Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (European Securities and Markets Authority – ESMA) opublikował listę priorytetów nadzorczych, jakie mają obowiązywać w odniesieniu do sprawozdań finansowych emitentów za rok 2012. Co to oznacza dla spółek notowanych na warszawskiej giełdzie?

Co roku Komisja Nadzoru Finansowego analizuje wybrane sprawozdania finansowe emitentów z rynku regulowanego pod kątem ich zgodności z regulacjami dotyczącymi sprawozdawczości, w tym standardami rachunkowości MSSF. W listopadzie tego roku ESMA po raz pierwszy poinformowała, które kwestie w raportach za rok 2012 mają podlegać szczególnej kontroli. Chodzi przede wszystkim o instrumenty finansowe narażone na ryzyko, w tym obligacje rządowe, utratę wartości aktywów (finansowych i niefinansowych), świadczenia pracownicze i rezerwy. Pełne stanowisko ESMA dostępne jest pod adresem: www.esma.europa.eu/system/files/2012-725.pdf.

Dlaczego ESMA skupia się akurat na tych zagadnieniach?

Są one szczególnie ważne w czasach osłabienia gospodarczego. Niewłaściwe wykonanie obowiązków wynikających z MSSF, szczególnie w wymienionych obszarach, wpływa na rzetelność sprawozdań finansowych, na obraz sytuacji przedsiębiorstwa, w tym wynik finansowy. Przykładowo wynik jest zawyżony, gdy brakuje stosownych odpisów aktualizujących wartość aktywów lub nie utworzono rezerw. Dlatego też ważne jest, aby biegły rewident badający sprawozdanie finansowe sprawdził, czy zostały przeprowadzone konieczne testy na utratę wartości aktywów, czy została dokonana ocena występowania przesłanek lub obiektywnych dowodów na utratę wartości.

Emitent musi też dokonać pełnych ujawnień. Chodzi o to, żeby użytkownicy sprawozdań mieli wszystkie niezbędne do podejmowania decyzji gospodarczych informacje. Przykładowo jeżeli emitent ma obligacje rządowe, powinien podać je w podziale na kraje. Jest to konieczne, aby odbiorca sprawozdania wiedział, że w portfelu są aktywa o określonym ryzyku. Przy ujawnianiu informacji dotyczących aktywów finansowych ważny jest podział tych aktywów na klasy, z uwzględnieniem ich charakteru i ryzyka. KNF uzupełni wymienione w stanowisku ESMA priorytety o swoje.

Jakie?

Między innymi obszary objęte zastrzeżeniami biegłych rewidentów czy związane z odmową wyrażenia opinii bądź opiniami negatywnymi. Już teraz, jeżeli spojrzy się na półroczne sprawozdania finansowe za rok 2012, w stosunku do których widoczny jest wzrost liczby zastrzeżeń, widać, że biegli rewidenci mają szereg zastrzeżeń właśnie w obszarach wymienionych przez ESMA. Liczne są zastrzeżenia dotyczące prawidłowości wyceny i utraty wartości aktywów. Zastrzeżenia bądź odmowa wydania raportu z przeglądu sprawozdania wynikają też z niepewności lub poważnego zagrożenia kontynuacji działalności przez spółki.

Czy komisja zawsze interesuje się powodami umieszczenia zastrzeżeń przez biegłych rewidentów?

Tak, zastrzeżenia do sprawozdania są sygnałem do zbadania sprawy. Zwracamy się wtedy zwykle o wyjaśnienia do zarządu i rady nadzorczej. Zdajemy sobie jednak sprawę, że zdarzają się przypadki, gdy z przyczyn niezależnych od jednostki – np. z uwagi na sporne sprawy – pojawia się niepewność. Zastrzeżenia są analizowane pod kątem oceny zgodności sprawozdań finansowych z obowiązującymi regulacjami dotyczącymi sprawozdawczości, w tym MSSF. W przypadku naruszenia obowiązków informacyjnych KNF może ukarać emitenta.

Co grozi za takie naruszenie?

Za niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków informacyjnych na emitenta może zostać m.in. nałożona kara pieniężna do 1 mln zł. Wynika to z art. 96 ustawy z 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych. W przypadku rażącego naruszenia obowiązków kara pieniężna może zostać nałożona na członka zarządu, do 100 tys. zł.