Z podatku dochodowego od osób fizycznych zwolniony zostanie zwrot kosztów przejazdu na egzaminy umożliwiające bezrobotnym uzyskanie świadectw, dyplomów, zaświadczeń, określonych uprawnień zawodowych lub tytułów zawodowych.
Publikacja: 10 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 10 sierpnia 2010, 14:24
Rozszerzony zostanie katalog zwolnień z podatku dochodowego od osób fizycznych dla świadczeń wypłacanych bezrobotnym. Obejmie on zwrot kosztów przejazdu na egzaminy umożliwiające bezrobotnym uzyskanie świadectw, dyplomów, zaświadczeń, określonych uprawnień zawodowych lub tytułów zawodowych. Wprowadzenie nowego zwolnienia przewiduje rządowy projekt nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw, który znajduje się w Sejmie.
Zgodnie z projektem starosta będzie mógł wyrazić zgodę na sfinansowanie z Funduszu Pracy, w formie zwrotu, poniesionych przez bezrobotnego kosztów przejazdów na egzamin. Obowiązujące przepisy nie przewidują tego rodzaju rekompensaty. Zwrot wydatków otrzymany na postawie nowych przepisów będzie zwolniony z PIT.
Obecnie art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) przewiduje już zwolnienia świadczeń dla bezrobotnych wypłacanych na podstawie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Opodatkowaniu nie podlega zwrot kosztów przejazdu m.in. do miejsca pracy, odbywania stażu, szkolenia, przygotowania zawodowego, na badania lekarskie, a także kosztów zakwaterowania bezrobotnego w miejscu pracy, odbywania stażu, szkolenia czy przygotowania zawodowego.
Projekt został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu komisji sejmowej.
1: Nie jestem bezrobotny, ale uważam,że jest to dobry z IP: 213.172.175.* (2010-08-10 09:43)
pomysł.
Skoro rząd doprowadził do utraty miejsc pracy, to teraz ma obowiązek utrzymać wszystkich, których pracy pozbawiono.
A z pewnością nie wszyscy bezrobotni to leserzy. Ale ci byli, są i będą zawsze. Choć jest ich garstka.
2: JurasikPark z IP: 77.252.168.* (2010-08-10 12:15)
Co wspólnego z dochodem, ma zwrot kosztów poniesionych na przejazd z własnych, już opodatkowanych pieniędzy. Więc rezygnacja z ponownego opodatkowania, raz już opodatkowanych pieniędzy, to co to za łaska? Zwrot kosztów, to nie dochód, więc co tu ma do rzeczy PIT? Czas najwyższy wypowiedzieć posłuszeństwo temu państwu!
3: iko z IP: 213.25.175.* (2010-08-10 14:00)
artykul

Podatnikiem, który kupił dom, samochód, jacht, dom na Mazurach, a jego zarobki są minimalne, zainteresuje się skarbówka. Osoba, którą urzędnicy wezmą pod lupę, musi wyjaśnić, skąd pochodzą środki na zakup drogich rzeczy lub nieruchomości.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?