Służba Celna nie korzysta z krajowego rejestru dłużników, gdyż ma własne bazy osób zadłużonych.
Publikacja: 16 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 lipca 2010, 08:57
Przedsiębiorcy zainteresowani są informacją, czy kupowany przez nich towar wolny jest od należności celnych przywozowych. Uzyskanie takiej informacji jest trudne, ponieważ Służba Celna nie korzysta z komercyjnych rejestrów dłużników.
– Wielość funkcjonujących rejestrów dłużników i trudna do oszacowania skuteczność oddziaływania powoduje, że Służba Celna nie korzysta z takich rejestrów – wyjaśnia Mariusz Ziarnowski z Izby Celnej w Toruniu.
Gdyby Służba Celna dokonywała takich wpisów, znaczyłoby to, że nie radzi sobie z dłużnikami. By chronić osoby trzecie, sporadycznie zgłasza dłużników do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS). Służba Celna prowadzi natomiast własne rejestry dłużników we właściwych komórkach organizacyjnych izb celnych.
Aby dowidzieć się o potencjalnych długach celnych, należy wykazać interes prawny w uzyskaniu konkretnej informacji. Informacja o zadłużeniu może być przykładowo udzielona na podstawie umowy zobowiązującej do przeniesienia własności albo umowy wstępnej nabycia spółki.

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.