zaloguj się do e-DGP

PilneMinister zdrowia złożył wniosek o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza

statystyki

Bez pomocy rządu centra księgowe stracą

skomentuj

Z rynku centrów usług księgowych i finansowych (BPO) mogą odpłynąć inwestorzy, jeśli rząd, instytucje publiczne i organizacje kształtujące kadry ich nie wspomogą oraz nie zmieni się system edukacji. Bez pomocy księgowi mogą więc stracić pracę.

Prognozy dotyczące rozwoju rynku usług SSC/BPO (centra usług wspólnych/outsourcing procesów biznesowych, m.in. finansowych i księgowych), które „DGP” publikowała dwa lata temu, były bardzo optymistyczne. Raport DiS na zlecenie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych przewidywał znaczący wzrost zatrudnienia w kolejnych latach. Jak mówi Krystian Bestry, dyrektor zarządzający Infosys BPO Europe, prognozy się sprawdziły.

– Branża SSC/BPO w ostatnich latach rozwijała się w tempie 20 proc., osiągając liczbę około 50 tys. zatrudnionych – stwierdza Krystian Bestry.

Szacuje się, że rynek ten na koniec 2009 r. był wart ok. 1,4 – 1,7 mld dolarów.

Polska liderem

Dziś jesteśmy liderem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, o czym świadczą międzynarodowe rankingi (m.in. ranking 50 najlepszych miast dla inwestycji zagranicznych na świecie, w którym Kraków zajmuje czołowe miejsce). Krystian Bestry zwraca uwagę, że przy sprzyjających warunkach w perspektywie 5 – 7 lat liczba zatrudnionych w centrach usług może wzrosnąć nawet do 100 tys. osób, co dałoby Polsce pozycję jednego ze zdecydowanych liderów na całym starym kontynencie. Eksperci zwracają jednak uwagę, że te optymistyczne prognozy sprawdzą się, pod warunkiem że zostaną spełnione warunki do dalszego rozwoju. Zdaniem Krystiana Bestrego wszystko zależy od tego, czy będziemy w stanie sprostać rosnącym wymaganiom inwestorów, którzy chcą lokować w Polsce coraz bardziej zaawansowane usługi. Chodzi już nie tylko o usługi księgowe, finansowe, HR, ale również o centra badawczo-rozwojowe oraz usługi oparte na specjalistycznej wiedzy (knowledge process outsourcing).

– W tej chwili branża stanęła na rozdrożu i tylko od rządu, instytucji publicznych i organizacji zaangażowanych w kształcenie kadr zależy, czy będziemy świadkami dalszego rozwoju, czy odpływu inwestycji z kraju – mówi dyrektor w Infosys.

Wykorzystać szansę

Jak mówi Jacek Levernes, dyrektor zarządzający Global Business Services HP Europa, Bliski Wschód i Afryka oraz prezes Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), Polska znajduje się w kluczowym momencie dla dalszego rozwoju sektora SSC/BPO.

– Wynika to z faktu, że proste zadania mogą być przenoszone do tańszych lokalizacji, a w ich miejsce mają napływać zaawansowane usługi oparte na wiedzy – stwierdza ekspert. Jak dodaje, każda decyzja o ulokowaniu u nas nowych projektów poprzedzona jest jednak bilansem potencjalnych zysków dla inwestora. Konkurencja w regionie jest bardzo duża. Dlatego – jak przyznaje Jacek Levernes – tylko wprowadzenie odpowiednich reform i zdecydowane wsparcie publiczne dla zaawansowanych usług pozwolą nam wygrać walkę o inwestycje z Czechami, Węgrami, Rumunią, Egiptem  czy Ukrainą.

– W przeciwnym wypadku stracimy nie tylko szansę na nowe, bardziej zaawansowane miejsca pracy. Ograniczenie liczby już istniejących etatów może wtedy być nieuniknione – ostrzega.

Bariery rozwojowe

Związek ABSL przeprowadził ankietę wśród szefów 24 centrów usług, w której zapytał istniejące centra o bariery, które hamują ich rozwój w Polsce. Wśród barier wymieniono m.in. brak współpracy z uczelniami wyższymi oraz trudności ze znalezieniem kandydatów do pracy posługujących się niestandardowymi językami obcymi. Jacek Levernes zwraca uwagę, że centra usług nie liczą tylko na innych (uczelnie, rząd), ale również podejmują działania, które mają poprawić sytuację centrów.

W tym celu powstał w maju zeszłego roku Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce ABSL, którego celem jest m.in. komunikowanie potrzeb branży, podkreślanie korzyści, jakie centra SSC/BPO przynoszą polskiej gospodarce, a także nawiązywanie kontaktów z władzami centralnymi i lokalnymi, kierownikami instytucji i urzędów.

Ważne!

Do końca 2010 roku centra usług planują zwiększyć zatrudnienie o prawie 3 tys. pracowników. Ma także powstać 10 nowych centrów z kapitałem zagranicznym

Bariery w rozwoju rynku BPO

● nieelastyczny kodeks pracy

● niewystarczająca współpraca z uczelniami wyższymi

● niska świadomość istoty działalności sektora wśród urzędników publicznych

● problemy ze znalezieniem ekspertów ze znajomością niestandardowych języków obcych

Źródło: Badanie przeprowadzone przez ABSL wśród 24 szefów centrów SSC/BPO

Komentarze: 3

  • 1: Edukator z IP: 195.187.86.* (2010-09-28 13:18)

    To niech sobie sami ich tych języków nauczą, a nie szukać księgowego ze znajmością arabskiego, w tym słownictwo specjalistyczne. Życzę powodzenia, trzeba zrobić łapankę na filologii koreańskiej, może przypadkiem ktoś coś wie o księgowości.

  • 2: nckebceik z IP: 213.25.175.* (2010-09-28 13:23)

    Rzad musi troszke pomoc. Zachety dla inwestorow zagranicznych, moze strefy ekonomiczne itd. zeby mozna zatrudnic bezrobotnych itp.

  • 3: ela z IP: 83.143.163.* (2010-09-29 13:09)

    Niech upadną. nie ma nic gorszego niż centra księgowe. Znowu ktoś dostał w łapę, żeby tworzyć coś takiego w Polsce. Księgowi sobie lepiej poradzą niż są w stanie przewidzieć to politycy. Tylko niech się pseudo politycy nie wtrącają do wolnego rynku.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Serwis Księgowy Gazety Prawnej poleca

Hipoteka obniży podatek

zobacz więcej

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter