Metody te polegają głównie na przesunięciu momentu rozpoznania niektórych przychodów lub wcześniejszym rozliczeniu kosztów.

– Jeśli jednak wysokość zaliczki nadal będzie zbyt duża, przedsiębiorca może wystąpić do organu podatkowego z wnioskiem o ograniczenie poboru zaliczek na podatek – mówi Anna Pikulska.

Możliwość taką daje art. 22 par. 2a Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.).

– Podatnik powinien jednak w piśmie uprawdopodobnić, że zaliczki obliczone według zasad ogólnych byłyby niewspółmiernie wysokie w stosunku do podatku należnego od dochodu przewidywanego za 2011 rok – stwierdza Anna Pikulska.

Można też wystąpić z wnioskiem o odroczenie terminu płatności podatku lub rozłożenie zapłaty podatku na raty (art. 67a Ordynacji podatkowej), jeśli przemawia za tym ważny interes podatnika lub interes publiczny.

– Z orzecznictwa wynika, że ważny interes podatnika ma miejsce np. wtedy, gdy wskutek zdarzeń losowych utracił on możliwość osiągania przychodów (zarobkowania) – podpowiada ekspert MDDP.

Występując o ulgi, trzeba pamiętać, że organ podatkowy obowiązują ogólne terminy załatwiania spraw. W przypadku gdy konieczne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego, organ podatkowy powinien załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu 1 miesiąca. Istnieje więc ryzyko, że do 20 grudnia 2011 r. sprawa w zakresie odroczenia terminu płatności lub rozłożenie zapłaty podatku na raty nie zostanie zakończona. A do 20 grudnia trzeba wpłacić podwójna zaliczkę.

1 miesiąc ma urząd skarbowy na rozpatrzenie wniosku podatnika o przyznanie ulgi w zapłacie podatku