Lekarz na kontrakcie lub wykonujący prywatną praktykę, który rozlicza się z podatku dochodowego na podstawie księgi przychodów, może wliczyć w koszty wszystkie wydatki, które ponosi na gabinet lekarski.
Publikacja: 16 czerwca 2009, 11:14 Aktualizacja: 16 czerwca 2009, 11:15
Prawo do wliczania w koszty wydatków na gabinet lekarz ma zarówno w przypadku wynajmowania lokalu, leasingowania go, jak i prowadzenia praktyki w nieruchomości stanowiącej własność podatnika.
Dotyczy to wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem tej nieruchomości oraz jej eksploatacją, a także poniesionych na zakup nieruchomości. – poprzez amortyzowanie w koszty. Chodzi o wydatki udokumentowane odrębnymi rachunkami lub fakturami oraz takie, które ewidencjonuje się w koszty na podstawie dowodów wewnętrznych. To drugie rozwiązanie stosuje się przede wszystkim wtedy, gdy gabinet stanowi część nieruchomości w pozostałej części wykorzystywanej na inne cele, np. mieszkania lub domu, a podatnik nie zainstalował odrębnych liczników związanych z dostawą prądu, wody i innych mediów albo wykorzystuje do działalności numer telefonu używanego także prywatnie.
We wszystkich wymienionych przypadkach należy określić część wydatków związanych z prowadzoną działalnością, jeśli jest to możliwe, wyodrębniając je, np. rozmowy telefoniczne na podstawie billingu. Gdy nie da się ich wykazać ściśle, należy to zrobić wskaźnikiem procentowym. Następnie tak ustaloną kwotę wydatków zaliczanych w koszty trzeba wykazać w dowodzie wewnętrznym, dołączyć do niego fakturę lub rachunek dokumentujący koszty w pełnej wysokości, a następnie na podstawie takiego dowodu wewnętrznego dokonać wpisu do księgi przychodów i rozchodów.
1: dura_lex z IP: 212.126.10.* (2009-06-18 07:12)
Niech dziady zaczną płacić normalnie podatek VAT od usług! Rząd szuka pieniędzy, ale oczywiście nie będzie miał odwagi zmusić lekarzy (tych biednych... zarabiających minimum 20-30 tys. zł w szpitalach a po godzinach, albo i w godzinach pracy w przyjmujących w gabinetach prywatnych - kolejne 20-30 tys.) do posiadania i używania kasy fiskalnej! PS. Ci wszyscy lekarze (no może nie wszyscy... powiedzmy 90%) z gabinetów prywatnych i tak wykonują badania laboratoryjne w szpitalach publicznych dopisując konkretne badania swojego pacjenta do pacjenta szpitalnego!
Panie Tusk! Opamietaj się Pan i weź za pysk grupy uprzywilejowane - bogate! A nie ciągłe "pitolenie" o KRUS i innych "groszowych" sprawach!
2: das z IP: 95.48.163.* (2009-06-26 10:36)
Nie wydaje mi sie zeby lekarze bronilli sie przed opodatkowaniem VAT. Opor budzi koniecznosc instalowania kasy fiskalnej i rozliczania uslug zwolnionych z VAT, bo jest to w chwili obecnej obowiazek bezsensowny. Pacjent zawsze moze zazadac rachunku za wykonana usluge i naprawde nie ma znaczenia czy bedzie to paragon, czy rachunek. Skoro pacjenci teraz nie zadaja rachunkow, to instalacja kas nic nie zmieni - paragonow tez nie beda.
Gdyby rzad wprowadzil VAT w uslugach medycznych to nie trzeba by bylo nikogo zmuszac do instalacji kas. Prawdopodobnie kilkuprocentowy VAT na uslugi medyczne zasililby budzet spora kwota... Pytanie tylko czy pacjenci zgodza sie na inna stawke VAT niz 0.
3: gosc z IP: 83.143.138.* (2010-07-29 19:57)
Pacjenci nie pytają, bo zwykły szarak uważa lekarza prawie za Boga i nie ma pojęcia żeby prosić o jakikolwiek rachunek, bo cała ta grupa zawodowa NIGDY nie wypisywała jakichkolwiek rachunków. A podatek powinien być jak za typową usługę. A propos cen - ceny reguluje rynek.

Podatnikiem, który kupił dom, samochód, jacht, dom na Mazurach, a jego zarobki są minimalne, zainteresuje się skarbówka. Osoba, którą urzędnicy wezmą pod lupę, musi wyjaśnić, skąd pochodzą środki na zakup drogich rzeczy lub nieruchomości.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?