Jeżeli spółka zawiera umowę leasingu z firmą leasingową, mamy wtedy do czynienia z tzw. leasingiem pośrednim. Wynika to z faktu, że firma leasingowa jedynie pośredniczy pomiędzy leasingobiorcą a dostawcą przedmiotu leasingu, np. producentem.

Doktor Marcin Pielaszek z Katedry Rachunkowości Menedżerskiej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie twierdzi, że firma leasingowa zapewnia w takim przypadku jedynie źródło finansowania. Jeżeli umowa zostanie zakwalifikowana do leasingu finansowego, a więc przekaże zasadniczą część ryzyka i korzyści związanych z przedmiotem leasingu, opłata leasingowa dzielona jest na część kapitałową odzwierciedlająca, spłatę zobowiązania leasingowego i część odsetkową odzwierciedlającą przychody finansowe leasingodawcy i koszty finansowe leasingobiorcy.

- W praktyce występują także umowy tzw. leasingu bezpośredniego, a więc umowy zawarte bezpośrednio pomiędzy leasingobiorcą a dostawcą określonego dobra - podkreśla nasz rozmówca.

Dodaje również, że jeżeli umowa taka jest leasingiem finansowym, uznaje się, że z ekonomicznego punktu widzenia łączy ona w sobie dwie transakcje: sprzedaży przedmiotu leasingu, gdyż przekazywana jest kontrola nad korzyściami ekonomicznymi oraz jego finansowania, gdyż spłata rozłożona jest na raty. Leasingodawca - dostawca powinien w takim przypadku ująć zarówno wynik na sprzedaży, jak też przychody finansowe z tytułu finansowania działalności leasingobiorcy.

Według eksperta, wynik ze sprzedaży jest różnicą między przychodami wycenionymi w wysokości wartości godziwej przedmiotu leasingu a kosztami ustalonymi w wysokości ceny nabycia lub kosztu wytworzenia. Wynik ten powinien zostać ujęty w momencie spełnienia kryteriów uznania przychodów, najczęściej w momencie przekazania przedmiotu leasingu.

- Przychody finansowe wynikają z różnicy pomiędzy sumą opłat leasingowych a wartością godziwą przedmiotu leasingu. Przychody te, podobnie jak w przypadku typowej firmy leasingowej, powinny zostać rozłożone w czasie przez okres trwania leasingu - wyjaśnia Marcin Pielaszek.

Wyjaśnia również, że jeżeli umowa leasingu bezpośredniego nie spełnia kryteriów leasingu finansowego, powinna zostać potraktowana przez leasingodawcę identycznie jak każda inna umowa leasingu operacyjnego, tzn. opłaty leasingowe należy ująć jako przychody ze sprzedaży usług.

AGNIESZKA POKOJSKA

agnieszka.pokojska@infor.pl