Finansów. Obecnie certyfikat można uzyskać na dwa sposoby. Uprawnienia może otrzymać osoba z dwuletnią praktyką, jeżeli zda egzamin, lub taka, która legitymuje się odpowiednim wykształceniem z rachunkowości oraz trzyletnią praktyką.

Stefan Czerwiński, biegły rewident, sekretarz zarządu głównego Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, twierdzi, że część krajów europejskich reguluje tę profesję przepisami, niektóre zaś, jak np. Anglia, mają system certyfikatów opartych na zaufaniu rynku. Właśnie certyfikat ACCA (Association of Chartered Certified Accountants) wydawany przez organizację w Wielkiej Brytanii to potwierdzenie kwalifikacji z zakresu finansów i rachunkowości uznawane przez pracodawców na całym świecie.

6362 sztuki certyfikatów księgowych wydał minister finansów w 2011 roku

Likwidacja uprawnień do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych spowoduje więc lukę, którą wypełnią krajowe organizacje, które będą kształcić wyspecjalizowanych fachowców.

– Rezygnacja z egzaminu weryfikującego wiedzę księgowego może uzasadniać fakt, że średnia zdawalność to 25 proc., a liczba uzyskiwanych uprawnień za jego pośrednictwem to zaledwie 3 procent wydawanych certyfikatów – twierdzi nasz rozmówca.

Deregulacja oznaczałaby, że każda osoba będzie mogła prowadzić biuro rachunkowe bez konieczności uzyskania uprawnień. To rynek będzie jedynym regulatorem. Pozostaje jednak kwestia odpowiedzialności cywilnej.

Według Stefana Czerwińskiego powinny pozostać dotychczasowe przepisy wykonawcze wymagające od usługowo prowadzącego księgi rachunkowej wykupu polisy OC. W przeciwnym razie klient nie powinien decydować się na korzystanie z usług przedsiębiorcy, który dobrowolnie nie będzie jej posiadał.

Warto dodać, że resort planuje też zmiany w dostępie do zawodu doradcy podatkowego (egzamin zawodowy nie będzie obejmował zakresu wiedzy, którą dany kandydat zdał na studiach).

Etap legislacyjny Założenia do projektu ustawy deregulacyjnej




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 17

  • 1: Płetwonurek z IP: 87.204.122.* (2012-05-02 12:13)

    Ciekawe o co chodzi z tym egzaminem na doradce podatkowego w sytuacji gdy ktoś egzamin zdał na studiach. Jeśli ktoś skonczyl prawo to praktycznie cały egzamin oprócz rachunkowości i etyki zawodowej ma z głowy. Idiotyczny kretynski pomysl. Efektem otworzenia zawodów prawniczych w sposob nieprzemyslany jest to ze znam osobiscie dzisiaj trzech adwokatów (swiezo uzyskane tytuly) ktorym nie dal bym nawet do napisania wniosku o uzasadnienie wyroku, bo ci ludzie są kompletnie niekompetentni. Zawód doradcy podatkowego jest dzis wystarczająco otwarty. Wystarczy zdac egzamin i miec obojetnie jakie wyzsze wyksztalcenie. Co ten Gowin wymysla to jakis zenujacy tani chwyt wyborczy.

  • 2: kw z IP: 77.254.4.* (2012-05-02 23:42)

    A audytor energetyczny? deregulacja tego zawodu miała się odbyć jeszcze w pierwszej transzy, a do tej pory cisza. Sporządzanie certyfikatów energetycznych to "pikuś" w porównaniu z prowadzeniem księgowości. Dlaczego więcej nie dereguluje się zawodu audytora/certyfikatora energetycznego?

  • 3: ? z IP: 77.115.35.* (2012-05-04 08:39)

    A dlaczego nie chcą uznać studiów w kwestii uprawnień adwokackich? Absolwent studiów prawniczych ma już praktycznie wszystkie egzaminy za sobą?

  • 4: :) z IP: 77.115.35.* (2012-05-04 08:43)

    Generalnie egzaminy państwowe powinny zostać. Ograniczyć należy tylko różnego typu długotrwałe obligatoryjne praktyki. Klient musi wiedzieć, że wybrany przez niego podmiot dysponuje minimum umiejętności. Gowin w ten sposób zniszczy te firmy. Kto do nich pójdzie?

  • 5: kama z IP: 77.91.1.* (2012-05-04 09:35)

    W pełni popieram ,rynek powinien weryfikować a nie zakazy czy nakazy .Dzisiaj ogranicza się swobodę działalności gospodarczej a nie o to przecież chodzi w wolnym rynku.

  • 6: janek z IP: 83.5.76.* (2012-05-05 16:43)

    Popieram, chociaż sam posiadam certyfikat księgowy. Zdałem egzamin kilka lat temu, nawiasem mówiąc egzamin ten nie miał się nijak do praktycznych umiejętności, które tutaj są potrzebne, a zdałem bez problemów, bo wcześniej kilka lat pracowałem jako księgowy. Obecnie pracuję w innym zawodzie i choć posiadam ów certyfikat nie czuję się obecnie na siłach prowadzić komuś jakieś księgi. Z drugiej strony jest sporo osób, które żadnego certyfikatu nie posiadają, ale pracują w temacie i są na bieżąco ze wszystkimi problemami. Niech zakładają biura i zarabiają, jeśli potrafią, why not? Ja im życzę powodzenia, chociaż sam do zawodu księgowego powracać nie zamierzam, a certyfikat mogę sobie co najwyżej oprawić w ramkę, bo do niczego mi nie potrzebny.

  • 7: Jasiek24 z IP: 79.184.69.* (2012-05-06 22:06)

    Ciekawe jak rynek zweryfikuje księgowego?
    Jeśli jakiś pożal się boże księgowy będzie brał od klienta kilaset złotych miesięcznie, a po roku wyjdzie, że klient musi zapłacić sporo PIT lub CIT i Vat lub zaległości ZUS to wtedy zaczną się problemy do rozwiązania tylko przez NIEZDEREGULOWANE SĄDY.

  • 8: ? z IP: 46.169.138.* (2012-05-07 09:41)

    A dlaczego gdy ktoś chce zostać np. adwokatem to mu egzaminów ze studiów nie uznają? Powinna być podobna filozofia. Co na to Trybunał Konstytucyjny?

  • 9: qrgqth z IP: 79.191.98.* (2012-05-07 16:13)

    Ta deregulacja to ściema!Wystarczy zlikwidować obowiązkową przynależność do izb korporacyjnych!Gowin to polityk i tyle!

  • 10: Koko Spoko:) z IP: 46.205.11.* (2012-05-07 18:25)

    jaką odpowiedzialność będzie ponosił księgowy, który nie ma majątku z którego możnaby pokryć ewentualne szkody i jest takim wolnym strzelcem? To co robi MS jest wylewniem dziecka z kąpielą. Każdy bowiem chce zaoszczędzić (to związane jest z naturą człowieka), wystarczy tani chwyt reklamowy i nowy księgowy (niezrzeszony prawnik) złapie kilku klientów, którzy po roku zabawy sami będą musieli (o ile podołają) zapłacić za naukę takiego księgowego. Czy MS pokryje wtedy szkody wyrządzone przez takie osoby? Szkoda, że przy okazji tworzenia nowych, kontrowersyjnych przepisów ich autorzy nie chcą zobowiązać się do ponoszenia odpowiedzialności materialnej wobec osób, które dzięki tym wspaniałym przepisom będą zmuszone w najlepszym wypadku zamknąć działalność lub zapłacić za błędy z własnej kieszeni.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie