statystyki

Konkubinat nie daje preferencji w PIT

06.03.2009, 03:00; Aktualizacja: 07.03.2009, 15:11
  • Wyślij
  • Drukuj

Rodzice samotnie wychowujący dzieci mogą skorzystać z preferencyjnego rozliczenia podatkowego. Wychowywanie dziecka przez dwoje rodziców żyjących w konkubinacie nie pozwala na preferencje. Spełnienie wszystkich warunków do tej ulgi uprawnia do rozliczenia dla samotnych rodziców.

reklama


reklama


ANALIZA

Podatnicy, którzy żyją w nieformalnych związkach i wspólnie wychowują dzieci, nie mają prawa skorzystać z rozliczenia przewidzianego dla samotnych rodziców. Spełnienie tylko kryterium stanu cywilnego nie daje im prawa do preferencyjnego rozliczenia PIT. Takie stanowisko potwierdzają organy podatkowe i Ministerstwo Finansów.

Niestety, w praktyce wiele osób będących w konkubinacie z preferencji korzysta. Robią to albo nie zdając sobie sprawy z tego, że nie mają do tego prawa, albo działają celowo, aby zaoszczędzić na podatku. Oszczędności mogą być spore, gdyż w uproszczeniu przy rozliczeniu samotnych rodziców podatek oblicza się w podwójnej wysokości od połowy dochodów samotnego rodzica.

Zdaniem Tomasza Sochy, menedżera w Ernst & Young, w sytuacji osób żyjących w konkubinacie w jednym mieszkaniu, mających dziecko i wspólnie ponoszących na nie wydatki, jedynie pierwsza z przesłanek uprawniających do preferencyjnego opodatkowania zostanie spełniona. Osoby pozostające w związku, wspólnie sprawujące władzę rodzicielską, partycypujące w wydatkach na jego utrzymanie i ponoszące ciężar wychowawczy nie mogą być uznane za samotnie wychowujące dziecko.

- Żaden z rodziców nie będzie mógł rozliczyć się wspólnie z dzieckiem - stwierdza Tomasz Socha.

Stanowisko resortu...

Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie GP podkreśliło, że zasady opodatkowania dochodów osób samotnie wychowujących dzieci określają art. 6 ust. 4-5, 8-13 ustawy o PIT, które muszą być interpretowane ściśle, gdyż dotyczą preferencji podatkowej.

- Podstawową przesłanką do zastosowania tego sposobu opodatkowania jest samotne wychowywanie dziecka, a nie cywilnoprawny status osoby wychowującej dzieci - podkreśla Magdalena Kobos z MF.

Dodaje, że wynika to z ustawy o PIT. Spełnienie tylko jednego kryterium, tj. stanu cywilnego rodzica lub opiekuna dziecka, w sytuacji gdy dziecko wychowywane jest przez oboje rodziców, nie daje prawa do korzystania z omawianego sposobu opodatkowania żadnemu z rodziców.

- W takim przypadku nie mamy do czynienia z samotnym wychowywaniem dziecka, lecz z jego wychowywaniem przez oboje rodziców, z tym że stanu wolnego - argumentuje Magdalena Kobos.

...wskazuje na warunki

Zgodnie z ustawą o PIT, dla skorzystania przez podatnika ze wspólnego rozliczenia się z dzieckiem, konieczne jest równoczesne spełnienie dwóch przesłanek: statusu cywilnoprawnego osoby wychowującej dziecko (panna, kawaler, wdowa, wdowiec, rozwódka, rozwodnik, osoba pozostająca w separacji) oraz faktycznego samotnego wychowywania dziecka. Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się również osobę pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności.

- To na podatniku ciąży obowiązek spełnienia przesłanek uprawniających do preferencyjnej formy rozliczenia, a fiskus ma prawo badać ich prawdziwość - wyjaśnia Tomasz Socha.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

reklama

  • Marianna(2009-03-08 09:53) Odpowiedz 00

    Ustawodawca powinien sprecyzowac przepisy. W ustawie jest jasno okreslone kogo uznaje sie za osobe samotnie wychowujaco dzieci. Nie ma tam mowy ze faktyczne wychowywanie dziecka przez oboje rodzicow zyjacych bez slubu pobawia prawa do preferencji. Przepisy podatkowe powinno sie stosowac bardzo scisle a nie rozszerzająco. To jest zwykła nadinterpretacja, a to jest niedopuszczalne.

  • anonim(2009-03-06 12:54) Odpowiedz 00

    Skoro nie "cywilnoprawny status osoby wychowującej dzieci" a przede wszystkim "samotne wychowywanie dziecka" to wszstkie żiony "irlandczyków" przyjeżdżających do kraju dwa razy w roku kozystają ze zwolnienia

  • Myśl!(2009-03-09 21:46) Odpowiedz 00

    Typowe w naszym kraju. Urzędnik stara się być bardziej cwany od obywatela, ale NIE WIE że powinien interpretować przepisy zgodnie z zasadami interpretacji prawa, a nie wg swojego widzimisia. Dochodzi do tego przewlekłość sądów i Polak może zapomnieć o SPRAWIEDLIWOŚCI.

  • olo(2009-03-12 20:21) Odpowiedz 00

    Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się jednego z rodziców albo opiekuna prawnego, jeżeli osoba ta jest panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem albo osobą, w stosunku do której orzeczono separację w rozumieniu odrębnych przepisów. Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się również osobę pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności.

    PODSTAWA PRAWNA

    • Art. 6 ust. 4 i 5 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).


    Wiec jak liczy się to co mówi ustawa czy może to co mówi jakaś tam Pani??? Co z tego ze razem mieszkają ? skoro Pani jest panna lub rozwódką :)

    A w ogóle to gdzie tak piszę ? jest jakieś rozporządzenie w tej sprawie?? czy tylko ta Pani tak mówi ???

  • R(2010-03-05 10:27) Odpowiedz 00

    Dlaczego w tym kraju prawo zawsze musi być nieczytelne???Odechciewa się tu mieszkać...niech prawo jest jakiekolwiek ale jednoznaczne i dobrze napisane tak by nie dopuszczało do takich wątpliwości, co robią posłowie???. Przecież to problem dotykający tysięcy ludzi w skali kraju...

  • zanaaa(2010-02-24 20:25) Odpowiedz 00

    warunki są jasno określone;

    Podatnik musi być osobą samotnie wychowującą dziecko
    Rozliczając się jako osoba samotnie wychowująca dziecko, podatnik musi być albo rodzicem, albo opiekunem prawnym, który jest:

    1) panną,

    2) kawalerem,

    3) wdowcem,

    4) wdową,

    5) rozwódką,

    6) rozwodnikiem,

    7) osobą, wobec której orzeczono separację,

    8) osobą pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności.

    Należy podkreślić, że na skutek nowelizacji updof w zeznaniu za 2009 r. z preferencyjnego opodatkowania jako osoba samotnie wychowująca dziecko mogą również skorzystać samotni rodzice, jeżeli łącznie spełniają następujące warunki:

    ostatnie zdanie jest chyba całkowicie jasne ...

  • T.K.(2009-03-06 11:01) Odpowiedz 00

    Zachłanny i niekonsekwentny fiskus.
    Określone normy zwyczajowe nie mogą być uznane przez firmę podatkową jako legalne prawo - nie ma ślubu nie ma związku.

  • Gość123(2009-03-06 10:35) Odpowiedz 00

    A jeżeli konkubent jest na bezrobotnym bez prawa do zasiłku w 2008r to dlaczego nie mogę rozliczyć się ani z nim, ani nawet z dzieckiem. Konkubent nie wnosił żadnego wkładu finansowego? To jest naciąganie prawa przez urzędników skarbowych!

  • antykonkubent(2009-03-06 09:07) Odpowiedz 00

    ODPOWIEDNIE SŁUŻBY NIE WYWIĄZUJĄ SIĘ ZE SWOICH OBOWIĄZKÓW !!!KONKUBINAT TO SAMO ZŁO I POCZĄTEK WSZELKICH PRZESTĘPSTW-dotyczy różnych zawodów i ludzi. To często życie razem, ale osobno, bo Z TEGO CZERPIE SIĘ KONKRETNE KORZYŚCI, TZW.SAMOTNE MATKI WYŁUDZAJĄ PIENIĄDZE Z BUDŻETU PAŃSTWA- CHLEJĄ, ŚPIĄ DO 12-TEJ, BAWIĄ SIĘ W PABACH, a póżniej wyrzucają dzieci na ulicę albo przez okno!!!
    pomoc powinna być kierowana do naprawdę potrzebujących, A TO TAŁATAJSTWO-KONKUBINÓW POGONIĆ DO PRACY- MAJĄ DZIECI TO TAK JAK MAŁŻEŃSTWA MUSZĄ O NIE DBAĆ !!!

  • gosiaxyz(2009-03-06 08:29) Odpowiedz 00

    czy osoba korzystająca z preferencyjnego opodatkowania jako osoba samotnie wychowująca dziecko ma prawo przyjmować pomoc w wychowywaniu np. od dziadków dziecka skoro ma sama je wychowywać?

  • Joanna(2009-03-06 09:20) Odpowiedz 00

    Ale konkubenci nie moga skorzystać z prawa do wspólnego rozliczenia podatku. To juz jest niekonsekwencja!!!

  • paweł ziemba(2009-03-06 09:25) Odpowiedz 00

    Jeśli US uznaje że konkubenci wychowują dzieci wspólnie to dlaczego nie mogą się wspólnie rozliczać? Tak jak małżonkowie?
    Jest tu pewna asymetria...

  • tosz(2009-03-06 10:35) Odpowiedz 00

    Wg mnie powinno być tak, że podatek od sumy dochodów w rodzinie jest rozliczany wspólnie na tylu członków rodziny ilu faktycznie jest. Do tego wywaliłbym ulgę na dzieci generującą tylko zbędny zamęt. Zamiast tego byłaby kwota wolna od podatku od każdego dziecka (wyszłoby podobnie).
    Nie byłoby miejsca na nadużycia (pozostawanie w konkubinacie ze względu na korzyści podatkowe byłby bezzasadne) a system byłby sprawiedliwy.
    Najprostsze rozwiązania są najlepsze.

  • ola(2009-03-06 09:28) Odpowiedz 00

    Niech ten praworządny fiskus najpierw sprawdzi ilu z jego pracowników korzysta z tej preferencji, i czy nie jest tak, że najciemniej jest pod latarnią.

  • Legalizacja rozwiązłości?(2009-03-06 07:38) Odpowiedz 00

    A dlaczego ma dawać?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

reklama