statystyki

Fiskus zabiera podatnikom zwrócony z zagranicy PIT

01.03.2010, 03:00; Aktualizacja: 01.03.2010, 08:48
  • Wyślij
  • Drukuj

Zapłacony za granicą podatek można odliczyć od polskiego podatku dochodowego. Jeśli podatnik odzyska zagraniczny podatek, będzie musiał wykazać go przed fiskusem. Za nieujawnienie zwróconego podatku w zeznaniu grożą sankcje karne skarbowe.



Polski podatnik, który rozliczył zagraniczne dochody w Polsce, a następnie otrzymał zwrot podatku zapłaconego poza Polską, będzie musiał ten podatek wykazać przed polskim fiskusem. Zwrócony podatek powiększy podatek, który trzeba zapłacić w Polsce.

Sprawa dotyczy tych podatników, którzy zarabiali w kraju, z którym podpisana przez Polskę umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania przewiduje metodę odliczenia proporcjonalnego. Z krajów unijnych są to np. Holandia, Belgia, Dania, Finlandia.

Metoda proporcjonalnego odliczenia, w dużym uproszczeniu, pozwala na odliczenie w polskim PIT podatku zapłaconego za granicą. Jeśli więc podatnik odliczył zagraniczny podatek w zeznaniu PIT, a następnie otrzymał jego zwrot, trzeba go doliczyć do podatku w zeznaniu za rok, w którym taki zwrot otrzymaliśmy.

Jeśli tego nie zrobimy, powstanie u nas zaległość podatkowa, którą trzeba będzie zapłacić wraz z należnymi odsetkami. Dodatkowo urząd skarbowy może ukarać nas sankcjami karnymi skarbowymi.

Ważna metoda

Osoba, która otrzymała zwrot podatku od zagranicznego fiskusa, jeżeli uprzednio rozliczała się z zagranicznych dochodów metodą odliczenia proporcjonalnego, ma obowiązek wykazania odpowiedniej jego części przed polskim fiskusem. Rafał Chmielewski, prawnik, specjalista w zakresie międzynarodowego prawa podatkowego, wyjaśnia, że chodzi tu o tę część, która jest równa kwocie, jaka obniżyła w Polsce podatek do zapłaty w rozliczeniu za rok, za który podatek ten został podatnikowi zwrócony.

– Obowiązek ten dotyczy osób będących polskimi rezydentami podatkowymi, natomiast nie odnosi się do podatników, którzy rozliczali się w Polsce metodą wyłączenia z progresją – podkreśla ekspert.

Zastrzega jednak, że zwrócony podatek nie jest dochodem podatnika, ale kwotą podatku zwróconego. Wynika z tego, że kwoty tej nie można doliczyć do sumy dochodów z pracy i następnie opodatkować, ale właśnie należy ją – w odpowiedniej części – oddać fiskusowi.



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 23

  • 1: buba z IP: 80.55.183.* (2010-03-01 08:00)

    To jest chore.
    Zwrot podatku nie jest dochodem, a zwrotem nienależnie pobranej kwoty przez instytucje państwową. I powinien nastąpić z właściwym oprocentowaniem.
    Takie pomysły mogą przychodzi do głowy skończonym idiotom lub nieskończonym oszołomom kombinującym jak okraść tych uczciwych...

  • 2: Czarek z IP: 178.56.1.* (2010-03-01 10:28)

    Współczesny fiskalizm (III RP + UE) to fiskalizm rabunkowy.
    Podatnicy odgrywają w tym systemie rolę dojnych krów.
    Twórcy tego systemu to nie idioci, lecz bandyci.

  • 3: wjw z IP: 95.40.39.* (2010-03-01 11:42)

    Nie ma to jak "Przyjazne państwo".
    Tylko dla kogo ? Złodziei, bandytów i oszustów bo samo nie lepsze.

  • 4: Cuda Cuda Cuda z IP: 84.234.1.* (2010-03-01 12:05)

    ...ogłaszają...

