Jedną z różnic jest moment traktowania odsetek jako przychodu podatkowego. Odsetki są przychodem podatkowym wyłącznie w momencie ich otrzymania. Za otrzymanie uważa się także kapitalizację odsetek. Zatem odsetki naliczone i należne nie są przychodem podatkowym aż do momentu otrzymania. Bazując na tej zasadzie, możliwe jest proste planowanie podatkowe po stronie otrzymującego odsetki, np. otrzymanie odsetek 1 grudnia zamiast 30 listopada powoduje, że CIT płacony jest od odsetek dopiero wraz z rozliczeniem rocznym. Otrzymanie odsetek można prolongować na dłużej niż jeden dzień. Jednak w przypadku podmiotów powiązanych Ministerstwo Finansów uważa, że tego typu zachowania (transakcje) podlegają ocenie z perspektywy art. 11 ustawy o CIT. Chociaż może budzić to pewne wątpliwości, MF stwierdza z zastrzeżeniem art. 11 ustawy o CIT, że podjęte przez strony umowy decyzje odnośnie do odsetek niezapłaconych o ich umorzeniu, odroczeniu terminów płatności odsetek (prolongowaniu), obniżeniu oprocentowania, całkowitym lub częściowym zaniechaniu naliczania odsetek zarówno u wierzyciela, jak i dłużnika są podatkowo obojętne.

W praktyce podatkowej można jednak spotkać poglądy wskazujące, że opisane przez ministra finansów działania mogą nie być jednak podatkowo indyferentne i np. umorzone odsetki powinny stanowić przychód podatkowy. Otrzymane (lub skapitalizowane) odsetki stanowią przychód podatkowy. Zasada ta wydaje się mieć także zastosowanie w przypadku odsetek płaconych z góry za jakikolwiek okres, np. odsetki płacone z góry z tytułu umowy pożyczki zawartej na okres kilkuletni. Na bazie obowiązujących przepisów nie wydaje się bowiem dozwolone rozpoznawanie odsetek jako przychodu w proporcji na bazie np. miesięcznej.

Robert Pasternak, partner i radca prawny w Deloitte Legal, Pasternak i Wspólnicy Kancelaria Prawnicza