zaloguj się do e-DGP
statystyki

Prawie połowę roku pracujemy na państwo

skomentuj

Polacy pracują na wydatki państwa dużo dłużej niż Amerykanie, Brytyjczycy czy nawet Litwini. Oznacza to, że oddajemy więcej pieniędzy fiskusowi niż mieszkańcy tych państw.

Do niedzieli pracujemy na państwo. Nie ma jednak z czego się cieszyć. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że rok 2008 był przestępny, to w 2009 r. dla fiskusa pracujemy zaledwie dzień krócej. Jak podaje Centrum im. Adama Smitha (CAS), które od 1994 r. ogłasza Dzień Wolności Podatkowej w Polsce, podobnie jak w kilku ostatnich latach, polscy podatnicy oddają rządowi blisko połowę zarobionych w 2009 roku pieniędzy. Niewiele więc pomagają obniżki obciążeń podatkowych obywateli, jeśli – na co wskazuje CAS - wyższe koszty pracy ponoszą przedsiębiorcy

- Mimo obniżki składek rentowych dla pracownika i przedsiębiorcy mieliśmy dla znaczącej części polskich przedsiębiorstw (przede wszystkich małych, które wytwarzają więcej niż średnie) lawinową wręcz podwyżkę kosztów pracy – zwraca uwagę CAS. Od roku 2007, w którym symbolicznie obniżono opodatkowanie pracy, do 2009 roku koszty pracy zostały zwiększone dla sektora przedsiębiorstw o blisko 36 procent.

Dzień się może przesunąć

Jak się okazuje w związku z zapowiadaną przez rząd nowelizacją ustawy budżetowej, dzień wolności podatkowej (DWP) może wypaść później. Wynika to z metodologii, którą stosuje CAS przy ustalaniu DWP. Jest ona dość prosta. Centrum oblicza bowiem stosunek wydatków publicznych zapisanych w ustawie budżetowej do Produktu Krajowego Brutto. Są to więc dane, które zazwyczaj nie odzwierciedlają rzeczywistości. Wydatki i PKB w ciągu roku mogą się bowiem zmieniać. Dlatego dzień wolności podatkowej jest dniem symbolicznym. Jeśli zmienią się wskaźniki brane pod uwagę przy obliczaniu DWP, może się okazać, że podatnicy w tym roku będą łożyć na państwo dłużej niż w ostatnich latach.

W innych krajach lepiej

Polska nie wypada też najlepiej w porównaniu z innymi krajami. W tym roku swoje dni wolności podatkowej obchodziły już m.in. Stany Zjednoczone (13 kwietnia), Wielka Brytania (14 maja), Litwa (23 maja) oraz Bułgaria (27 maja). 

Dane z lat poprzednich pokazują, że w niewielu krajach obywatele pracują na państwo dłużej niż w Polsce. W 2008 r. były to m.in. Kanada, Słowenia, Niemcy, Francja, Izrael, Szwecja i Norwegia.

Kiedy wypadał Dzień Wolności Podatkowej w Polsce

1994 – 1 lipca
1995 – 6 lipca
1996 – 4 lipca
1997 – 28 czerwca
1998 – 22 czerwca
1999 – 16 czerwca
2000 – 16 czerwca
2001 – 18 czerwca
2002 – 24 czerwca
2003 – 28 czerwca
2004 – 24 czerwca
2005 – 23 czerwca
2006 – 24 czerwca
2007 – 16 czerwca
2008 – 14 czerwca
2009 - 14 czerwca

Komentarze: 12

  • 1: Ja nie pracujem już na to państwo z IP: 84.234.1.* (2009-06-13 12:10)

    -ja wyjechałem do Irlandii i teraz pracuję na siebie.

  • 2: filologini z IP: 83.11.151.* (2009-06-13 12:43)

    To i tak nie oddaje pełnego obrazu tej nieciekawej sytuacji. Trzeba jeszcze przyjrzeć się proporcjom i kosztom utrzymania. Dopiero to pokazuje, jak bardzo nieprzyjaznym obywatelowi i prymitywnie zachłannym państwem jest Polska kolesiów partyjnych.

  • 3: oko z IP: 87.205.215.* (2009-06-13 14:56)

    T.o co piszecie jest niemoralne i nieuczciwe!
    Podatki są daniną na wspólne potrzeby których gospodarzem jest aparat kierowany przez nas/suwerena/ wybranych współobywateli.

  • 4: mir_J64 z IP: 83.8.78.* (2009-06-13 15:53)

    3. To co piszesz było by prawdziwe gdyby pieniądze pobierane w formie podatku nie były przeznaczane na wynagrodzenia tego aparatu.

  • 5: niech zarabiają, ale... z IP: 91.94.192.* (2009-06-13 16:06)

    Niech aparat zarabia, ale pod warunkiem, że dobrze wypełnia swoje obowiazki. Jak zobacze, że państwo dobrze wydaje pieniądze z podatków, to niech i urzędnicy zarabiają. Przykład - autostrad jak nie było, tak nie ma i nic nie zapowiada, że będą. Nawet Euro 2012 nie pomogło...

  • 6: Wladek z IP: 212.244.74.* (2009-06-13 19:49)

    my ich wybieramy a oni w zamian wymyślają jak zabrać nam koleiną złotówkę, czy to jest normalne , za powietrze płacimy a oni.Czy to nie fajne.

  • 7: guzik z IP: 83.24.197.* (2009-06-13 23:18)

    Dlatego inflacja rośnie szybciej w drugiej polowie roku

  • 8: Mozemy przeciez..... z IP: 81.219.72.* (2009-06-14 11:37)

    Mozemy przeciez zlikwidowac forme panstwa i wejsc z powrotem na drzewa. Wowczas dzien wolnosci podatkowej bedzie przypadac na 1 stycznia.

  • 9: Tym z IP: 89.76.139.* (2009-06-14 13:36)

    Nie jest to do końca poprawne wyliczenie. Smith liczy tak: wydatki budżetu dzieli przez wielkość PKB - i wychodzi mu ok. 45%. A przecież wydatki te częściowo finansowane są z kredytów i obligacji - a te spłacać będą nasze dzieci i wnuki w swoich podatkach, a nie my.

  • 10: Lipa z IP: 79.162.72.* (2009-06-14 22:59)

    Metodologia tych wyliczeń to jakaś lipa. Ja rozumiem, że to symbol, ale niech chociaż trochę będzie zbliżony do rzeczywistości!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter