Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii zakłada, że byłoby to zaledwie 4 proc. CIT. Będzie to odrębna ulga obok już istniejącej – na badania i rozwój (B+R).

Nowe rozwiązanie zwane jest z języka angielskiego innovation box (inaczej patent box, IP box lub knowledge box). O pracach nad takim rozwiązaniem poinformowała kilka dni temu w rozmowie z PAP Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Stawki CIT w wybranych krajach

Stawki CIT w wybranych krajach

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Będą dwie ulgi

Nowa ulga podatkowa nie oznacza zniesienia ulgi na badania i rozwój. Różnica między nimi będzie taka, że w ramach obecnej firmy rozliczają ponoszone koszty prac badawczo-rozwojowych, a w ramach innovation box zapłacą niższy podatek od dochodów ze skomercjalizowania opracowanych przez siebie rozwiązań.

Obie preferencje byłyby więc skierowane mniej więcej do tego samego grona innowacyjnych przedsiębiorstw.

Najniższa stawka

– Jeśli faktycznie Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii zaproponuje innovation box ze stawką 4 proc., to będzie to bardzo konkurencyjna propozycja w stosunku do podobnych rozwiązań funkcjonujących w innych krajach – komentuje Łukasz Czernicki, ekspert ds. IP w Crido Taxand.

Wyjaśnia, że pomijając Cypr (gdzie obowiązuje stawka 2,5 proc.), najniższą stawkę w tym zakresie miały Węgry (4,5 proc.) i Holandia (5 proc.).

Co może objąć nowa preferencja

Wyznacznikiem dla zakresu ulgi innovation czy patent box są wytyczne OECD w ramach projektu BEPS (działanie 5), czyli planu zwalczania erozji podstawy opodatkowania oraz transferu zysków.

– Daje on krajom OECD pewne wskazówki, jak należy konstruować innovation box, aby takie rozwiązanie nie zostało potraktowane jako szkodliwa konkurencja podatkowa – wyjaśnia Łukasz Czernicki.

Przypomina, że przed BEPS niektóre kraje (np. Cypr) zaliczały do ulgi wszystkie prawa wyłączne, w tym np. przychody ze znaków towarowych.

Natomiast zgodnie z BEPS 5 do ulgi innovation box można zaliczać jedynie to, co ma w jakiś sposób wymiar techniczny. Jak wyjaśnia Łukasz Czernicki, chodzi o trzy kategorie praw:

● typowe prawa własności przemysłowej związane z technologiami, czyli patenty, wzory użytkowe itp.,

● przychody z praw autorskich, ale tylko w odniesieniu do programów komputerowych oraz

● know-how typu technicznego.

Najwięcej kontrowersji budzi preferencyjne opodatkowanie know-how. W związku z tym OECD uznała, że przychody te mogą być objęte ulgą patent box, ale tylko pod warunkiem, że firma uzyska certyfikat potwierdzający, że przychód z know-how dotyczy wiedzy technicznej. – Przykładowo w Holandii takie certyfikaty wydaje Ministerstwo Gospodarki – wskazuje ekspert Crido Taxand.

Kolejna ważna zasada

Nowa ulga ma również zachęcić firmy do tego, aby prowadziły prace badawczo-rozwojowe w Polsce, przynajmniej częściowo. Realizacji tego celu służy tzw. zasada nexusa (łącznika), również wynikająca z projektu BEPS 5.

– Chodzi o to, aby przychody ze sprzedaży innowacyjnych rozwiązań wiązały się z projektem chociaż częściowo prowadzonym na terenie kraju, w którym firma chce skorzystać z ulgi – tłumaczy Łukasz Czernicki.

Wyjaśnia to na przykładzie.

PRZYKŁAD

Załóżmy, że firma holenderska X zakłada oddział w Indiach, w którym zatrudnia 1000 osób. Dzięki temu oszczędza na kosztach wynagrodzenia, które w Indiach są niższe niż w Holandii. W kraju rezydencji powstają jednak problemy natury badawczo-rozwojowej, których rozwiązanie firma zleca oddziałowi indyjskiemu.

W azjatyckim oddziale spółki wypracowywane jest rozwiązanie problemu, które staje się podstawą do uzyskania patentów, praw autorskich itp. Rozwiązanie to zostaje następnie przeniesione do Holandii i tu opatentowane.

– Zgodnie z zasadą nexusa, aby można było zakwalifikować projekt badawczo-rozwojowy, który może podlegać preferencyjnej stawce podatkowej, musi być chociaż częściowo prowadzony w kraju, w którym firma chce zastosować tę stawkę – tłumaczy Łukasz Czernicki. Oznaczałoby to, że jeśli firma prowadziła w całości dany projekt B+R w Indiach, a następnie przeniosła prawa do niego do Holandii, to nie może objąć preferencyjną stawką CIT obowiązującą w Holandii przychodów wynikających z tego projektu. ⒸⓅ

Nowa ulga podatkowa nie oznacza zniesienia ulgi na badania i rozwój (B+R)

Wstępne założenia nowej ulgi innovation box

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii wyjaśniło DGP:

Pod hasłem innovation box kryje się nowa ulga podatkowa, polegająca na preferencyjnym opodatkowaniu dochodów uzyskanych z komercjalizacji wyników prac badawczo-rozwojowych. Trwają prace nad przygotowaniem głównych założeń ulgi.

Według wstępnych założeń ulga innovation box ma być dostępna tylko dla tych przedsiębiorców, którzy udokumentują prowadzenie prac badawczo-rozwojowych korzystaniem z obecnie obowiązującej ulgi na B+R.

Przewidywane efekty wdrożenia innovation box to zwiększenie liczby zgłoszeń patentowych i patentów (szczególnie europejskich i międzynarodowych) dokonywanych przez polskie podmioty zainteresowane ich komercyjnym wykorzystaniem. To też zwiększenie świadomości przedsiębiorstw w zakresie praw własności intelektualnej jako potencjalnych źródeł przychodów. Regulacja realnie wpłynie na zwiększenie wydatków przedsiębiorstw na prace B+R i przyczyni się do utrwalenia wysokiego udziału wydatków przedsiębiorstw w ogólnych wydatkach na B+R.

Celem wprowadzenia proponowanej ulgi jest:

● zwiększenie atrakcyjności prowadzenia w Polsce działalności B+R oraz komercjalizacji jej wyników,

● wzrost zatrudnienia w obszarze B+R w przedsiębiorstwach,

● stymulowanie inwestycji B+R firm, które skorzystały z ulgi na B+R oraz środków UE na budowę/rozbudowę własnych centrów badawczo-rozwojowych (cbr-rów),

● zwiększenie świadomości przedsiębiorstw w zakresie praw własności intelektualnej jako potencjalnych źródeł przychodów,

● zwiększenie liczby zgłoszeń patentowych i patentów, szczególnie europejskich i międzynarodowych dokonywanych przez polskie podmioty zainteresowane ich komercyjnym wykorzystaniem.