statystyki

Klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania: Fiskus kwestionuje kolejne transakcje

autor: Jacek Wojtach, Magdalena Zamoyska05.06.2017, 09:57; Aktualizacja: 05.06.2017, 10:17
podatki

Przepisy dotyczące opinii zabezpieczających nie wskazują wprost, że w przypadku odmowy należy podać czynność odpowiednią ekonomicznie.źródło: ShutterStock

Jest druga odmowa wydania opinii zabezpieczającej przed stosowaniem klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Jej jakość znacznie jednak odbiega na niekorzyść od pierwszego rozstrzygnięcia.

Reklama


Kolejna odmowa nie jest zaskoczeniem. Dla odmiany jednak, o ile pierwsza zawierała obszerne uzasadnienie, w tym analizę przepisów podatkowych i z innych gałęzi prawa, a nawet wyliczenie kosztów, o tyle druga zadziwia swoją oszczędnością. Organ podatkowy nie przedstawił żadnych kalkulacji lub danych liczbowych, które kwestionowałyby racjonalność działań wnioskodawców. Niewykluczone, że danych liczbowych nie wskazali sami wnioskodawcy, ale z pisma szefa KAS nie wynika nawet, czy zostali do tego wezwani, jak miało to miejsce w postępowaniu w sprawie pierwszej odmowy.

Dodatkowo szef KAS nie przedstawił argumentów przemawiających za tym, że preferowany przez niego sposób podziału spółki z o.o. mógłby być prostszy i mniej kosztowny do przeprowadzenia z punktu widzenia regulacji kodeksu spółek handlowych.

Korzystniejsze rozwiązanie nie musi być sztuczne

Przepisy ordynacji podatkowej wskazują wśród przesłanek unikania opodatkowania uzyskanie korzyści podatkowej niezgodnej z celem i treścią przepisów podatkowych w wyniku czynności sztucznych, tj. nieuzasadnionych ekonomicznie. Jednak dozwolonym planowaniem podejmowanych czynności, zgodnym z celem i treścią przepisów, można określić nie tylko sytuacje, kiedy ustawodawca expressis verbis przewidział możliwość skorzystania z obniżonych poziomów opodatkowania, np. przy wspólnym opodatkowaniu małżonków czy darowiźnie wśród osób z najbliższej rodziny.

Nie widać prawnych przeszkód, aby proces podziału spółek wspólnicy ułożyli tak, żeby zapłacić niższy podatek lub nawet w ogóle go nie zapłacić. Trudno znaleźć podstawę ku temu, aby twierdzić, że wspólnicy zamiast wydzielać ze spółki z o.o. działalność B (dział zarządzania majątkiem) i C (dział eksportu) powinni wydzielić A (działalność podstawową) i C (dział eksportu).

Ocena, czy działanie było sztuczne, wymagałaby dłuższej perspektywy czasu i sprawdzenia, czy wydzielone spółki rzeczywiście prowadzą działalność i próbują realizować nakreślone im ekonomiczne cele. Tymczasem jednym z głównych argumentów na sztuczność czynności przedstawionym przez szefa KAS było uznanie, że wnioskodawcy nie powinni tworzyć B w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, skoro od początku zakładali, że ta forma będzie dla nich nieefektywna.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama