"Systemy IT z nowym VAT ruszą na czas"

28.10.2010, 03:00

ARTUR PALAC - Nowe stawki VAT, które zaczną obowiązywać od 2011 roku, spowodują konieczność zmian we wszystkich informatycznych systemach finansowo-księgowych

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Tom(2010-10-28 10:17) Zgłoś naruszenie 00

    Jasne, niezła bajka. A zmiana stawek vat na poszczególnych pozycjach asortymentowych?! Mam w firmie ponad 20 tys. pozycji. Ok, powiedzmy, że 22% zmieni się wprost w 23%. Ale co z ze stawką 7% która ma się różnie zmieniać? Akty wykonawcze też pojawią się pewnie przed świętami...
    Nie wspomnę o potrzebie zwiezienia kas z całego województwa, żeby serwisy mogły szybciej pozmieniać stawki...

    Same możliwości oprogramowania to nie wszystko...

    Odpowiedz
  • JWL(2010-10-28 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem programistą zajmującym się m.in. oprogramowaniem wystawiającym faktury i ... jeśli się nie mylę to w tej chwili do końca nie wiadomo jak zmiany stawek powinny działać. Racja - mają być stawki 5%, 7%, 23%, ale diabeł tkwi w szczegółach - przedmówca (komentarz Tom) wspomina o braku aktów prawnych.
    Więc skoro nie wiadomo jak zmiany stawek mają działać, to w jaki sposób aktualizacje systemów mogą być już gotowe na 01.01.2011?

    Kolejna rzecz to czas i pieniądze.
    Duża część systemów jest tworzona i konfigurowana dla konkretnej firmy, więc czasami sama analiza zmian do takich systemów może trwać miesiącami, nie wspominając o czasie potrzebnym na stworzenie oprogramowania i przeprowadzeniu szczegółowych testów.
    Koszty aktualizacji ustala dostawca oprogramowania, bywa że podstawowa wersja oprogramowania jest stosunkowo tania, ale wszelkie dodatkowe zmiany trzepią ostro po kieszeni.

    Odpowiedz
  • Marty(2010-10-28 12:09) Zgłoś naruszenie 00

    1,5 mln to jednak chyba trochę za mało, jeśli jest około 1,5 mln kas fiskalnych a koszt serwisu i zmiany stawek to minimum 50 zl od kasy, zakładając, że serwisant odwiedzi tylko 10% (150 tys) to wychodzi 7,5 mln za sam serwis a do tego jeszcze oprogramowanie, koszty uaktualnienia systemów operacyjnych i robocizna informatyków i wdrożeniowców. Ciekawe w jaki sposób im wyszła taka kwota, jeśli jedna z sieci supermarketów wyliczyła też 1,5 mln za dostosowanie swoich systemów a PKPP Lewiatan to wyliczył dla całej Polski.

    Odpowiedz
  • amis(2010-10-28 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    Mam kilka serwisów samochodowych z niezależnie działającym oprogramowaniem. W każdym jest serwer i kilka - kilkanaście stanowisk komputerowych. Dostawca zapowiedział już, że dostosowywać będzie jedynie najnowszą wersję swojego systemu. Na szczęście większość oddziałów ma już tą wersję, ale niestety nie wszystkie. Będą musiały przejść przez proces wdrożenia. Koszty tego procesu dla oddziału wraz z konieczną modernizacją oprogramowania Microsoft (też zakup części komputerów, bo stare nie będą działać z nowym softem) mogą sięgnąć 40000 zł. Ponieważ stacje działają obecnie na styk (po odliczeniu wszystkich kosztów rzadko pojawia się jakiś zysk), najprawdopodobniej czeka je likwidacja.

    Odpowiedz
  • MB(2010-10-28 15:14) Zgłoś naruszenie 00

    czemu ma służyć zmiana stawek VAT-u? a no skarbu państwa. Więcej strat i kosztów poniosą przedsiębiorcy, niż to wszystko warte. Tanie państwo nie ma co.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane