Antoni Kwasiborski, członek Krajowej Rady Biegłych Rewidentów (KRBR), podkreśla, że w działaniach reklamowych podmiot audytorski jest narażony na złamanie przede wszystkim zasady obiektywizmu. Zabezpieczeniem przed tym jest skonsultowanie budzących wątpliwości zamierzeń z KRBR.

Zgodnie z wytycznymi IFAC w reklamie nie można przedstawiać przesadnego obrazu własnych możliwości w zakresie świadczonych usług, posiadanych umiejętności lub zdobytego doświadczenia.

– Przykładem niedopuszczalnych sformułowań może być powoływanie się na bogate doświadczenie niedługo po uzyskaniu uprawnień do wykonywania zawodu – tłumaczy nasz rozmówca.

Ekspert dodaje, że kodeks zakazuje też czynienia uwag lub niepotwierdzonych porównań dotyczących pracy innych podmiotów uprawnionych lub biegłych rewidentów. Przykładem może być używanie przymiotników w stopniu najwyższym, np. nasz podmiot zatrudnia najlepszych biegłych rewidentów i świadczy usługi na najwyższym poziomie, w najkrótszym czasie i po najniższych cenach.

Z kolei Henryk Dąbrowski, przewodniczący komisji ds. etyki KRBR, wskazuje na zakres danych, które mogą obejmować dopuszczalne formy reklamy. Są to m.in. rodzaje świadczonych usług, metody ich wykonywania, a także stosowane przez podmiot procedury i oprogramowanie wspomagające pracę. Usługodawca może też prezentować kwalifikacje i doświadczenia pracowników i współpracowników oraz odwoływać się do wydanych przez nich publikacji.

– Etyczne jest również informowanie o uzyskanych nagrodach i wyróżnieniach – twierdzi nasz rozmówca.

Tak samo jest w przypadku prezentacji osiągnięć w działaniach na rzecz otoczenia, środowiska lokalnego, ewentualnie w różnych formach działalności samorządowej. Prezentując określone informacje, biegły rewident nie powinien ich rozpatrywać ze swojego punktu widzenia. Musi brać pod uwagę odbiór zewnętrzny.

W działaniach marketingowych podmiot audytorski nie może informować, że świadczy szeroki zakres usług, jeżeli wykonuje dwa spośród wielu rodzajów usług dopuszczalnych przepisami.