statystyki

Nie będzie 1 mln zł odszkodowania za doradców, którzy pomogli w odzyskaniu 20 mln zł daniny

autor: Katarzyna Jędrzejewska30.07.2018, 18:00
Sąd przyznał, że zwrot VAT był duży i za kilka lat, co wymagało złożenia wielu wniosków i odwołań, ale – jak podkreślił – wszystkie dotyczyły tego samego problemu, wymagały tej samej wiedzy i argumentacji.

Sąd przyznał, że zwrot VAT był duży i za kilka lat, co wymagało złożenia wielu wniosków i odwołań, ale – jak podkreślił – wszystkie dotyczyły tego samego problemu, wymagały tej samej wiedzy i argumentacji.źródło: ShutterStock

Po 10 latach sporu z fiskusem niemiecka spółka telekomunikacyjna odzyskała ponad 20,5 mln zł VAT oraz prawie 12 mln zł odsetek za zwłokę. Ale nie dostanie milionowego odszkodowania za zatrudnienie doradców podatkowych – wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Wyrok zapadł w czerwcu, lecz dopiero teraz ukazało się uzasadnienie do niego. Sprawa była nietypowa głównie ze względu na ogromne kwoty roszczeń.

Spółka twierdziła, że z powodu wieloletniego i bezprawnego przetrzymywania przez fiskusa ponad 20,5 mln zł VAT poniosła szkodę. Musiała bowiem wynająć doradców podatkowych z międzynarodowej firmy, by pomogli jej odzyskać przysługujący jej zwrot VAT z odsetkami. W kontrakcie ustalono, że firma ta nie będzie reprezentować spółki w postępowaniach sądowych. Do tego spółka zatrudniła radcę prawnego.

Wynagrodzenie firmy doradczej było ustalone niezależnie od tego, ile dostał radca za pełnomocnictwo procesowe. Przez trzy lata spółka zapłaciła za doradztwo w sumie ponad 240 tys. euro i takiej kwoty domagała się jako odszkodowania. Nie satysfakcjonowały jej zasądzone koszty zastępstwa procesowego przed sądami administracyjnymi, bo były to tylko standardowe stawki, wynikające z rozporządzenia ministra sprawiedliwości (wtedy było to rozporządzenie z 2 grudnia 2003 r., Dz.U. 2003 nr 212 poz. 2075, obecnie jest z 31 stycznia 2011 r., Dz.U. 2011 nr 31 poz. 153).

Sąd okręgowy uwzględnił jej powództwo tylko w części. Roszczenie w kwocie 40 tys. euro uznał za nieuzasadnione, a 80 tys. euro za przedawnione.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane