W działalności spółek kapitałowych, które handlują lub świadczą usługi również za granicą, może dojść do sytuacji, w której spółka z działalności w Polsce osiąga zyski, natomiast za granicą ponosi straty.

Polska ustawa o CIT (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.) ogranicza możliwość uwzględnienia takiej straty przez polską spółkę. Odliczenie straty zmniejszyłoby podstawę opodatkowania. Korzystne dla podatników stanowisko prezentują jednak sądy.

Jak tłumaczy Magdalena Taborska, doradca podatkowy, starszy konsultant w PwC, polskie przepisy nie dają możliwości rozliczenia straty zagranicznego oddziału, w przypadku gdy – ze względu na przewidzianą we właściwej umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania metodę zwolnienia – przychody i koszty zagranicznego oddziału nie są uwzględniane dla celów ustalenia podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym w Polsce. Taka możliwość może jednak wynikać z prawa unijnego.

Z utrwalonego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (m.in. wyrok z 15 maja 2008 r. w sprawie Lidl Belgium C-414/06, wyrok z 18 lipca 2007 r. w sprawie Oy AA C-231/05, wyrok z 13 grudnia 2005 r. w sprawie Marks & Spencer C-446/05) wynika, że brak możliwości rozliczenia straty zagranicznego oddziału dla celów podatkowych w kraju siedziby spółki macierzystej może stanowić naruszenie zasady swobody przedsiębiorczości. Naruszenie tej zasady zachodzi jednak, tylko gdy strata zagranicznego oddziału jest ostateczna, tj. w przyszłości oddział nie będzie miał możliwości jej rozliczenia w kraju swojej siedziby.

– Taka sytuacja wystąpi np. w momencie, gdy oddział będzie likwidowany. Wówczas – na gruncie prawa unijnego – spółka macierzysta powinna być uprawniona do rozliczenia tej straty dla celów podatkowych w Polsce – dodaje Magdalena Taborska.

Korzystne orzeczenia zgodne z interpretacją TS UE wydają niektóre polskie sądy (np. wyrok WSA w Gliwicach z 30 listopada, sygn. akt I SA/Gl 638/10).