Jedną z najpopularniejszych form pozyskiwania pracowników w okresie letnim jest zawieranie umów cywilnoprawnych, np. zleceń czy o dzieło, często z młodymi ludźmi, którzy w trakcie wakacji dorabiają do kieszonkowego. Jeżeli wynagrodzenie z takiej umowy nie przekracza miesięcznie 200 zł, zastosowanie mają uproszczone zasady opodatkowania. Zamiast zaliczki na podatek zleceniodawca jako płatnik pobiera zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 18 proc. W momencie poboru podatku następuje jego ostateczne rozliczenie.

– Oznacza to, że osoby uzyskuj+ce niewielkie przychody na podstawie umów-zleceń nie będą miały obowiązku rozliczać się z fiskusem po zakończeniu roku podatkowego – wyjaśnia Joanna Aleksiejczuk, konsultant w MDDP.

Na przykład student wykonuj+cy drobne prace wakacyjne (gdy suma należności określonych w umowie nie przekracza miesięcznie kwoty 200 zł u tego samego podmiotu) nie będzie musiał składać zeznania do urzędu skarbowego po zakończeniu roku podatkowego.

– Płatnik, czyli firma zlecająca wykonanie zadania, od razu pobierze od kwoty przychodu zryczałtowany podatek wynoszący 18 proc. – mówi Joanna Aleksiejczuk.

Takie rozwiązanie jest sporym ułatwieniem dla osób wykonujących pracę na podstawie drobnych umów, gdyż zwalnia je z konieczności samodzielnego rozliczenia z fiskusem.

Płatnik podatku od przychodów z drobnych zleceń nie wystawia zleceniobiorcy informacji PIT-11. Sporządza jedynie roczną deklarację PIT-8AR, którą w terminie do końca stycznia roku następującego po roku podatkowym zobowiązany jest przesłać do urzędu skarbowego właściwego według miejsca siedziby płatnika.

Przychodów opodatkowanych zryczałtowanym PIT nie ł+czy się z dochodami opodatkowanymi przy zastosowaniu skali podatkowej. W konsekwencji przychody te nie wpływają na progresję podatkową, w przypadku gdy zleceniobiorca uzyska w tym samym roku dochód opodatkowany według skali.