Pan Andrzej chce założyć działalność gospodarczą zaraz po Nowym Roku. Będzie również VAT-owcem, zamierza więc rozliczać ten podatek. Nie będzie korzystał ze zwolnienia z VAT, bo w początkowej fazie rozwoju firmy liczy się ze znacznymi wydatkami inwestycyjnymi. – Słyszałem od znajomych, że szykują się utrudnienia w VAT, jeśli chodzi o zakładanie firmy. Czy konieczne jest spełnienie dodatkowych wymogów w związku ze startem biznesu? – pyta przyszły przedsiębiorca

Od nowego roku faktycznie zwiększą się wymogi rejestracyjne dla podatników VAT. Fiskus będzie ich bowiem kontrolował, zanim wyda decyzję o zarejestrowaniu. Będzie też mógł odmówić rejestracji do celów VAT.

Zacznijmy od tego, że rozpoczynając działalność, trzeba przed wykonaniem pierwszej czynności opodatkowanej złożyć naczelnikowi urzędu skarbowego zgłoszenie rejestracyjne (na formularzu VAT-R). Druk można dołączyć do wniosku o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG-1). Zwróćmy jednak uwagę, że formularz VAT-R mogą dołączyć jedynie przedsiębiorcy samodzielnie składający wniosek w CEIDG i dysponujący podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą kwalifikowanego certyfikatu. Obecnie wniosek CEIDG można wypełnić online (znajdziemy go na stronie https://prod.ceidg.gov.pl).

W zgłoszeniu VAT-R należy wskazać, czy wybieramy opodatkowanie VAT od pierwszej sprzedaży, czy zwolnienie. Decydując się na zwolnienie, trzeba pamiętać o limicie sprzedaży. Do końca 2016 r. mogą z niego skorzystać podatnicy, u których nie przekroczyła ona w poprzednim roku lub w ciągu roku (rozpoczynający działalność) 150 tys. zł, a od 1 stycznia 2017 r. – 200 tys. zł. Od Nowego Roku obowiązuje więc wyższy limit zwolnienia podmiotowego. Co istotne, liczy się on proporcjonalnie do okresu prowadzenia działalności gospodarczej w roku podatkowym. Trzeba więc zastosować wzór: (150 000 zł x liczba dni do końca roku)/365 dni – do końca 2016 r. lub (200 000 zł x liczba dni do końca roku)/365 dni – w przypadku osób rozpoczynających działalność w 2017 r.

Innymi słowy, jeśli pan Andrzej rozpocznie działalność w połowie roku i będzie chciał skorzystać ze zwolnienia, wtedy limit będzie o połowę niższy. Czytelnik chce jednak od początku być podatnikiem VAT, musi to więc zaznaczyć w zgłoszeniu rejestracyjnym VAT-R. Jeśli faktycznie zamierza inwestować zaraz po uruchomieniu biznesu, to taka decyzja pozwoli mu na odliczanie podatku naliczonego przy zakupach. Będzie musiał to zrobić w deklaracji za okres, w którym w odniesieniu do nabytych towarów i usług powstał obowiązek podatkowy. Inaczej mówiąc, jeśli zarejestruje działalność w lutym, kupi towar w tym samym miesiącu, to VAT naliczony przy tym zakupie odliczy w deklaracji za luty, którą powinien złożyć do 25 marca.

Wróćmy jednak do zmian na 2017 r. Zgodnie z nowymi przepisami, które zaczną obowiązywać za trzy dni, naczelnik urzędu skarbowego będzie rejestrował podatników po weryfikacji danych podanych w zgłoszeniu rejestracyjnym. Jednak w kilku przypadkach będzie mógł odmówić. Kiedy? Gdy w trakcie weryfikacji okaże się, że:

  • dane podane w zgłoszeniu rejestracyjnym są niezgodne z prawdą lub
  • podmiot nie istnieje, lub
  • mimo podjętych udokumentowanych prób nie ma możliwości skontaktowania się z tym podmiotem albo jego pełnomocnikiem, lub
  • podmiot albo jego pełnomocnik nie stawia się na wezwania naczelnika urzędu skarbowego.

Nowe przepisy zmuszają więc rozpoczynających działalność gospodarczą do jeszcze dokładniejszego sprawdzania informacji podawanych w zgłoszeniu rejestracyjnym VAT-R. Mało tego, powinni być wyczuleni na to, aby być dostępnym. Jeśli np. urzędnik urzędu skarbowego będzie kilkakrotnie dzwonił do siedziby działalności, telefonu w firmie nikt nie odbierze, to fiskus może to potraktować jako negatywną przesłankę do zarejestrowania podmiotu jako podatnika VAT. Jeśli następnie urzędnicy przyjdą do siedziby firmy i również nie zastaną nikogo, to także może to być potraktowane na niekorzyść podatnika. Warto też sprawdzać przychodzącą korespondencję. Naczelnik urzędu może tą drogą wezwać do stawienia się.

Trudno dziś określić, jaka będzie praktyka fiskusa po zmianach, ale przepisy pozwalają naczelnikowi urzędu skarbowego – po spełnieniu wymienionych wyżej przesłanek – odmówić rejestracji, co może powodować trudności z wystartowaniem z biznesem.

Jeśli podatnik nie zostanie zarejestrowany, a otrzymał faktury zakupowe, może mieć trudności z odliczeniem podatku naliczonego. Jeżeli sam wystawi faktury, a nie został zarejestrowany, to trudności z odliczeniem mogą mieć nabywcy sprzedanych przez niego towarów lub usług. 

Podstawa prawna

Art. 96 ust. 4a, art. 113 ust. 9 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 710 ze zm. obowiązującymi od 1 stycznia 2017 r.).