Nowe rozporządzenie ministra finansów z 17 grudnia 2010 r. w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej, zasad ich przechowywania oraz trybu udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej (Dz.U. nr 249, poz. 1661) ma od 1 stycznia 2011 r. zliberalizować zasady wystawiania e-faktur. Jak wyjaśnia jednak Ernest Frankowski, doradca podatkowy w Deloitte, nowe przepisy w ogóle nie odnoszą się do kwestii np. papierowej korekty do e-faktur (lub korekty e-faktury do faktury papierowej).

Zdaniem eksperta po wejściu w życie rozporządzenia można się spodziewać ożywionej dyskusji, czy nowe przepisy zniosły generalną zasadę, że faktura i dokumenty jej towarzyszące muszą być w całości lub w formie papierowej albo elektronicznej, czy też poprzez nieodnoszenie się do tego zagadnienia, przyjęto, że kwestia ta leży w gestii podatników.

– W rozstrzygnięciu tego dylematu nie wspomoże nas Dyrektywa 2010/45/UE zmieniająca Dyrektywę 2006/112/WE, która również pomija tę kwestię milczeniem – mówi Ernest Frankowski.

Z drugiej strony – przyznaje ekspert – w przepisach unijnych widoczne jest, że ustawodawca chce połączyć ze sobą fakturowanie w jeden system niezależnie od jego formy (papierowej lub elektronicznej). O tym, czy możliwe jest korygowanie faktury papierowej e-fakturą, zdecydują praktyka fiskusa oraz sądy administracyjne.

Jak mówi Ernest Frankowski, władze krajowe, opierając się na stanowisku wykształconym pod rządami starego rozporządzenia, będą twierdziły, że faktury i korekty muszą być, albo papierowe albo elektroniczne. Dlatego praktyka będzie powoli zmierzała do zaakceptowania tego, że możliwe jest korygowanie e-faktury fakturą papierową oraz korygowanie faktury papierowej e-fakturą.