Papierosy: Kto zapali, ten zapłaci. O 70 gr więcej za paczkę

autor: Patrycja Otto12.01.2017, 08:05; Aktualizacja: 12.01.2017, 08:30
Papierosy

Rosnący popyt na legalnym rynku jest tym powodem, dla którego producenci są odważniejsi w kształtowaniu polityki cenowej.źródło: ShutterStock

Resort finansów nie podniósł akcyzy na papierosy, ale na nowo skalkulował średnią cenę, od której się ją nalicza. Efekt: podwyżki.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Mafia dziękuje UE i pazernemu rządowi RP(2017-01-12 12:10) Zgłoś naruszenie 350

    Mafia przemytnicza dziękuje urzędnikom z UE i pazernemu rządowi RP. Można będzie zarabiać jeszcze więcej miliardów na ich głupocie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • analityk(2017-01-12 10:20) Zgłoś naruszenie 2311

    To jest podwyżka cen. Budżet jest pusty a 500+ kosztuje. Kler w ubiegłym roku otrzymał 14,5 mld wg Krzysztofa Pieczyńskiego- aktora. A haracz dla kleru trzeba płacić za poparcie w wyborach. Mamy Teoretyczny Kraj.

    Odpowiedz
  • AS(2017-01-12 11:10) Zgłoś naruszenie 170

    Paliwo ma kosztować 6zł oc w górę o100% energia też w górę nic tylko za to lać po gębach i patrzeć jak puchnie.

    Odpowiedz
  • adsenior(2017-01-12 12:03) Zgłoś naruszenie 120

    No i znów przybędzie kilka procent, szarej strefy tytoniowej, pazerny fiskus, zamiast zyskać straci.

    Odpowiedz
  • Teo(2017-01-12 09:08) Zgłoś naruszenie 128

    Kiedyś paliłam, wiec co to uzależnienie. Szczególnie trudno rzucić, gdy cięzko, gdy nie starcza na chleb itp. Ceny papierosów już obecnie powodują, że biedni ludzie nie mają na chleb. Widzę jak w sklepie człowiek robi zakupy za ok. 18 zl. w tym 13 to papierosy. To nie jest walka z nałogiem ,to okradanie ludzi. Dostaną 500+ i to wystarczy na palenie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Człowiekov(2017-01-12 11:15) Zgłoś naruszenie 712

    +70groszy za własną głupotę to nie jest duża cena.

    Odpowiedz
  • Jacek(2017-01-12 11:35) Zgłoś naruszenie 72

    Kioski kupują papierosy po pewnej cenie z vat, sprzedają po wyższej, jednocześnie odprowadzając vat od kwoty sprzedaży, czyli więcej vat odprowadzają niż zaliczyli w koszty. Ta różnica vat zjada część prowizji od sprzedaży, do tego należy odliczyć podatek dochodowy, nie mówię już o kosztach stałych, księgowych, itp. Na rękę zostaje kioskarzowi 50-70 groszy z paczki :) A właściwie nie zostaje, bo droższe jest samo przygotowanie paczki do sprzedaży (począwszy od własnego transportu, do pracy i pieniędzy poświęconych na obsługę magazynowo-księgową), tak więc mali przedsiębiorcy dokładają koncernom do interesu. Ot taki ciekawy paradoks handlowy :)

    Odpowiedz
  • gospodyni domowa(2017-01-12 10:44) Zgłoś naruszenie 60

    Podwyżka będzie goniła podwyżkę. Już teraz jest to w sklepach widoczne. z półek znikają tanie artykuły, które można zmagazynować.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński Filipiński(2017-01-12 12:17) Zgłoś naruszenie 56

    Ktoś kto chce palić, będzie palił nadal, obwiniając wszystko i wszystkich w około o swój "nałóg" i związane z nim nieszczęścia. Ci którzy zdecydują się na kilkumiesięczne życie w dyskomforcie związanym ze zmianą przyzwyczajeń pozostawią w swym portfelu kolejne 500+. Rozstając się z "fajami" przy poziomie 10 zł za paczkę i konfrontując to z opowiadaniami "nieszczęśników" którym się nie udało, nawet nie przypuszczałem, że jest to takie łatwe. Jest jeden warunek, trzeba tego na prawdę chcieć, nie można oszukać samego siebie. Zamiast rozczulać się nad sobą i drżeć przed "szponami okrutnego nałogu", proponuję usiąść zapalić i zastanowić się: Po jaką cholerę to robię?

    Odpowiedz
  • Canid (2017-01-12 12:58) Zgłoś naruszenie 31

    Ja tam nie palę, ale też palacze zupełnie mi nie przeszkadzają, więc takie zdziwienie natury ogólnej - czasem jak tak obserwuję te rosnące ceny wyrobów tytoniowych trudno mi się wyzbyć myślenia spiskowego i pierwsze co się nasuwa - przecież rząd działa tak jakby był w ścisłej zmowie z producentami nielegalnych papierosów. Przecież inaczej się nie da tego wyjaśnić. Nie przekonuje mnie mówienie w stylu: a, rządzą nami debile, nie znają krzywej Laffera (to hasło korwnistów) itp. Nie - to nie są debile - potrafili się ustawić, wygrać wybory. W głowie to oni mają.

    Odpowiedz
  • Cyniu.(2017-01-14 22:41) Zgłoś naruszenie 00

    Pale efajke 2lata zaoszczedzilem kupe kasy,przez te ich podwyzki,a palilem zwykle okolo 15lat wiecej im zarobic nie dam,ale juz mysle rzucic i elektryki.Piwko lubialem sobie tez lyknac ze 2dziennie ale znowu podwyzki te piwka tez juz nie takie jak dawniej,nie jestem uzalezniony tez przestalem pic juz dwa miesiace czysty jestem,jeszcze auto sprzedam i kupie jakies z pojemnoscia 1.0 zeby oc placic mniej no i zagazuje bo paliwo coraz drozsze.Ode mnie wiecej nie dostana.pozdr.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane