Polska to raj podatkowy. Dla bogatych

autor: Artur Patrzylas15.12.2017, 09:00; Aktualizacja: 15.12.2017, 14:30
Symptomatyczne jest, że „liniowe” lub wręcz „regresywne” systemy podatkowe charakteryzują kraje, które od niedawna posiadają kapitalistyczne wolnorynkowe gospodarki.

Symptomatyczne jest, że „liniowe” lub wręcz „regresywne” systemy podatkowe charakteryzują kraje, które od niedawna posiadają kapitalistyczne wolnorynkowe gospodarki.źródło: ShutterStock

Może się wydawać, że mamy system podatkowy gwarantujący obywatelom sprawiedliwą redystrybucję gospodarczego wzrostu. Nic bardziej mylnego.

Reklama


Reklama


KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (53)

  • doktor(2017-12-15 09:06) Zgłoś naruszenie 4723

    czysty populizm! Mamy karać ludzi za ich zaradność, za to że ryzykują prowadząc biznes, nie mają prawa do urlopów, płatnych zwolnień? Pomijając już, że 29% od średniej krajowej jest nieporównywalnie mniejszy niż 20% od 100tys miesięcznie. Podstawy matematyki. Także osoba zarabiająca dużo oddaje nieporównywalnie więcej pieniędzy bezwzględnie. DOŚĆ MANIPULACJI PROCENTAMI. Nikt nikomu nie zabrania zarabiać 100tys, trzeba tylko chcieć, mieć pomysł, zaryzykować, zarywać noce.. ale lepiej nie, krzyczeć że się należy i zabrać "złodziejom".

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • doktor(2017-12-15 09:10) Zgłoś naruszenie 355

    Panie Patrzylas! czy uważa Pan że dochód w wysokości II progu to bogactwo?!?!! to jest 2 tys euro miesięcznie, więc pensja lepszej sprzątaczki w Niemczech! Czas skończyć tą propagandę o bogactwie!

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • profesor(2017-12-15 09:22) Zgłoś naruszenie 379

    pokażcie mi kraj w UE w którym dla średniej krajowej (2tys euro) podatek wynosi 32% rocznie! Tylko w PL! TO jest ten raj dla "bogatych".

    Odpowiedz
  • biedny(2017-12-15 09:26) Zgłoś naruszenie 4533

    A gdzie solidaryzm społeczny?Bogaci powinni więcej łożyć na biednych.Przecież dzięki biednym są bogaci!

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • XXYYZZ(2017-12-15 09:31) Zgłoś naruszenie 422

    Polska, to nie jest kraj dla biednych ludzi. Polska, to nie jest kraj dla starych ludzi. Polska, to nie jest kraj dla chorych ludzi. Polska to kraj i raj dla partii rządzących.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • czytelnik(2017-12-15 09:36) Zgłoś naruszenie 64

    skoro teraz jest raj, to jak nazwać poprzednia sytuację np. z VAT

    Odpowiedz
  • prawnik(2017-12-15 09:37) Zgłoś naruszenie 412

    Nie. Polska to podatkowe piekło. Cechą raju podatkowego jest rajska ŁATWOŚĆ płacenia ZROZUMIAŁYCH oraz NISKICH podatków. Polskie podatki płaci się UCIĄŻLIWIE, ustawy podatkowe to NIEZROZUMIAŁE pole minowe, na którym nie wiadomo co wybuchnie (zawsze tuż przed terminem przedawnienia). A sama wysokość podatków jest i tak wielokrotnie wyższa, niż w tzw. "rajach" (efektywne stawki podatkowe - czyli te, uwzględniające kilkukrotne opodatkowanie tych samych pieniędzy, dochodzą nawet do 80%). Więc nie wciskajcie kitu. Polska nie jest, nie była i zapewne nigdy nie będzie rajem podatkowym. Co wie każdy, kto podatki płaci.

    Odpowiedz
  • Janek z MF(2017-12-15 10:23) Zgłoś naruszenie 249

    Tylko, że ten prowadzący "jednoosobową działalność biznesową" nie ma płatnych urlopów, nie korzysta z systemu świadczeń socjalnych, w chorobie nikt go nie zastąpi a emeryturę dostanie głodową ... Pan Patrzylas wypisuje populistyczne bzdury, bez refleksji i zastanowienia.

    Odpowiedz
  • prawnik(2017-12-15 10:39) Zgłoś naruszenie 225

    Artur Patrzylas... Może to właśnie drzewa przesłoniły redaktorowi patrzenie na las? Z fragmentu rzeczywistości, któy przedstawił, wyciągnął fragmentaryczne wnioski. Ewentualnie dopuszczam taką możliwość, że uroczo bzdurny tytuł wymyślił nie autor, tylko korektor. Właśnie po to, byśmy się powkurzali czytając. I zrobili klikalność.

    Odpowiedz
  • biznesmen(2017-12-15 10:54) Zgłoś naruszenie 218

    Artur Patrzylas. Zamiast marnować swoje zycie na doktoracie, możę założ Pan działalność i za pare lat zastanów się nad tym co napisał, mając szerszą perspektywę.

    Odpowiedz
  • wykluczacz(2017-12-15 10:56) Zgłoś naruszenie 1114

    Mimo że bogaci procentowo płacą mniej, to nominalnie więcej. Nie widzę powodu, żeby płacili więcej nominalnie, skoro (nominalnie) od Państwa dostają tyle samo: tak samo mogą korzystać z sądów, ochrony policji, dróg, itd. Żaden obywatel z tytułu płacenia wyższych podatków dochodowych nie otrzymuje więcej. Jedyna różnica jest w podatkach od nieruchomości, ale to nie to samo, co podatek dochodowy.

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • suv(2017-12-15 11:17) Zgłoś naruszenie 83

    "Jak to możliwe, że problem, który dotyczy większości społeczeństwa, jest tak mało obecny w debacie publicznej i politycznej? " A JAKI ISTOTNY TEMAT JEST OBECNY? LATA DZIAŁANIA MAFII PREZESÓW SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH? A MOŻE CZYŚCICIELE KAMIENIC? JAKOŚĆ ŻYWNOŚCI?! NIE!! 2/3 ZAJMUJE SIĘ WYNURZENIAMI JAKICHŚ DZIADKÓW I WYBORAMI WŁADZ WEWNĘTRZNYCH W PARTIACH, CZASEM KANAPOWYCH.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • UMCS(2017-12-15 11:27) Zgłoś naruszenie 186

    a czego sie podziewać po artykule teoretyka po studiach (na studiach dr), który nigdy nie siedział w biznesie a na świat patrzy przez pryzmat swojej nedznej pensji i stypednium dr?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Katarzyna(2017-12-15 11:31) Zgłoś naruszenie 245

    Najbardziej podoba mi się sformułowanie że osoba prowadząca działalność "inkasuje" 100 tys. miesięcznie. Skoro to takie proste, to zachęcam autora, żeby również "zainkasował" odpowiednie wynagrodzenie. Żenada. A może powinniśmy spojrzeć na problem podatków z drugiej strony? Ten, który zarabia miesięcznie 100 tys zł prowadząc własną firmę oddaje państwu 20 tys. A ten który zarabia 5 tys miesięcznie - nie mógłby tyle oddać (choć to byłoby sprawiedliwe) - oddaje więc dużo mniej, by miał z czego żyć.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • wiesław wadowski(2017-12-15 11:38) Zgłoś naruszenie 613

    dobry artykuł tylko dużo, dużo za długi

    Odpowiedz
  • :)(2017-12-15 12:40) Zgłoś naruszenie 11

    Najpierw podstawy, próg mamy jeden. 85.....

    Odpowiedz
  • totalny lewacki bełkot(2017-12-15 13:21) Zgłoś naruszenie 1013

    totalny lewacki bełkot

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kezu(2017-12-15 13:56) Zgłoś naruszenie 67

    Niedobrze to napisaliście. 20% od 100 tys to 20 tys zł a 29% od 4,5 tys (średnia krajowa) to 1300 zł. 20 tys to jest piętnaście razy więcej niż 1300. Na pierwszy więc rzut oka wydaje się, że bogaty płaci 15 razy większe podatki. Jednak faktycznie, ktoś kto zarabia 22 razy więcej płaci tylko 15 razy więcej podatków. Dopiero to ilustruje, że polski system podatkowy wspiera bogatych kosztem mniej zarabiających... Proszę - bądźcie precyzyjni.

    Odpowiedz
  • Jaa(2017-12-15 20:06) Zgłoś naruszenie 71

    1) CIT płaci firma, właściciel żeby coś z tego mieć musi wypłacić dywidendę. A to kolejne 19% podatku, od już opodatkowanych zysków firmy. 2) pytanie ile ZUS i US zwróci w przypadku wykazania straty. 3) podatki od nieruchomości są potrzebne i powinny być zamienne z podatkami dochodowymi. Płaciłoby się wyższy podatek. Dzięki temu uniknęłoby się sytuacji bogaczy, którzy nie płacą w ogóle podatku, bo oficjalnie nie wykazują dochodu. Mógłby też być jakiś pułap zwolniony z podatku. 4) Kwota wolna od podatku jest żenująco niska 5) Kwota czyniąca "bogatym" --> 32% jest żałosna. To poziom zbliżony do kwoty wolnej od podatku w normalnych krajach. 6) Przychody "na czarno" nie są w ogóle opodatkowane 7) Przychody z np. oficjalnego wynajmu są opodatkowane stosunkowo nisko 8) Są w kraju kasty, które nie muszą płacić różnych danin. Np. sędziowie, rolnicy itp. w zamian otrzymują jednak bardzo wysokie świadczenia, na które nie mogą liczyć inni, którzy płacą bardzo wysokie podatki.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ŁoKule(2017-12-15 20:07) Zgłoś naruszenie 00

    Ło kule

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama