Przydział dywidendy udziałowcom ma różne skutki podatkowe, w zależności od tego, komu wypłacany jest zysk i w jakiej formie. W ostatnim czasie Naczelny Sąd Administracyjny wydał ważne orzeczenia dla tych spółek, które zaciągną kredyt na wypłatę dywidendy albo przekażą ją w formie rzeczowej zamiast w gotówce. Tak mogą postąpić spółki, które podjęły decyzję o wypłacie dywidendy, ale obecnie w związku z gorszą kondycją finansową nie mają wystarczających środków.

Lepiej bez kredytu

NSA w uchwale z 12 grudnia 2011 r. (sygn. akt II FPS 2/11) uznał, że odsetki od kredytu zaciągniętego przez spółkę na wypłatę dywidendy nie są kosztem podatkowym. To rozstrzygnięcie, korzystne dla fiskusa, było zaskakujące dla przedsiębiorców.

– Sąd uznał, że spółka, wypłacając dywidendę, nie osiąga przychodu, lecz realizuje jedynie obowiązek rozdysponowania należnego udziałowcom zysku – mówi Lech Janicki, doradca podatkowy w ECDDP.

Aleksandra Kozłowska, doradca podatkowy w TPA Horwath, nie zgadza się z argumentacją sądu. W przypadku problemów ze zgromadzeniem środków na wypłatę dywidendy może dojść do zagrożenia płynności finansowej spółki, a w najgorszym przypadku braku możliwości kontynuowania działalności.

– Zaciągnięcie w takich okolicznościach kredytu jest działaniem w pełni racjonalnym i uzasadnionym – stwierdza Aleksandra Kozłowska.

Rzeczy zamiast gotówki

Zamiast pozyskania za wszelką cenę gotówki spółki mogą wypłacić dywidendę rzeczową, wydając wspólnikom np. nieruchomości. Organy podatkowe uważają, że taka transakcja generuje przychód do opodatkowania dla spółki wypłacającej dywidendę. Jest to przychód ze sprzedaży prawa własności np. nieruchomości w wysokości jej wartości rynkowej.

NSA w wyroku z 8 lutego 2012 r. (sygn. akt II FSK 1384/10) tym razem rozstrzygnął ten problem na korzyść spółek. Według sądu nie ma znaczenia, czy spółka wypłaci dywidendę z czystego zysku, czy też z części swojego majątku stanowiącego jej aktywa.