  • 5: victor z IP: 82.160.38.* (2010-03-01 12:38)

    W 2007 r. "eksperci" MF wstawili przepis, że zwrot podatku z zagranicy należy doliczyć do obliczonego podatku wg stopy podatkowej. Nie zastanawiając się co to jest zapłacony podatek za granicą w danym roku podatkowym. W ten sposób uniemożliwia się pomniejszenie zaliczek na podatek zapłaconych za granica o podatek zwrócony w danym roku podatkowym, co jest wbrew wykładni słownej "podatek zapłacony za granicą". Czyli z abolicji nici.
    Kogo to dotyka- niskozarabiajacych i sezonowych pracowników, którym pobrano zwiększone zaliczki na podatek dochodowy. Polski system podatkowy preferuje przedsiębiorców z liniowym podatkiem, działaność nieewidencjonowaną (brak podstaw do ustalania podatku, a rzadko który US określa pochodzenie majątku-patrz wszelkie mafie). Najłatwiej zabrać najbiedniejszym pracownikom. A co oni dają do budżetu oprócz podatku dochodowego- eksportowana siła najemna zabezpiecza bilans rachunku bieżącego i w odróżnieniu od polskich eksporterów towarów nie drenują budżetu z Vat, ponieważ jako konsumenci nabywają oVAtowane towary i usługi w Polsce. Za granica (wg Gus) przebywa rocznie 2,2 mln Polaków bez tych wyjazdów stopa bezrobocia wynosiłaby 35%. Polska jest najgorszym krajem pod względem zabezpieczenie socjalnego i warunków pracy w całym OECD. "Eksperci" wprowadzając "przyjazne" warunki dla przemieszczania sie osób w celach zarobkowych wzbudzają odrazę do kraju i wielu już na stałe wiąże swoja przyszłość z obcym krajem. Tylko pytanie jak długo wystarczy środków na emerytury, podatki pozyskiwanych z coraz mniejszej grupy obywateli. Wielu rodakom w Holandii ten zapis "wisi" gdyż zarabiajac 30 tys. euro rocznie nie mają zwrotu podatku, natomiast studenci, uczniowie oraz sezonowi pracownicy już sa przestępcami, tylko dlatego, że chcą w sposób legalny i uczciwy pozyskać fundusze na naukę, wykarmienie głodnych dzieci lub wyremontowanie mieszkania, zakup opału bo w Polsce z opieki społecznej nic im się nie należy. Ogólnie w Polsce jest "super" wzrost- tylko pytanie komu wzrasta i czemu to ma służyć?

  • 6: wojtek z IP: 195.116.250.* (2010-03-01 13:35)

    Czy to wymaga komentarza?
    Drzewiecki miał rację - to dziki kraj.

  • 7: zbulwersowana z IP: 82.247.112.* (2010-03-01 14:45)

    Ktos kompetentny powinien se wypowiedziec publicznie.To dyskryminacja!Tylko z Holandii,Belgii,Finl.

  • 8: Prawnik z IP: 195.225.121.* (2010-03-01 15:31)

    Oczywiście, że to dyskryminacja. Zajął się tym Rzecznik Praw Obywatelskich, ale bezskutecznie. Powinniście się zebrać, i wywalczyć stosowne zapisy, zamiast niepotrzebnie tracić czas na pisanie takich komentarzy.

  • 9: zbulwersowana z IP: 82.247.112.* (2010-03-01 17:23)

    Ja sie nie zbiore ,bo pracuje za granica/od dzis mam w ...ten moj kraj/.

  • 10: adres z IP: 82.160.38.* (2010-03-01 17:39)

    do zbulwersowanej- jak miałaś zwrot podatku z Holandii to zapłać im te 3 stówy, bo tyle maksymalnie mógł wyność zwrot za poprzeni rok. Reszta zwrotu to holenderskie składki na ubezpieczenie społeczne i odsetki budżetowe. Sładki dolicz do dochodu i obejminj z nich naliczony podatek ulga abolicyjna. A następnym razem głeboko sie zastanów na kogo głosujesz. Ja będę głosował na tego który dotrzyma obietnicy: likwidacja stanowisk urzędasów o 2/3, wprowadzenie zasady maksymalne płace wysokich urzędasów i diety poselskich i europosłów jako mnożnik max 5 płacy minimalnej, likwidacja niedożywienia wśród dzieci, zrównanie obciążeń podatkowych pracowników i "przedsiębiorców" z takimi samymi odliczeniami od przychodu np. jazda limuzną do pracy, likwidacja 2/3 przepisów utrudniajacych życie zwykłym ludziom i jeszcze parę...

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie