Od początku roku w związku z podwyższeniem stawek VAT zmieniły się zasady ubiegania się o zwrot części tego podatku zawartego w cenie materiałów budowlanych. Ministerstwo Finansów zaktualizowało także wzory wniosków o rekompensatę (tzw. VZM-1 wraz z załącznikami o symbolach VZM-1/A, VZM-1/B lub VZM-1/C). Wprawdzie nie są to wzory urzędowe, ale powszechnie przyjęło się ich stosowanie. Nie wszyscy podatnicy dostrzegli jednak zmiany w dostępnych formularzach. Powstaje pytanie o ewentualne konsekwencje sporządzenia wniosku na starych zasadach.

Jak wyjaśnia Piotr Liss, doradca podatkowy, partner w KZWS RSM International, w przypadku wniosku VZM-1 zmiany w stosunku do poprzedniej wersji wynikają z konieczności wprowadzenia nowych pól dotyczących wydatków objętych 23-proc. stawką VAT.

– Złożenie wniosku o zwrot VAT na nieaktualnym druku nie oznacza, że wniosek zostanie odrzucony – mówi Piotr Liss.

W takim przypadku organ podatkowy prawdopodobnie wezwie podatnika do złożenia wniosku na poprawnym formularzu, co jednak nie rodzi po stronie podatnika żadnych negatywnych konsekwencji. Problemem może być jednak stwierdzenie, kiedy wniosek został skutecznie złożony, a co za tym idzie, od kiedy liczy się termin zwrotu.

– Istnieje ryzyko, że organ podatkowy uzna pierwotnie złożony wniosek za nieskuteczny i liczyć będzie termin od daty złożenia nowego wniosku – zauważa nasz rozmówca.

Zdaniem eksperta takie postępowanie nie byłoby jednak zgodne z przepisami. Wynika to z tego, że art. 5 ust 4 ustawy regulującej zasady zwrotu (Dz.U. z 2005 r. nr 177, poz. 1468 z późn. zm.) nie wskazuje, że podatnik ma obowiązek złożyć wniosek na określonym formularzu.

– Wystarczy, by wniosek zawierał odpowiednie elementy wskazane w ustawie – podkreśla ekspert.

Poprzednio obowiązujący formularz wszystkie te elementy zawierał. Tym samym według eksperta uznać należy, że wniosek został skutecznie złożony, a ewentualna konieczność zmiany formularza na wezwanie organu nie powinna skutkować przesunięciem terminu zwrotu.