Podatnik otrzymał fakturę za sprzęt biurowy. Kontrahent zamieścił na niej informację, że do momentu zapłaty towar pozostaje własnością sprzedawcy.

– Czy taka klauzula wpływa na obowiązki w VAT – pyta pan Kryspin z Kalisza.

Dopisek na fakturze, że do momentu zapłaty towar pozostaje własnością sprzedawcy z punktu widzenia prawa cywilnego jest sprzedażą z zastrzeżeniem prawa własności. Taką sprzedaż – jak tłumaczy Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy w Kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & partnerzy – uważa się za sprzedaż pod warunkiem zawieszającym, tzn. że własność towarów przejdzie z chwilą zapłaty całej ceny. Jednak jeśli towar wydano kupującemu, zastrzeżenie musi być stwierdzone pismem, stąd zwyczaj umieszczania takiego dopisku na fakturze.

– Zastrzeżenie to jest jednak skuteczne tylko wobec nabywcy i pozwala odebrać mu towar, za który nie zapłacił, zamiast windykacji długu – podkreśla Andrzej Nikończyk.

Ekspert dodaje, że by było ono skuteczne również wobec wierzycieli kontrahenta, pismo zawierające to zastrzeżenie musi mieć datę pewną, inaczej wierzyciel kontrahenta może zająć towar na poczet zapłaty swojej należności.

– Z punktu widzenia VAT takie zastrzeżenie nie ma znaczenia. Do dostawy towarów dochodzi z chwilą przeniesienia prawa do rozporządzania towarami jak właściciel w sensie ekonomicznym, a nie przeniesienia prawa własności – zauważa Andrzej Nikończyk.

Decydujące znaczenie ma tu wydanie towaru lub postawienie go do dyspozycji, gdyż w tym momencie dochodzi do dostawy towarów w rozumieniu VAT. Samo zaś zastrzeżenie prawa własności nie wpływa w żaden sposób na ocenę, czy doszło do dostawy towarów i czy powstał obowiązek podatkowy. Dla VAT ma znaczenia tylko to, czy przekazaliśmy kontrahentowi prawo do dysponowania towarem.

Ważne!

Obowiązek podatkowy w VAT powstanie nawet w przypadku dostawy towarów, których podatnik nie jest właścicielem